Skocz do zawartości




Zdjęcie

Wojsko:czy da się zamienić kategorie D na A???


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1

Ilamtris1.
  • Postów: 72
  • Tematów: 4
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Rok 2009: Dostaje skierowanie na komisje lekarską od wojska. Lekarz mnie bada ciśnieniomierzem "z przed drugiej wojny światowej" i pomimo mojego doskonałego zdrowia wychodzi mi, że mam ciśnienie tak wysokie, że powinienem skierować się z miejsca do szpitala.Dostaje kategorie D. Wracam do domu mierze kilka razy ciśnienie, ale za każdym razem wychodzi mi idealne.
Zbytnio nie przejmuje się, że dostałem taką kategorię i olewam sprawe.

Rok 2013 21 sierpień: Idę zapisać się do wojska, z myślą, że jeszcze raz mnie przebadają i dostane kategorie A. Pani z sekretariatu mówi mi, że nie moge dołączyć do służby ponieważ mam kategorie D co oznacz, że nie mogę już zmienić na kategorie A, poprostu mam to w papierach do końca życia, prawo zakazuje zmiany.

Chciałem się was spytać, czy wogóle jest jakaś opcja zmiany kategorii? Przecież jestem zdrowy jak ryba(badałem się niedawno), wysportowany, a nie moge się dostać przez to, że ciśnienie mi wyszło jak bym miał umrzeć i to najprawdopodobniej z winy ciśnieniomierzu. Pani w sekretariacie powiedziała mi, że mogłem do 14 dni składać odwołanie od decyzji lekarskiej- tu moja wina, której teraz żałuje.
Da się wystosować jakieś odwołanie, niewiem, do generała, jakiegoś oficera, gdybym im opisał mój przypadek i wysłał oświadczenie lekarskie tylko, że ze zwykłej przychodni.

Jak ktoś coś wie ntt. proszę o pomoc w komentarzach.
  • 0

#2

Morningstar.

    לוציפר

  • Postów: 412
  • Tematów: 25
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

http://forumprawne.o...-kategorii.html
  • 0



#3

Cannabinol.
  • Postów: 360
  • Tematów: 19
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Z powodu samego ciśnienia przywalili Ci kategorię D? Dziwi mnie to, tym bardziej jeśli wziąć pod uwagę trudności przy ewentualnej zmianie. Gdybyś zachował wtedy trochę więcej przytomności, mógłbyś postarać się o kat. B - czyli tylko czasową niezdolność do czynnej służby.

Użytkownik Cannabinol edytował ten post 21.08.2013 - 17:09

  • 0

#4

equilibrium.
  • Postów: 144
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Zrobili z Ciebie inwalidę, co może diametralnie zmienić Twoje życie, np., gdybyś chciał pracować w policji. Dziwne, że w tym przypadku, nie ma prostego sposobu odwołania się od orzeczenia komisji lekarskiej. W ZUS-ie potrafią uzdrawiać. Może należałoby - jeśli ci na tym bardzo zależy - napisać w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich. Jeśli zdecydujesz się pisać odwołanie do przewodniczącego PWKL, to spróbuj zrobić to bardzo grzecznie. Panowie w mundurach bywają bardzo wrażliwi na słowa.

Gdyby mnie przydarzyła się taka sytuacja, a bardzo chciałbym mieć kat. A, stanąłbym na głowie - łącznie z kwestionowaniem legalizacji urządzenia pomiarowego.
Na szczęście to mnie już nie dotyczy. Miałem kat. D - bo chciałem nie być w armii, a po przeniesieniu do rezerwy wbito kat. A.
  • 0

#5

Edric.
  • Postów: 74
  • Tematów: 1
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Zastrzegam, że nie znam się na tym za bardzo, ale czy przy zgłaszaniu się do poszczególnych służb w wojsku zawodowym nie powinno przeprowadzić się powtórnego badania i wystawić jedną z trzech kategorii, dotyczących służby w danym rodzaju Sił Zbrojnych: Z (zdolny do służby), Z/O (zdolny, z ograniczeniami) albo N (niezdolny czasowo bądź trwale)? Może ktoś, kto się w temacie wojska orientuje wypowie się na ten temat, bo co prawda ja mam D z komisji WKU i nie zamierzam tego zmieniać, ale sam ciekawy jestem czy nie ma absolutnie żadnej szansy na dostanie się do wojska po uzyskaniu kategorii od A czy B odmiennej?

