Skocz do zawartości




Zdjęcie

Legalne metody na nabycie broni palnej w Polsce


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1

Cait Sith.
  • Postów: 685
  • Tematów: 159
  • Płeć:Nieokreślona
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Popularny

Wpis przedstawia stan prawny na rok 2015

 

 

Jako, że żyjemy w "ciekawych" czasach...Kogoś może zainteresuje ten temat. 

 

 

Jakie są możliwości zdobycia broni palnej w Polsce? Opisane zostaną tylko legalne metody.

 

 

Na zachodzie, zwłaszcza tym bardziej cywilizowanym (USA mam na myśli, ale też np. w Argentynie), dostęp do broni palnej jest łatwy i prosty, więc zakup broni palnej, amunicji i nauczenie się strzelać to jeden z podstawowych punktów przygotowań na gorsze czasy. Specyficznym krajem jest Szwajcaria, gdzie każdy obywatel po odbyciu służby wojskowej może zabrać swój karabin do domu. Obecnie co prawda nie wolno mu przechowywać amunicji, (co jest rekompensowane przez subsydiowanie amunicji na strzelnicach przez Państwo) jednakże jest to jeden z nielicznych zakazów jaki rozmiłowani w przestrzeganiu zasad Szwajcarzy ignorują. Nie bez powodu mówi się czasem, że survivaliści kupują bullets, beans and band-aids (amunicję, fasolę w puszkach i bandaże).

 

 

W naszym polskim państwie policyjnym, dostęp do broni jest bardzo trudny. Należy przy tym zauważyć, że pod względem ilości broni w domach rażąco odstajemy nie tylko od poziomu Unii Europejskiej, ale nawet od posowieckiej Rosji. Jedyne kraje Unii, w których o broń trudniej niż w Polsce, to Litwa i Rumunia.

 

 

Kilka możliwości nabycia broni palnej w Polsce jednak jest i te możliwości zostaną tu przedstawione. 

 

 

1. Broń palna myśliwska

 

 

Najprościej w Polsce dostać pozwolenie na broń myśliwską. Trzeba tylko zostać myśliwym (odpracować swoje w kole łowieckim, budując przez rok ambony, zdać egzamin pisemny, ustny i praktyczny (strzelanie), zapisać się do Polskiego Związku Łowieckiego i odebrać zaświadczenie) aby potem uzyskać to pozwolenie na broń.

Procedura prosta, ale dość czasochłonna. Nie każdy ma czas, by przez rok pracować na rzecz jakiegoś koła łowieckiego.

Broń myśliwska, na którą można dostać pozwolenie, to broń długa centralnego zapłonu, czyli wszelkiego rodzaju karabiny, karabinki i strzelby. W przypadku broni o lufach gwintowanych mamy dodatkowe wymogi takie jak kaliber (nie mniejszy niż 5,6 mm), energia pocisku (nie mniej niż 1 000 J w odległości 100 m od lufy). Dodatkowo magazynki broni myśliwskiej nie mogą mieścić więcej jak 5 naboi. Prowadzi to do kuriozalnej sytuacji, gdy myśliwy może posiadać broń zdolną do likwidacji siły żywej na odległość większą niż 2 km, ale nie może posiadać sportowego karabinka bocznego zapłonu do likwidacji drobnej zwierzyny czy pistoletu, którym mógłby się obronić przed szarżującym dzikiem.

Na gorsze czasy do samoobrony najlepsza będzie chyba strzelba.

 

 

2. Broń palna sportowa

 

 

Obecnie stosunkowo prostą metodą zdobycia pozwolenia na broń jest zostanie strzelcem sportowym. Wymaga to:

-zapisania się do klubu z licencją PZSS,
-zdania egzaminu na patent strzelecki,
-otrzymania licencji zawodniczej PZSS, która wydawana jest na pierwszy rok automatycznie w oparciu o posiadany patent (później, by jej nie stracić, trzeba w ciągu roku kilka razy wystartować w zawodach).

