Skocz do zawartości




Zdjęcie

Piekło w szpitalu psychiatrycznym


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1

Pit

    pies Darwina

  • Postów: 1032
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Bartek wył niemal bez przerwy. Tarzał się po łóżku, kotłował pod kocem, a z jego bełkotu można było wyłowić przeciągłe: "Nie! nie!". Pewnego dnia wypróżnił się na materac. Umazany w kale zaczął miotać wokół siebie cuchnące bomby. Rzucał odchodami po ścianach i sąsiednich łóżkach. Reszta pacjentów pouciekała. Z wyjątkiem dwóch "hibernantów", leżących bez czucia pod wpływem końskiej dawki środków uspokajających, oraz Olgierda, bezskutecznie próbującego wyzwolić się z pasów, którymi był przywiązany do łóżka.

Taką scenę zarejestrował na swej kamerze 33-letni Tomek Sowiński, który decyzją sądu trafił na sześciotygodniową obserwację psychiatryczną do szpitala w Świeciu. Choć ostatecznie okazało się, że jest zdrowy psychicznie, przeżył koszmar, którego nie zapomni do końca życia. Niestety, taki sam los może spotkać setki tysięcy Polaków.

Każdy, kto kiedykolwiek pod wpływem kłopotów życiowych zdecydował się skorzystać z pomocy psychiatry może być zagrożony. Jeśli kiedykolwiek zainteresuje się wami prokurator, macie wszelkie dane ku temu, by trafić w szpony bezwzględnego systemu, który zamieni wasze życie w piekło. Możecie stracić wolność, przyjaciół, pracę.

Psychiatra psychicznie chory

Autor szokujących materiałów trafił do szpitala na obserwację, ponieważ był podejrzany o fałszywe oskarżenie żony o popełnienie wykroczenia polegającego na uszkodzeniu koła w jego samochodzie. Biegli sądowi stwierdzili, że do ustalenia stanu psychicznego podejrzanego potrzebnych jest 6 tygodni obserwacji w obiekcie zamkniętym - i nikt nie może nic zrobić. Po wyjściu ze szpitala... Pan Tomasz Sowiński dostał nakaz stawienia się do tego samego szpitala... na kolejne 6 miesięcy obserwacji. Zemsta bywa słodka.

Postępowaniu świeckiego zakładu psychiatrycznego sprzeciwiła się Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, które potwierdziło w badaniach zdrowie psychiczne podejrzanego.

Niestety, sąd twierdzi inaczej, stwierdzając że "wymiaru sprawiedliwości to nie interesuje".

Droga do piekła

Tomek Sowiński (absolwent wydziału sztuk pięknych, operator filmowy, członek chóru przy grudziądzkim teatrze) miał pecha. Na wniosek prokuratury trafił do Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Świeciu niedaleko Grudziądza. Zaczęło się od sprawy rozwodowej Tomka, podczas której jego żona złożyła w prokuraturze doniesienie, zarzucając mężowi składanie fałszywych zeznań. Choć postępowanie zostało pod koniec maja umorzone, wznowiono je po rozpatrzeniu zażalenia żony. Na komisariacie Sowiński przyznał, że po rozstaniu z dziećmi w 2003 r. cierpiał na depresję. Niby nic nadzwyczajnego, bo na depresję cierpi od 6 do 12 proc. społeczeństwa. To jednak wystarczyło, by prokurator skierował go na badania psychiatryczne.
13 czerwca Sowiński zgłosił się do poradni, gdzie zbadali go biegli. Zapytali o imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, imiona rodziców, zainteresowali się przyczyną śmierci ojca, studiami na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Potem pytali, czy pije, pali lub bierze narkotyki. Mimo uzyskania negatywnej odpowiedzi na każde z tych pytań byli ciekawi, czy pod wpływem alkoholu Sowiński traci przytomność od razu, czy dopiero po pewnym czasie. Na koniec spytali o depresję.

Rozmowa trwała 7-8 minut. Lekarze śpieszyli się, bo w poradni panował tłok. Tego dnia biegli uznali jednak, że nie są w stanie orzec, czy badany jest zdrowy, czy chory. W tej sytuacji prokuratura złożyła wniosek do sądu o przymusowe umieszczenie Tomka na oddziale zamkniętym. Nie pomógł list protestacyjny 29 znajomych i sąsiadów. Sowiński trafił do jednego z największych i najstarszych szpitali psychiatrycznych w Polsce. Na oddziale przeczytał motto: "Miarą człowieczeństwa jest stosunek do ludzi chorych psychicznie". Jak to wygląda w praktyce, przekonał się tego samego dnia.