Drogi autorze tematu. W razie gdyby Ci się nie poszczęściło i Wojsko Polskie zamknęło przed Tobą swe drzwi: zawsze zostaje Ci Legia Cudzoziemksa. Oni raczej nie będą patrzeć co Ci tam wystawili cztery lata temu. :D
  • 0



#6

MEfi..
  • Postów: 412
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

primo: bez problemu można zmienić kategorię na "A", trzeba tylko przejść całą drogę formalną - złożyć jakiś tam wniosek o ponowną komisję lekarską, "odbyć" badanie i gitara. oczywiście formalności potrwają, ale jest to "do załatwienia", oczywiście jeżeli ktoś jest naprawdę zdolny do służby...

secundo: nie jest możliwe wstąpienie do jakichkolwiek służb mundurowych z kategorią "D" lub "E" - odpada policja, straż pożarna, straż miejska/gminna, służba celna, nawet bodaj dawna służba ochrony kolei wymagała odpowiedniej kategorii w książeczce wojskowej.

tertio: nie wiem czy coś się zmieniło w tej materii, ale kiedyś było tak, że obywatel naszego kraju miał prawny zakaz wstępowania do wojsk innego kraju, w tym legii cudzoziemskich, a nawet zagranicznych szkół wojskowych, wymagane było odpowiednie zezwolenie nawet chyba załatwiane przez ministerstwo. mój kolega ze szkoły poszedł nawet do więzienia za legię cudzoziemską, tyle że apelował w sądzie i zawiesili mu wyrok, potem ułaskawili i wymazali przewinę...
  • 0



#7

Wędrowiec.
  • Postów: 249
  • Tematów: 4
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Naprawdę chcesz być żołnierzem i zabijać ludzi? Bo chyba to jest celem wojska...
  • 0

#8

Edric.
  • Postów: 74
  • Tematów: 1
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

tertio: nie wiem czy coś się zmieniło w tej materii, ale kiedyś było tak, że obywatel naszego kraju miał prawny zakaz wstępowania do wojsk innego kraju, w tym legii cudzoziemskich, a nawet zagranicznych szkół wojskowych, wymagane było odpowiednie zezwolenie nawet chyba załatwiane przez ministerstwo. mój kolega ze szkoły poszedł nawet do więzienia za legię cudzoziemską, tyle że apelował w sądzie i zawiesili mu wyrok, potem ułaskawili i wymazali przewinę...


Ależ oczywiście, nie namawiam nikogo, by wstępował do Legii nielegalnie, ale tak, da się załatwić zezwolenie i myślę, że autor zorientowałby się w tym temacie, gdyby był zainteresowany. Z kolei nie wydanie przez odpowiednie organy państwowe takowego, tylko i wyłącznie przez kategorię D na WKU trąciłoby chyba szczytem absurdu (choć nie przeczę, że mogliby odmówić z innych powodów, jednak "teraz" ponoć łatwiej niż "dawniej" na akceptację takowej decyzji). Jeśli jednak już ktoś decyduje się na nielegalne z punktu widzenia naszego prawa przystąpienie do tej formacji, to powinien w założeniach wykluczyć powrót w objęcia granic RP. No ale ja tu o tej Legii żartem wspomniałem, dyskusją nad tą, swoją drogą, niezwykle interesującą jednostką autorowi nie pomożemy. :-P
  • 0



#9

Cannabinol.
  • Postów: 360
  • Tematów: 19
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wędrowiec przeczytaj jeszcze raz to co napisał MEfi i zastanów się do czego jeszcze może się przydać literka A w książeczce wojskowej.

Użytkownik Cannabinol edytował ten post 21.08.2013 - 23:03

  • 0

#10

Wędrowiec.
  • Postów: 249
  • Tematów: 4
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Wędrowiec przeczytaj jeszcze raz to co napisał MEfi i zastanów się do czego jeszcze może się przydać literka A w książeczce wojskowej.