 

 

Spełnienie powyższych wymogów na chwilę obecną niemal gwarantuje to otrzymanie pozwolenia. Obecnie policja jest zobowiązana by wydawać pozwolenia sportowcom spełniającym wymogi, niemniej jednak wnioskowanie o zbyt dużą ilość broni grozi przeciąganiem przez policjantów sprawy w nieskończoność. policja uznaje wtedy, że wnioskodawca uzasadnił potrzebę posiadania broni, ale nie potrzebę posiadania aż takiej ilości. W ustawie nie jest to wprost napisane, jednak orzecznictwo NSA świadczy o tym, że policja ma swobodę decyzyjną w zakresie określenia ilości sztuk broni w pozwoleniu. Innymi słowy — pozwolenie wydać musi, ale nie musi na wnioskowane 15 sztuk, tylko np. na 5.

 

Bronią sportową może być praktycznie każda broń palna, z wyjątkiem samoczynnej (strzelającej seriami) i wielkokalibrowej (maksymalny kaliber broni sportowej centralnego zapłonu to 12 mm, a bocznego zapłonu 6 mm. Dla porównania karabinek centralnego zapłonu AK 47, dostępny w sportowych wersjach strzelających ogniem pojedynczym, zasilany jest amunicją kalibru 7,62 mm, a więc jak najbardziej można go mieć na pozwolenie do celów sportowych.

Pozwolenie na broń do celów sportowych niejako przy okazji zapewnia też właściwe przeszkolenie z bezpiecznego używania tejże broni.

Broń posiadaną na pozwolenie do celów sportowych od jesieni 2014 r. można nosić w stanie załadowanym. Istniejący wcześniej w rozporządzeniu zapis o braku tej możliwości został usunięty.

 

 

3. Broń palna do kolekcji

 

 

Stosunkowo mało znaną opcją jest zostanie kolekcjonerem. Wystarczy przyłączyć się do któregoś istniejącego stowarzyszenia kolekcjonerów, bądź wręcz skrzyknąć grupkę podobnych sobie zapaleńców i takowe założyć.

Pozwolenie na broń do celów kolekcjonerskich pozwala na zakup broni palnej takiej jak do celów sportowych, a oprócz tego wszelakiej broni z wyjątkiem tzw. szczególnie niebezpiecznych. Czyli np. można kolekcjonować paralizatory, ale już np. pistolety ukryte w długopisach odpadają. Należy też zapomnieć o broni samoczynnej – tę mogą dostać wyłącznie firmy zajmujące się ochroną ludzi i mienia, oraz firmy prowadzące odpowiednie szkolenia. Na kolekcjonerskie pozwolenie na broń można posiadać również broń samoczynną (czyli np. AK 47 z trybem ognia automatycznego). Dwa wyroki WSA w Warszawie w sprawach dotyczących tego tematu znajdziecie pod numerami – II SA/Wa 519/13 i II SA/Wa 1222/13. W praktyce, te wyroki nie mają większego przełożenia na kolejne prowadzone przez policję sprawy.

 

Należy tu jednak pamiętać iż niektóre Komendy Wojewódzkie Policji uznają tą formę pozwolenia za niewybaczalną pomyłkę legislacyjną i prowadzą z petentami grę na czas, w nadziei, że uda się przewlekać postępowanie do czasu, aż ustawodawca „pomyłkę” poprawi. Kolekcjonerzy mogą kupować amunicję do broni i strzelać z niej na strzelnicy. Nie wolno im jednak nosić tej broni (przy czym noszeniem według ustawy jest przemieszczanie broni w stanie załadowanym). Kolekcjonerzy mogą broń wyłącznie przenosić w stanie rozładowanym, co jednak nie przeszkadza mieć w kieszeni załadowanego magazynka.

 

 

4. Broń palna na pamiątkę

 

 

Najprostszy sposób, to broń do celów pamiątkowych. Na wniosek policji zapis w ustawie jest taki, że każdy może dać każdemu broń na pamiątkę. Procedura: sklep, faktura proforma, płatność, notariusz – darowizna, wniosek o pozwolenie, egzamin, pozwolenie – wizyta w sklepie celem odebrania broni.

Niestety przy tym rodzaju pozwolenia jest ten sam problem z amunicją, co przy pozwoleniu kolekcjonerskim, z tym zastrzeżeniem iż pozwolenie do celów pamiątkowych nie daje prawa do produkowania amunicji samemu

 

 

5. Broń palna do obrony osobistej

 

 

Jak ktoś ma naprawdę dobry argument, może starać się o pozwolenie na broń do samoobrony obrony osobistej).

