Skocz do zawartości




Zdjęcie

Gry, które odcisnęły na nas ślad...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
79 odpowiedzi w tym temacie

#1

Mastiff.
  • Postów: 274
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Tak, pamiętam to jak dziś...jak zawsze wróciłem ze szkoły, rzuciłem plecak i wszedłem do pokoju starszego brata. Spodziewałem się, że będzie grał w coś co znam, tymczasem.. jeździł na deskorolce. W grze. Serio, to może być fajne? Oj, było - następne kilka dni spędziliśmy, przechodząc to demo - bo w istocie było to tylko demo - na wszystkie możliwe sposoby. Nawet dziś, gdy słucham "Guerrilla Radio", w głowie rozbrzmiewa mi charakterystyczny dźwięk toczących się kółek i rozbijanych szyb hangaru....

 

Myślę, że każdy z nas ma takie lub podobne wspomnienia z dzieciństwa. Ja muszę przyznać, że gry komputerowe zawsze zajmowały u mnie szczególne miejsce w życiu. Nie, nie jestem zapaleńcem komputerowym, który w lato nie poszedł z kolegami nad jezioro, bo musiał "wbić kolejny level", choć raz zdarzyło mi się nie pójść na pierwsze dwie lekcje, z powodu nowej, lepszej zbroi...nieważne. 

 

Gry komputerowe pozwalały mi się zanurzyć w zupełnie inny świat, poznawać rzeczy, których bez Internetu ( wówczas, którego przecież nie było ) nie poznałbym. To było jak oglądanie filmu, interaktywnego filmu, bo w nim uczestniczyłem.

Nawet dziś, jako dorosły człowiek, z zupełnie innymi priorytetami, wciąż znajdę chwilę dla zanurzenia się w świat gier. Żadna natomiast już nigdy nie wywrze na mnie takiego wpływu jak te kilka pozycji z końca lat 90' i początku XX wieku.

Postanowiłem zrobić taką listę TOP TEN, choć tak naprawdę powinna to być co najmniej TOP 30.

 

10. Army Men: RTS - typowa strategia - czyli zbuduj bazę i jak najwięcej jednostek bojowych i na wroga ! Co mnie urzekło w tej grze, to to, że akcja odbywała się w domu, a za wojsko służyły nam plastikowe żołnierzyki i inne zabawki. Do tworzenia "wojska" niezbędne było przetopienie innych mniej bojowych zabawek porozrzucanych po pokojach.

2jynLz4.jpg

 

9. RED ALERT - tę pozycję ujrzałem po raz pierwszy u kolegi na PC, kiedy to jeszcze sam kupowałem na bazarku joysticki do "pegasusa". Siedzieliśmy do późnych godzin wieczornych ( pewnie max 20) i opracowywaliśmy plany przejścia kolejnych map. Ehhh...

5Xj1Mst.jpg

8. Airfix Dogfighter - Jeśli ktoś grał to pamięta ten klimat... Akcja gry odbywa się w domu jednorodzinnym po wyjeździe domowników. Wcielamy się w pilota jednej ze stron konfliktu, Aliantów lub Państw Osi i latamy modelami samolotów z czasów II wojny światowej, tocząc bitwy w kuchni, przedpokoju czy też zatapiając łodzie podwodne stacjonujące w.... wannie.

35mP0HZ.jpg

 

7. Heroes of Might & Magic III - były święta Bożego Narodzenia, całe cztery dni, siedzieliśmy z bratem przed komputerem po kolei przekazując sobie myszkę (gra turowa), rozbudowując swoje zamki i eksplorując fantastyczny świat. Chyba nigdy tego nie zapomnę...

tadBrbQ.jpg

 

6. Carmageddon II - to była jedna z pierwszych gier, które miałem na PC. Świat w 3D, jazda samochodem, "nieograniczone" możliwości. Klimat tej gry również na zawsze zapadł mi w pamięci. Słuchaliśmy, wtedy którejś płytki Linkin Park i System of a down, muzyka wspaniale wpasowywała się w charakter gry.