- Pamiętam pierwsze wrażenie - opowiada. - Potworny smród kału i moczu oraz upokorzenie, kiedy kazano mi się na korytarzu rozebrać. Nie mogłem się otrząsnąć, byłem jak zaszczute zwierzę. Kiedy wreszcie zacząłem znowu logicznie myśleć, dotarło do mnie, że muszę zarejestrować prawdę o tym miejscu.

Sowiński zajmuje się filmowaniem imprez okolicznościowych. Poprosił więc znajomych, by przemycili do szpitala małą kamerę cyfrową, za pomocą której nakręcił kilkugodzinny film.

Tomek był zszokowany światem, w który został wepchnięty. Przerażał go tłok, pacjenci leżący na materacach nawet w przejściach ewakuacyjnych, pobieranie przez pielęgniarki krwi w śmierdzącej kałem sali, ale przede wszystkim obojętność lekarzy, którzy pojawiali się na oddziale zaledwie cztery razy w tygodniu, przeprowadzając ekspresowy obchód. Cała terapia sprowadzała się do ordynowania pigułek i zastrzyków. Nikt nie dbał, by jakoś zapełnić czas pacjentom.

- Pamiętam, jak jednemu z chorych dałem do ręki długopis i kartkę, żeby sobie malował kółka i krzyżyki. Ten człowiek był po prostu szczęśliwy. Tak niewiele było mu trzeba - opowiada Sowiński.

Jedna z zarejestrowanych rozmów:

Sowiński: Chciałbym jak zwykle zapytać o możliwość wyjścia, chociaż żeby pozamiatać przed budynkiem.
Ordynator: My musimy pana intensywnie obserwować, ponieważ pan nie chce z nami rozmawiać. W związku z tym musimy mieć pana na miejscu, żeby pana jak najlepiej obserwować.
Sowiński: To jest szantaż.
Ordynator: To nie jest szantaż. To jest informacja. (...) Pan tu nie został przysłany na spacery, tylko na obserwację.

źródło: http://hotnews.pl/
  • 0



#2

ziabojler
  • Postów: 217
  • Tematów: 8
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

O Boże... Koszmar... :|
  • 0

#3

Vodzus
  • Postów: 65
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A myślałem że "Lot nad kukułczym gniazdem" jest przemalowany... Boże... Jak mżna tak udupić ludzi...
  • 0

#4

Patryczek
  • Postów: 577
  • Tematów: 18
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Taka jest prawda na oddziałąch psychiatrycznych... Mój tata opowiadał jak jeszcze pracował w Krychnowicach jako no... nie pamietam nazwy może ktoś wie jak sie nazywa człowiek co wkłada osoby chore psychicznie w kaftan? no to własnie mój tata miał taki zawód [ wtedy ]. No więc opowiadał mi on jak jeden pacjent trafił przez przypadek[był chory na serce] tylko dlatego, że inny pacjent chory psychicznie miał takie samo nazwisko jak on... czysty przypadek? Nie to nie przypadek bo nie ma przypadków, ma to swój cel. Wszystko ma swójcel. Akurat ten przypadek pokazuje że do wariatkowa może trafic KAŻDY... podobnie jak w przypadku wyżej ^
  • 0

#5

Kori
  • Postów: 217
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Straszne... Takie opowiesci bolą mnie najbardziej - przecież oni są zupełnie bezbronni, ci lekarze mają nad nimi władzę i wykorzystują ją przeciwko chorym.

Należe w szkole do kółka pozalekcyjnego i wraz z kółkiem odwiedzamy od czasu do czasu szkołę specjalną - ostatnia wizyta była w czwartek. Miło było patrzeć, jak one sie cieszą - przecież my tylko przyszłyśmy, tylko do nich coś powiedziałyśmy... Strasznie fajne uczucie, kiedy ktoś tak cieszy się na twój widok. W pewnym momencie zachciało mi się śmiać - jak zobaczyłam moją przyjaciółke, która pomagała dziewczynce jeść ciastko - na codzień takie twarde, metalówy, a tam po prostu wymiękałyśmy. Na andrzejki znowu idę...