Problem w tym, że to co my uznajemy za dobry powód niekoniecznie musi być za takowy uznany przez policję. Np. bycie regularnie bitym i zastraszanym przez sąsiadów nie musi być powodem do uzyskania pozwolenia na broń, bo przecież można wynająć sobie ochronę. Naprawdę dobry powód dla policji to bycie politykiem bądź posiadanie rodziny na wysokich szczeblach Komendy Wojewódzkiej i wyżej. To powody tak dobre, że nie wymagają nawet wpisania we wniosku. Natomiast zwykły wujek policjant nie wystarczy. Nawet oni mają problem by takowe pozwolenie dostać.

Broń do samoobrony to pistolety i rewolwery kalibru od 6 mm do 12 mm, a także broń gazowa, paralizatory itp.

 

 

6. Broń czarnoprochowa

 

 

Polskie prawo pozwala na zakup replik broni palnej rozdzielnego ładowania wytworzonej przed 1885 rokiem. Można bez problemu kupić legalnie rewolwer czarnoprochowy kalibru .44 cala, o ile jest on repliką rewolweru, który faktycznie kiedyś produkowano. Trzeba tylko do niego dokupić kapiszony, kule, przybitki, no i proch czarny. Aby kupować proch trzeba wystąpić do policji o Europejską Kartę Broni Palnej – na jej podstawie sprzedawca w Polsce może sprzedać nam proch. Otrzymanie EKBP jest formalnością i nie powinno być z nią problemu. Oczywiście, nie musimy wyrabiać EKBP – wystarczy nam ktoś znajomy kto ją ma. Nie jest ona potrzebna do legalnego posiadania prochu lecz jedynie do jego nabycia.

 

 

Uwagi końcowe

 

 

Oczywiście oprócz wymienionych powyżej warunków, do uzyskania pozwolenia na broń konieczne jest również spełnienie kilku innych. O pozwoleniu na broń mogą zapomnieć ludzie z kryminalną przeszłością, karani za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających, czy tacy którzy popełnili przestępstwo. Należy też przejść badania psychologiczne i lekarskie. Ponadto należy być przygotowanym, że po złożeniu wniosku nasi sąsiedzi zostaną odwiedzeni przez dzielnicowego w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego (a ponieważ dzielnicowy zwykle nie mówi w jakim celu przeprowadza wywiad, nagle z dnia na dzień sąsiedzi zaczynają się kłaniać 20 cm niżej)

 

 

Kłopoty z legalną bronią

 

 

Warto pamiętać, że w razie czego to legalnie posiadana broń pewnie zostanie nam skonfiskowana. Mam tu na myśli zarówno stan wojenny, jak i wojnę. Więc z karabinem myśliwskim nie będziesz bronić ojczyzny jak partyzant, bo tę broń Ci najpierw zarekwiruje policja albo żandarmeria wojskowa.

W USA były podobne przypadki po huraganie Katrina, zresztą niezgodne z prawem, gdy policjanci konfiskowali broń legalnie posiadaną przez uczciwych obywateli.

 

 

http://monitorpolski...13&temat=427326


  • 5



#2

Zaciekawiony.
  • Postów: 7567
  • Tematów: 78
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Aż dziwne że nie wspomniano o uzyskaniu pozwolenia na broń. Należy wówczas przejść badania psychiatryczne, podać ważne powody dla posiadania broni i nie dawać przypuszczeń, że się jest dla kogoś zagrożeniem (publiczne groźby, pobicia, poważne przestępstwa). Pozwolenie z taką właśnie procedurą, należy załatwić w każdym z wyżej wymienionych przypadków, bo właśnie te są wymienione w ustawie jako "ważne powody".

http://wpa.policja.w...fizycznych.html


  • 0



#3

Bohun.
  • Postów: 229
  • Tematów: 1
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Dodam jeszcze że do przechowywania broni potrzebna jest specjalna szafa pancerna na broń.

Druga rzecz to to że dzielnicowemu nie zawsze chce się robić wywiad środowiskowy, więc to że sąsiedzi staną się nagle dal nas mili pewnym nie jest.

Polecam zajrzeć na stronę http://bron.iweb.pl/ jest tam trochę informacji na temat broni palnej.

 

Ps. Takie cudo jak "AK 47" nie istnieje, jeśli już to AK.