Nie muszę się zastanawiać, bo kiedyś walczyłem o zamianę literki A na D... Na szczęście, udało mi się.
  • 0

#11

Zaciekawiony.
  • Postów: 7568
  • Tematów: 78
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

A ja ze swojej kategorii D jestem zadowolony - aż do najbliższej wojny na terenie kraju nie będą mnie nigdzie ciągali, a do służb mundurowych nie mam upodobania. Nawiasem mówiac zastanawia mnie jak w razie wojny będzie wyglądała taka "kompania D"...

Użytkownik Zaciekawiony edytował ten post 22.08.2013 - 10:11

  • 0



#12

noxili.
  • Postów: 2645
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

primo: bez problemu można zmienić kategorię na "A", trzeba tylko przejść całą drogę formalną - złożyć jakiś tam wniosek o ponowną komisję lekarską, "odbyć" badanie i gitara. oczywiście formalności potrwają, ale jest to "do załatwienia", oczywiście jeżeli ktoś jest naprawdę zdolny do służby...




Mefi pozól że zacytuje Gintrowskiego: ...Bo ma pecha kto tutaj sie rodzi...
Przepisy przepisami a decyzja komisji decyzją komisji. Dawno temu ja sie odwoływałem od decyzji wojskowej . Były to czasy gdy do wojska powoływano nie na marne parę miesięcy, ale na dwa lata ,( albo przy odrobinie pecha na trzy) wyciete z życiorysu.Komisję rewizyjna czy jak tam sie to nazywa wielką rzyc obchodzi jakieś tam papier o lekarza specjalisty. To jedna wielka mafia .
Mam liczne przykłady że człowiek jak wpadnie juz w te tryby to poprostu mam minimalne sznse na udowodnienie że niest wilebładem. Polska to takie skrzyzowanie "Paragrafu 22" z latajacym cyrkiem Monthy Paytona.
Niedawno kumplowi lekarz pracy dopatrzył sie rzekomej padaczki. Koleś: były żołnerz z służb specjalnych z uprawnieniami kierowcy na wszystkie mozliwe pojazdy , zdrowy jak dąb został z kredytem na dom bez mozliwości wykonywania zawodu. Lekarz wykonując nieprawidłowo EEG stwierdził że kolega ma padaczke. Koleś zabrał wyniki z maszyny i poleciqł do najlepszego neurologa we Wocku. NEUROLOG ZŁAPAŁ SIE ZA GŁOWE BO Z WYNIKÓW WYNIKAŁO ŻE LEKARZ Z KOMISJI NIEPRAWIDŁOWO OBSŁUGIWĄŁ APARAT , A I TAK Z TEGO CO TAM ZPISAŁO SIE NIE WYNIKA ŻADNE SCHORZENIE. Kolega z oficjalnym papierem poszedł sie odwołac na komisja odwoławcza (czy jak tam sie nazywa). A komisja wysłała go do "własnego " specjalisty. Specjalista potwierdziła że kolega jest zdrów jak ryba , ale lekarze z komisji odesłai całe sprawę o oczko wywzej. Znowu komisja ,znowu nowy lekarz znowu potwierdzenie że jest zdrowy jak ryba... I tak kumpeljuz się buja 10 miesiecy bez mozliwości wykonywania zawodu.Musiał sprzerdać samochód by za coś spłacać kredyt, bierze jakies tam zlecenia... Akurat wczoraj z nim gadałem , mówił że jest "w plecy" dotej pory z opłatami za lekarzy , dojazdmi i utrata dochodu o jakieś 35 tys zł.Od grudnia 2012.


Reasumujac niewiem po jaką ... tobie kategoria A . Jak nie musisz- to niepchaj się w to totalnie niedoinwestowane bagno służb mundurowych w Polsce. Zarobki takie sobie , dobre stanowiska obsadzane po znajomosci.
To wprawdzie dotyczy mojej słuzby , ale dość dobrze oddaje realia innych polskich słuzb mundurowych.

Dołączona grafika


Nawiasem mówiac zastanawia mnie jak w razie wojny będzie wyglądała taka "kompania D"...


