Skocz do zawartości




Zdjęcie

Brytyjski naukowiec prowadzi badania nad podróżami w czasie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
82 odpowiedzi w tym temacie

#76

endl3ss.
  • Postów: 30
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmmm.

Jeśli podróże w czasie będą kiedyś możliwe to czy nie mielibyśmy teraz na świecie pełno podróżników z przyszłości czy przeszłości?

Chyba, że jeszcze nikt nie trafił na nasz wymiar, lub ludzie w momencie odkrycia takiej możliwości są na tak zaawansowanym poziomie rozwoju, że nie ujawniają się w podróżach, nie podróżują bądź zmieniają wydarzenia tak dyskretnie, że myślimy, że coś jest naturalną koleją rzeczy?
  • 0

#77

Black.Cat.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja mam takie zdanie:
Istnieje wiele rzeczywistości, my znajdujemy się w jednej z nich i kiedy cofniemy się w czasie, trafiamy do innej rzeczywistości. Jeśli zaczniemy jakoś ingerować w tą rzeczywistość, to i tak zmienimy tylko przyszłość tych czasów, do których się cofnęliśmy, a nasze czasy pozostają niezmienione.
  • 0

#78

rewolucjonalista.
  • Postów: 416
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

A co sądzicie o równoległych wymiarach? Pamiętam był takim film "Tylko Jeden", a jego akcja toczyła się w wielu-świecie, gdzie w każdym z równoległych wymiarów mieszkał taki sam człowiek, tylko że nie był taki sam jak inni z innych światów. I z każdym wybuchem słońca, tworzyła się czarna dziura, która tworzyła znowu nowy równoległy wszechświat.
  • 0

#79

rufus.
  • Postów: 44
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dzisiejsze obliczenia pokazują, że materia przechodzących przez tunel czasoprzestrzenny nie może doprowadzić do paradoksu. Co to oznacza? Oznacza to, że działania podjęte w czasie podróży w czasie mogą mieć różne rozwiązania. Przewidywania są tak zaskakujące, że aż trudno w nie uwierzyć.



Istnienie równoległych wszechświatów może stanowić wyjaśnienie dla paradoksów. Analiza mechaniki kwantowej pokazuje, że jest możliwość istnienia wielu równoległych światów w których odgrywają się wszelkie możliwe „scenariusza” zachodzących interakcji. Działałoby to na zasadzie rozgałęzionego drzewa. Od jakiegoś zdarzenia w różnych światach rozgrywałyby się różne „scenariusze”.

Pojęcie takie jest szeroko używane w filmach i literaturze science-fiction jednak fizycy uważają, że zależności takie i interakcje nie są niemożliwe.

Źródło

Co do wcześniejszej dyskusji, dotyczącej odwiedzających nas przybyszów z przyszłości...
Naukowcy podejrzewają, że jest możliwe stworzenie wehikułu czasu, jednak będzie można poruszać się nim tylko do dnia, w którym wykonano pierwszy z nich...
Co to oznacza? Oznacza to tyle, że dopóki człowiek nie zbuduje takiej maszyny, w naszych czasach nie pojawi się żaden podróżnik z przyszłości...
  • 0

#80

Jacek_Gliwice.
  • Postów: 54
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

a jeśli one już są?
  • 0

#81

Ill.

    Nawigator

  • Postów: 1654
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

a jeśli one już są?

I to niekoniecznie zbudowane przez człowieka??

Jeśli podróże w czasie będą kiedyś możliwe to czy nie mielibyśmy teraz na świecie pełno podróżników z przyszłości czy przeszłości?

Chyba, że jeszcze nikt nie trafił na nasz wymiar, lub ludzie w momencie odkrycia takiej możliwości są na tak zaawansowanym poziomie rozwoju, że nie ujawniają się w podróżach, nie podróżują bądź zmieniają wydarzenia tak dyskretnie, że myślimy, że coś jest naturalną koleją rzeczy?

Nie ujawniają się, bo może nie mogą?
Myślę, że podróże w czasie umożliwiają tylko obserwację tego co się dzieje/działo/będzie się działo w innym czasie. I to niekoniecznie przy zmianie "własnego".
Całkiem możliwe, że pierwszy wehikuł będzie wyglądał jak telewizor do oglądania obrazków z przeszłości/przyszłości z jakiegoś miejsca i w jakimś czasie. Wydaje mi się, że prostsze jest przechwycenie jakichś informacji, niż przesyłanie czegokolwiek w inny czas.