  • 0

#4

haber.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Punkt 6 odpada z miejsca. Widziałem reportaż na ten temat i w Polsce zezwolenie na broń palną do ochrony osobistej ma kilka osób. To jest praktycznie niemożliwe do uzyskania.

Użytkownik haber edytował ten post 18.10.2015 - 03:19

  • 0

#5

Zaciekawiony.
  • Postów: 7567
  • Tematów: 78
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No to twórca reportażu mocno oszukiwał. Statystyki policji:
 

 

Liczba osób posiadających pozwolenie na broń - stan na dzień 31 grudnia 2014 r.

Cel w jakim zostało wydane pozwolenie na broń ? Liczba osób, którym wydano pozwolenie na broń w danym celu  
ochrona osobista  62 693 
ochrona osób lub mienia  67
łowiecki  116 293 
sportowy  14 894 
rekonstrukcji historycznych  33 
kolekcjonerski  1 520
pamiątkowy  1 755
szkoleniowy  149 
inny  191

ogółem 197 595

 

http://statystyka.po...pozwolenia.html

Przy czym sztuk broni jest mniej więcej trzy razy tyle ile pozwoleń,

 

Zatem broń palną do obrony własnej posiada kilkadziesiąt tysięcy osób, natomiast tylko kilkadziesiąt do obrony innych.


  • 0



#6

Nick.
  • Postów: 1455
  • Tematów: 723
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

0fc59ea83e6502a082cc8d582c0877ba.jpeg

 

 

A jak dostęp do broni jest... taki jaki jest, to dzieje się to, co się dzieje.

 

KAS: coraz więcej nielegalnych przesyłek kurierskich z bronią i amunicją.

 

W pierwszym półroczu [2017 roku] zatrzymano w przesyłkach kurierskich więcej broni i amunicji niż w poprzednich dwóch latach - poinformowała w czwartkowym komunikacie Izba Administracji Skarbowej w Warszawie.

 

Izba Administracji Skarbowej w Warszawie (będąca częścią Krajowej Administracji Skarbowej) informuje, że tylko w tym roku mazowieccy funkcjonariusze celno-skarbowi ujawnili 28 prób przewozu broni i amunicji bez wymaganych zezwoleń. Zatrzymano 25 sztuk broni, ponad 1500 sztuk amunicji i ponad 40 sztuk części składowych broni, które przekazano policji w celu przeprowadzenia dalszego postępowania.

 

"W ostatnim czasie odnotowaliśmy znaczący wzrost broni i amunicji, którą ujawniamy i zatrzymujemy w nielegalnych przesyłkach kurierskich. Kusze, karabiny, wiatrówki, paralizatory, miotacze gazu obezwładniającego, naboje, bełty, różne części uzbrojenia oraz broń biała, wykrywane są głównie w tzw. obrocie drobnicowym, obsługiwanym przez firmy kurierskie" - podkreśla, cytowany w komunikacie, dyrektor Izby.

 

Izba zwraca uwagę, że dopuszczalne jest przesyłanie broni lub amunicji "za pośrednictwem operatorów świadczących usługi pocztowe, o ile świadczą oni tego rodzaju usługi i posiadają stosowne pozwolenia".

 

"Jednak firmy kurierskie, często takich usług nie świadczą. Dlatego najczęściej, żeby ominąć przepisy, zakazany towar deklarowany jest jako rzeczy osobiste o niewielkiej wartości. Często też, amatorzy nielegalnej broni zachęcani są ofertami sklepów internetowych, gdzie proponowany asortyment reklamowany jest jako legalny. W rzeczywistości nie jest to prawdą w odniesieniu do wysyłki do krajów, gdzie zezwolenie jest konieczne" - zwrócono uwagę w komunikacie.

Dodano, że ujawniana broń pochodzi głównie z krajów Ameryki Północnej, gdzie w wielu stanach USA nie jest wymagane pozwolenie i dostęp do broni jest praktycznie nieograniczony.

 

Jak zaznaczono, w Polsce broń i amunicję można mieć na podstawie pozwolenia wydanego przez właściwego ze względu na miejsce stałego pobytu komendanta wojewódzkiego policji.

 

"Każdy, kto posiada bez wymaganego zezwolenia broń lub amunicję musi liczyć się z grożącymi sankcjami. W Polsce taka osoba, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat" - przypomina Izba.

http://biznes.onet.p...amunicja/ez9zl7


  • 0





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u