Zacytuje pewnego porucznika z kłodzkiego WKU: "w wojsku ktoś musi czyscić latryny"
  • 0



#13

Miscza Zebub.

    Ataman

  • Postów: 759
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Szeregowcy w wojsku traktowani są jak przedmioty, bardzo dosłownie. Powszechna praktyką jest udzielanie kontraktów na 2/3 lata, których kontynuacja wcale nie jest jasną sprawą. Wielu kończy przygodę z wojskiem po jednym kontrakcie. Czyli uzyskanie słynnej wojskowej emerytury jako szeregowy łatwe nie jest. Inna sprawa to to, że nawet jeśli regularnie przedłużają Ci kontrakty, to kolejną powszechną praktyką jest nieudzielanie ostatniego kontraktu, po którym uzyskałbyś wiek emerytalny (i do emeryturki musisz dorabiać gdzie indziej).

Rząd nie szanuje wojska. Kiedy ogłasza się cięcia w budżecie (czyli przy każdej jego nowelizacji) - najbardziej obrywa MON. Dlatego w wojsku liczy się tani (czyli świeży, czyli najmniej zarabiający) żołnierz. Dlatego tak zachęca się do zostania szeregowcem. A to pułapka - awans na stopień wyższy niż starszy szeregowy to rzadkość.

Znane są też przypadki doświadczonych weteranów Iraku czy Afganistanu, którym nie przedłużano kontraktu po powrocie z misji.

Z mundurówek o wojsku nie ma co myśleć (chyba, że studia na wojskowych uczelniach albo siły specjalne). Lepiej iść do policji czy straży granicznej, tam awanse to normalna rzecz.

A piszę to wszystko bo wierzę, że jeśli zależy Ci na tym, to zmienisz tę kategorię na A. Ja na komisji miałem kategorię B, czyli czasowo niezdolny do służby (byłem krótki okres po zabiegu chirurgicznym). Po roku złożyłem podanie o ponowne badanie na komisji. Zbadali i dali A. Oczywiście B to nie D i podejrzewam, że w Twoim przypadku sprawa będzie cięższa. Jak ktoś wyżej pisał - lepiej załatwić to jak najgrzeczniej, np. pogadać z kimś kompetentnym w WKU, może trafi się normalny gość/pani. Bo wchodząc od razu na drogę bardziej agresywną czy wręcz sądową, można rozsierdzić wojskowych, a oni potrafią być złośliwi. Może zapytanie do Rzecznika Praw Obywatelskich faktycznie by pomogło.

Życzę powodzenia i jestem pewien, że z tej sytuacji da się wyjść.
  • 0

#14

erebeuzet.
  • Postów: 863
  • Tematów: 31
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wielka mi rzecz.
Ja mam E.
Ewakuacja z kobietami i dziećmi.
W przypadku wojny: "główny reproduktor narodu".
Mnie tam wystarcza.
(sic!)

sorki za offtop
  • 0

#15

Ilamtris1.
  • Postów: 72
  • Tematów: 4
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Powracając do tematu... Znajomy ma ojca generała na emeryturze i dostałem porade, aby wysłać podanie o ponowne przystąpienie do komisji lekarskiej, wraz z zaświadczeniem lekarskim, że jestem w peniłni zdrowy.Mówił, że powinni przyjąć na pewno moje podanie i zapisać do komisji lekarskiej-tak sie jednak nie stało. Po dwóch tygodniach od wysłania listu otrzymałem z WKU odmowe. Wojsko powoływało się na paragraf o zakazie zmiany kategorii z D na A, no więc dupa zbita, nie przystąpie nawet do testów selekcyjnych.

Art. 29 ust. 3a ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 461) stanowi:"W czasie pokoju nie kieruje sie do wojskowej komisji lekarskiej osoby wobec której wydano ostateczene orzeczenie ustalające kategorię zdolności do czynnej służby wojskowej D albo E"

Czyli mam rozumieć, że jak wybuchnie wojna to dopiero wtedy mnie wezmą na badania i jak dostanę kategorię A to posłuże jako mięso armatnie bez żadnej korzyści dla mnie ?! Nie dziękuje, wole bawić sie w partyzantke.

Na tym kończy się moja hitoria z wojskiem, może i dobrze.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u