2zEd47P.jpg

 

5. Tony Hawk's Pro Skater 2 - W 1999 roku Tony Hawk's Pro Skater dla wielu graczy musiał być jak bilet do innego świata.  Ile osób zdecydowało się na zakup deski przez fascynację THPS-em? Sam znam co najmniej kilka. A to przecież nie jedyny wpływ, jaki gra na nas wywarła. W czasach przed powszechnym internetem dawała dostęp do wiedzy o ogólnie pojętej amerykańskiej popkulturze, której wielu nie miało jak zdobyć w inny sposób.

ziyZezj.jpg

 

4. Grand Theft Auto 1 oraz cała seria - Przygodę z tą grą zacząłem od dema części pierwszej, które trwało 300 sekund :) Na zmianę z bratem, próbowaliśmy zrobić jak największą zadymę albo dojechać jak najdalej. To były czasy...Gdy pojawiła się część 3 nie mogłem wyjść z podziwu dla świata 3D i fizyki jazdy samochodem. Klimat całej serii oczywiście niepowtarzalny i o każdej można by pisać i pisać...

tY9rIUp.jpg

 

3. Max Payne - to mroczna opowieść, którą przechodziliśmy z bratem na "bez dechu". Klimat nocnego, kryminalnego Nowego Jorku to było coś za co warto było się nie wyspać do szkoły...

TnKz94d.jpg

 

2. Gothic - ta opowieść była jak dobra książka fantasy. Zawierała w sobie wszystko co dobra produkcja RPG posiadać powinna. Klasyka gatunku. To własnie w tej grze z powodu nowej zbroi nie poszedłem na pierwsze lekcje. Po prostu dawała mi możliwość pójść dalej i zobaczyć więcej....

bDpQV6t.jpg

 

1. HALF-LIFE - to mój numer jeden w tym zestawieniu. Gra, szczególnie druga część to po prostu majstersztyk. Klimat, fabuła, oprawa graficzna i dźwiękowa, to tak oglądanie bardzo dobrego filmu. Pierwsza jej część, również znakomita to tak naprawdę prekursor wszystkich "strzelanek" z widokiem osoby pierwszej (First Person Shooter). Póki nie ukaże się następna część nie będę spał spokojnie.

JHEsHpR.jpg

 

 

A Ty czytelniku ? Czy jakaś gra odcisnęła na Tobie takie piętno ? 


Użytkownik Mastiff edytował ten post 09.09.2014 - 07:18


#2

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 5690
  • Tematów: 708
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 24
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No cóż, ja jestem starym FPS'iarzem, a zaczynałem na takich pozycjach, jak: Wolfenstein 3D, Doom, Duke Nukem. Oczywiście pamiętam, jak zarywałem noce na nowo znalezionych grach na Commodore64, albo jeszcze kilka lat wcześniej pisząc po kilka godzin na ZX Spectrum kody, tylko po to, żeby się przekonać, że gdzieś nie wstawiłem "#" i program nie zadziała. Następne kilka spędzałem na znalezieniu błędu i jaka była radocha, kiedy strzelanka kosmiczna nareszcie zadziałała.





#3

owerfull.
  • Postów: 1286
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Gothic to świetna gra, chociaż nigdy jej nie przeszedłem, ani nawet dobrze się z nią nie zapoznałem.

 

Gra która odcisnęła na mnie największy ślad, to z całą pewnością Demon's Souls na PS3, w taką trudną grę jeszcze nigdy nie grałem. Co ja się napociłem przy tym ... Następne jest Dark Souls i Dark Souls II. Dwójka jest słabsza od jedynki, ale też świetna. Polecam te gry jak ktoś lubi wysoki poziom trudności, dobry system walki, rozwinięty świat i fajnych bossów :) 

 

Bardzo lubię jeszcze serię The Elder Scrolls, grałem we wszystkie trzy ostatnie odsłony i najbardziej przypadł mi do gustu Skyrim. 

 

Jeśli chodzi o jedynkę w twoim zestawieniu, popieram, uwielbiam tą grę i czekam na następnego HL :)



#4

Logos.

    Rozum Świata

  • Postów: 389
  • Tematów: 34
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 8
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pierwszy Medieval: Total War, TES Morrowind oraz Quake 2.

Jedne z pierwszych gier w jakie grałem.