Poza tym, jeśli moglibyśmy ich (podróżników) zaobserwować, to oznacza to ingerencję w naszą rzeczywistość, a nie tylko jej obserwację.

Istnieje wiele rzeczywistości, my znajdujemy się w jednej z nich i kiedy cofniemy się w czasie, trafiamy do innej rzeczywistości. Jeśli zaczniemy jakoś ingerować w tą rzeczywistość, to i tak zmienimy tylko przyszłość tych czasów, do których się cofnęliśmy, a nasze czasy pozostają niezmienione.

Masz rację, tylko nigdy nie powrócimy do naszej pierwotnej rzeczywistości. Wydaje mi się, że dostanie się do innej rzeczywistości powoduje, że staje się ona naszą pierwotną.
Moim zdaniem bierze się to stąd, że istnieją co najmniej dwa "wymiary" czasu. Nazywam je wewnętrznym i zewnętrznym.
Wewnętrzny to czas postrzegany przez nas, jako kolejne wydarzenia, doświadczenia, które postrzegamy. W tym czasie nie da się podróżować, bo on zawsze płynie w jednym kierunku.
Zewnętrzny to czas rzeczywistości w której żyjemy.
Podróżując w czasie zmieniamy czas zewnętrzny, ale wg czasu wewnętrznego wszystko dzieje się po kolei.
Przykładowo cofnijmy sie w czasie z roku 2009 do młodości naszego dziadka, powiedzmy 1950 i zabijmy go ;)
Dla nas, zabójstwo z roku 1950 będzie po wydarzeniach z roku 2009.
Nie dojdzie wtedy do jakiegoś załamania się czasu, co niektórzy postulają, bo wg czasu wewnętrznego nikt wcześniej dziadka nie zabił i nic nie stało na przeszkodzie byśmy się narodzili.
Zabicie własnego dziadka w takim przypadku nie modyfikuje naszej przeszłości (czasu wewnętrznego), ale modyfikuje naszą przyszłość ;), bo nie będziemy mogli powrócić do pierwotnego roku 2009, ale "powrócimy" do innego, który będzie konsekwencją naszych działań w przeszłości (1950).

Teraz co do kwestii modyfikacji przeszłości ;)
Moim zdaniem, nie można zmienić własnej przeszłości, bo nie można zmienić czasu wewnętrznego. Można zmieniać tylko czas zewnętrzny (tj rzeczywistość w tym czasie), ale ta modyfikacja wpływa na czas wewnętrzny innych.
Można by się pokusić w ten sposób o zmianę własnej przeszłości przez cofnięcie się w czasie i spotkanie samego siebie. Ale to nic nie da, bo osoba którą spotkam nie będzie mną ;)
Dlaczego?
Ponieważ, jeśli dwie osoby mają być tą samą, to muszą mieć dokładnie tą samą przeszłość. Ja teraz i ja z przeszłości nie będą mieć identycznych przeszłości, przez co wpłynąć można co najwyżej na inne życie.
  • 0

#82

ChcęDoNirwany.
  • Postów: 3
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wiem, że to może i będzie trochę głupie..

Nie można podróżować w czasie, a tym bardziej cofać go,
więc dlaczego czasem, a nawet bardzo często mamy tzn Deja Vi :lol ?
Może to sprawka takich.. czarodziejów, jak Ci z Czarodzieje z Weverly Place xD ?
  • 0

#83

Volkir.
  • Postów: 21
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wiem, że to może i będzie trochę głupie..

Nie można podróżować w czasie, a tym bardziej cofać go,
więc dlaczego czasem, a nawet bardzo często mamy tzn Deja Vi :lol ?
Może to sprawka takich.. czarodziejów, jak Ci z Czarodzieje z Weverly Place xD ?

ty głópoty mufirzh hyba idni zresztom tesz bo anunaki majom wehikóły czasó i oni lódzi zrobili i im zakodowali w genah rze lódzie nie mogom robić wehikółuw czasó bo ftedy lódzie by sie cofneli i zniszczyli by anunakuf.

Użytkownik Volkir edytował ten post 16.01.2011 - 20:11

  • -1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u