Sorry za offtop, ale nie mogłam się powstrzymać...
  • 0

#6

Vodzus
  • Postów: 65
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Pozdrów koleżankę ode mnie. I w ogóle całą grupę. Takich ludzi trzeba na świecie.
  • 0

#7

mindmax
  • Postów: 592
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Cóż winne są szpitale czy oddziały,to ludzie je takimi stworzyli,hmm jednak trudno nazwać ich ludzmi - to bestie a co gorsza naukowe bestie.
Szpitale takie są ostoją bezprawia,gdzie pod pozorem leczenia wykonuje się oficjalnie zakazane - naukowe eksperymenty na żywych ludziach.
Czy myślicie,że "Lot nad kukułczym gniazdem" uzyskał by prawo rozpowszechnienia,gdyby był poprzedzony monitem ze scenariusz jego oparty jest na faktach?
  • 0

#8

Tiamat
  • Postów: 3048
  • Tematów: 29
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Co ma nauka do szpitali psychiatrycznych ? mam wrazenie ze Ty wszedzie szukasz okazji, zeby tylko skrytykowac naukowcow, tym razem Ci to nie wyszlo niestety. Bo tam pracuja zwykle wyrzutki, co na medycynie im nie poszlo.
  • 0

#9

Roseb
  • Postów: 650
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

To jest karygodne... Ciekawe, czy ktoś zainteresował się tym filmem na poważnie. Jak dla mnie powinni wywalić na zbity pysk cały "personel" szpitala, a także prześwietlić sprawę w innych szpitalach psychiatrycznych.
Mindmax, sądzę, że trochę przesadzasz. To, że ci pacjenci są skrajnie zaniedbani i pozbawieni właściwej opieki medycznej, nie oznacza, że przeprowadzane są na nich eksperymenty medyczne (zabronione czy nie). Pewnie jest tak, jak napisał Тиамат. Pracują tam ludzie o niespełnionych ambicjach, traktujący swoją pracę jako zło konieczne. I tyle.
  • 0

#10

vcore
  • Postów: 833
  • Tematów: 26
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

hmm Trzeba bedzie tego w TV wypatrywać :) pewnie w uwadze będzie
Jak dla mnie bez sensu jest umieszczanie ludzi w oddziale zamknietym na obserwacje ... starczyła by ta jedna dłuższa rozmowa i mozna by było cos napewno stwierdzic , a co do warunkow hmm ... nie lepsze niz w zwyklych szpitalach.
  • 0

#11

Macha

    Ciekawski

  • Postów: 2267
  • Tematów: 76
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

To się po prostu nazywa więzienie. Najgorsze, że potem jak się wyjdzie to i tak ma się to zapisane w aktach i przekichane życie.
  • 0



#12

bialek
  • Postów: 108
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

O w mordę! :mrgreen: Tacy ludzie muszą się czuć jak małpy w klatce. Współczuje im z całego serca :(
  • 0

#13

iontz
  • Postów: 34
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

O w mordę! bigyellowgrin.gif Tacy ludzie muszą się czuć jak małpy w klatce.


Niesmaczne IMHO.


hmm Trzeba bedzie tego w TV wypatrywać smile1.gif pewnie w uwadze będzie


Oj, nie sądzę. Takie rzeczy się b. często wycisza. Swoja drogą trzeba to podesłać "Interwencji" albo innej "Uwadze".

Jak dla mnie bez sensu jest umieszczanie ludzi w oddziale zamknietym na obserwacje ... starczyła by ta jedna dłuższa rozmowa i mozna by było cos napewno stwierdzic , a co do warunkow hmm ... nie lepsze niz w zwyklych szpitalach.


Też uważam, że to bez sensu. Oddział zamknięty jest domyślnie dla psychicznie chorych a nie do obserwacji zdrowych. IMHO powinny być osobne ośrodki do "obserwacji".

A co do porównywania warunków ze świeckiego psychiatryka do warunków w zwykłym szpitalu - bez przesady. To, co jest opisane w artykule brzmi jak nazistowski obóz pracy. Byłem dwa razy w zwykłym szpitalu, nie na długo, dwa-trzy dni (prosty zabieg) i przyznam, że nie jest tak źle. Natomiast w psychiatrykach, jak wspomniał ktoś wyżej, nie pracują kompetentni lekarze (lub są rzadkością). Dlaczego?
Bo mało kto z własnej woli chce pracować z psychicznie chorymi. Potrzeba nam coraz więcej takich ludzi.
  • 0

#14

mindmax
  • Postów: 592
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Tiamat świat nie jest bajką niestety,naukowcy są niemal wszędzie a ja nie mam nic do naukowców nie tylko w psychiatrykach - bo akurat tam są oni nieraz jedyną deską ratunku.
Zastrzeżenia można mieć jedynie do nich jako lekarzy i ich niekoniecznie naukowych ambicji,które ujawiają się w stosunku do bezbronnych pacjentów.

Gvnvael ja myślę że Tiamat niezupełnie to miał na myśli co napisał,a ty wziąłeś to zbyt poważnie - wyrzutki to lądują na ogół "pod mostem".

Z tego co się działo(być może nadal się dzieje) w naszym kraju i pewnie nie tylko,można sądzić że wszystko jest możliwe,jednak mafiozom w wariatkowie warunki pewnie sprzyjały bardziej niż "normalnym" chorym.
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u