Do tego jeszcze Black & White w którym się po prostu wtedy zakochałem.

 

Potem były oczywiście inne, w tym i te już wyżej wymienione.





#5

Mr. Saturday.
  • Postów: 147
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Całe uniwersum Might & Magic, zarówno rpg jak i "Hirołsy" (w które zresztą do tej pory grywamy ze znajomymi). Godziny gry ze znajomymi, ojcem, siostrą, kuzynem, czy też samemu... aż się łza w oku kręci (zwłaszcza podczas wspominania II i III). Diablo II nieprzeliczone godziny gry po szkole z kumplami. Age of Empires jedna z pierwszych gier jakie dostałem, dzięki niej zainteresowałem się historią. Gothic zwłaszcza druga część z Nocą Kruka. Poza ty Quake III, w którego czasem gdzie się jeszcze pogra z kumplami, Planescape Torment, Warcraft II i III, Starcraft. Ogólnie większość gier w jakie grałem to strategie albo rpg. Choć mam trochę dobrych wspomnień z platformówkami takimi jak Kapitan Pazur, Król Lew, Jazz Jackrabbit. 



#6

Mastiff.
  • Postów: 274
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Tak Black and White też miała dobry klimat, wiadomo Morrowind też na tamte czasu przenosił w fantastyczny świat. Mafia część pierwsza też by się mogła znaleźć mojej liście, ale za cel wybrałem sobie tylko 10, ale takich które naprawdę odcisnęły ślad, więc kilka tytułów musiałem przeprosić. 


Użytkownik Mastiff edytował ten post 08.09.2014 - 16:14


#7

Padael.

    Tauri

  • Postów: 1017
  • Tematów: 73
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Panzer General we wszystkich odsłonach, Medieval:Total War też niczego sobie i Tv Sport basketball gra z Amigi i Silent Service jeszcze z Atari 65xe





#8

MEfi..
  • Postów: 412
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Max Payne, mmmmmm :)

 

Red Alert i Red Alert II

 

Final Fantasy VIII i VII

Gran Turismo I i II

 

Ze starszych Sensible world of Soccer, Civilization, Eye of the Beholder I i II, Crystal Dragon...

 

Wiele tego było :) Szkoda  że nie mam już na nie czasu :)





#9

RobSpooky.
  • Postów: 23
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jeśli chodzi o gry które zapadły mi głęboko w pamięci czyli odcisnęły ślad to najbardziej chyba części silent hill które przeszedłem (dwójkę i czwórke)

SilentHill2_10.jpg
Silent hill 2 - nie tylko klimat horroru ale i świetna pokręcona fabuła, bardziej chyba najbardziej depresyjna niżeli straszna gra w jaką grałem bo potwory itp to tylko dodatek natomiast fabuła miażdży, polecam dla tych co nigdy nie grali bo fabuła po prostu miażdży a na jesienne wieczory gra jest idealna.

silent-hill-4-gamesilent-hill-4--the-roo

Silent Hill 4 - podobnie jak i dwójka, świetna fabuła, ciężki klimat wg mnie jest bardziej straszniejsza od dwójki lecz fabularnie mniej cięższa.

 

Gry z dzieciństwa które pamiętam dobrze:

Spyro, Crash Bandicot, Tony Hawk's, Medal of Honor miałem przyjemność grać w te gry na konsoli

Na PC troche słabiej:

j/w obie części SH które przeszedłem i polecam, Age of Empires, Rise of Nations, oczywiscie GTA (III, VC, SA), Gothic do trójki wymiata

hmm... dalej bym musiał pomyśleć, aczkolwiek te części które napisałem chyba najbardziej pamiętam.



#10

Robakatorianin.
  • Postów: 1732
  • Tematów: 41
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Generalnie Hirosy rządzą ale inne gierki z C64 i Pegazusa też dają radę. Takie szybkie zestawienie:

 

 

Heroes III
Diablo I i II
Wormsy
KKND
Contra
Supaplex
Micromachine
Dungeon Keeper
Battle city

Tetris

Commandos
Bomberman
Arcanoid

Quake II
Pacman

Age of Empires
Sky destroyer
Prince of persia
Lode runer



#11

Goplana.
  • Postów: 45
  • Tematów: 5
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Heroes III (gra LEGENDA!!!)

Diablo 2 (teraz zaczalem grac w 3 i tez mnie wciaga ze do pracy sie nie wysypiam)

DSJ (najlepsze skoki na PC)

Pierwsza gra w jaka zagralem na PC to Sekrety Króla czy jakos tak, to była przygodowa.



#12

StatystycznyPolak.
  • Postów: 1813
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dawno w gry nie grałem...
Pierwsze miejsce oczywiście Half life 2 + epizody(KLIMAT i jeszcze raz klimat)
Drugie miejsce, F.E.A.R, nie zapomnę tej czarnowłosej dziewczynki w białej sukience co pojawiała sie z nikąd :)



#13

Moltenlair.
  • Postów: 423
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Kolejność chyba nieprzypadkowa:

 

Black&White - sposób sprawiania cudów, simsowanie, chowaniec, wojny z bogami, duży świat, gra idealna, dużo bym dał by wyszła kiedyś jeszcze taka gra. Dwójka nie przypadła mi do gustu.

 

Silent Hill 2 - Powiem krótko, klimat, symbolizm, masterpiece. Na Królu Lwie nie płakałem. Płakałem na Silent Hillu 2.

 

Half Life 1 i 2 - Dla mnie absolutna klasyka fpsów, obie części były rewolucyjne. Dobry klimat.

 

Seria Penumbra - Amnezją wzgardzam, miała śmieszną fabułę a i klimatycznie mnie nie powaliła, nie rozumiem więc jak można przeoczyć Penumbrę. Gra nie sprawia, że wczuwasz się w głównego bohatera, sprawia, że ty nim jesteś. No i panowie Redwood i Clarence, absolutnie jedne z moich ulubionych postaci w grach. Niesamowite uczucie zamknięcia i osamotnienia. Przeszedłem obie części w ciągu 24 godzin, jak skończyłem grać miałem wrażenie, że w podziemiach spędziłem pół życia.

 

Mount&Blade - Pierwsza gra pozwalająca odbywać takie potyczki, zaczynałem grać w alfie. Po premierze gra się troche znudziła, ale wciąż raz na pół roku wracam rozegrać kilka bitew. Liczę na rozwój tego typu gier.

 

Adventure Island 2 i 3 na NESa - wolałem go od Mario ;)

 

 

I nostalgicznie - Spyro, Crash, Contra, Mario, Age of Empires.


Użytkownik Crowstorm edytował ten post 08.09.2014 - 21:40


#14

Lis.

    jeden, jedyny i prawdziwy

  • Postów: 638
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Ech, temat z "gry, które odcisnęły na nas ślad" spadł na "ulubione gry (dzieciństwa/młodości)". Można się było spodziewać.

Odnośnie faktycznego tematu:

Yume Nikki

Niepozorna, napisana w RPG Makerze gra, którą, gdybym starał się konkretnie znaleźć dla niej gatunek, mógłbym określić jako horror psychologiczny. Trzymająca w "napięciu" podczas gry, po ukończeniu zostawiająca uczucie pustki. Skłaniająca do refleksji. Może trochę przesadzam, ale z czystym sercem polecam.

 

To the Moon

Również niepozorna i również budząca skojarzenia z RPG Makerem. Stanowiąca przykład, że całkiem udana gra w tych czasach nie musi mieć nie wiadomo jakiej grafiki.

 

Planescape: Torment

Jeden z moich ulubionych tytułów RPG. Bardzo dobrze skonstruowana fabuła. Wciągająca. Również skłaniająca do refleksji.

 

To chyba na tyle.





#15

osiem.
  • Postów: 34
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Na komunie dostałem pegasusa i od tej pory jestem maniakiem gier:
-Wszelakie managery piłkarskie
-Silent hunter II,III
-GTA :SA
-Close Combat
-Mission Combat
-Heroes III,IV
-Hearts of Iron wszystkie (zresztą wszystko Paradoxu)
-Quake III
-Baldurs Gate 
-Ił2 sturmovik
-Commandos II
-Max Payne
-Mafia I
i wiele wiele innych...
 




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u