Skocz do zawartości


Zdjęcie

Chiny podbiją kosmos


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#16

Rigel.
  • Postów: 94
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rigel piszesz bdzury.:

 

 

Uważasz, że łatwiej byłoby zbudować i utrzymać stałą bazę na Księżycu??? Dostarczyć wszystkie materiały i urządzenia, zaopatrzenie, paliwo, części zamienne, utrzymać w stanie gotowości wszystkie skomplikowane i precyzyjne mechanizmy wyrzutni i same pociski, na bieżąco dostarczać żywność, wodę i tlen dla liczącej nie wiadomo ile osób załogi, wreszcie wymieniać samą załogę???

 

Jak rozumiem jesteś tego typu strategiem który  wyposarzy wojsko w maczugi bo sa tańsze niz np czołgi czy broń pancerna.

No cóż ja jestem tego typu osobnikiem który wyposarzyby swe wojska braoń która daje szanse na zwycięstwo.Czy ja mówiłem że  taka baza jest tania? Broń atomowa tez  nie jest tania . Chiny były bardzo biednym krajem a mimo to musiały zapewnić sobie ta broń by móc realizować swoje plany.

 

 

Wyposażyłbym swoje wojsko w broń skuteczną, a nie ładnie wyglądającą. Czołg z Twojego przykładu może i jest przydatny, ale tylko wtedy, gdy zapewnisz mu stałe dostawy amunicji, paliwa i części zamiennych, zapewnisz mu dostęp do warsztatów remontowych, gdzie można będzie przeprowadzić niezbędne naprawy i czynności obsługowe. Jeśli moja "banda z maczugami" odetnie Cię od zaplecza, Twój czołg będzie tylko kosztowną zabawką, a w końcu stanie się pancerną trumną.

 

Projektowany obecnie następca okrętu podwodnego klasy Ohio ma kosztować około 5 mld dol. sztuka. Ile takich możnaby zbudować za cenę księżycowej bazy?

 A wiesz ile można za koszt takiej bazy zbudować podróbek kałasznikowa??

Chiny maja 3 podobnych sobie zawodników   :INDIE , Rosja ,USA. Od USA oddziela ich najwiekszy ocean świata , usiany bazami wojskowymi wroga i pod stała obserwacja satelitarna  wykrywajćą kazdy praktycznie ruch .Więc nawet flota 100 takich lotniskowców nie przyda sie Chinom. Do Rosji czy INDii Chinczycy maja drogi ladowe.Nawet gdyby lotniskowiec kosztował by 1000 razy taniej nie zapewniałby ani skutecznego wsparcia na oceanie ani nie zapewniałby parasola atomowego Chinom. W wyprawie przeciw Rosji czy Indiom jest użyteczny jak kajak na wycieczce w Tatry...

 

 

Lotniskowce służa Stanom do zastraszania małych czy średnich państw nieposiadających broni atomowej. I tylko do tego mogą służyc.A Chiny  broń atomową mają.A by zaś zastraszać  małe i średnie państweka  musza zmienic ukłąd sił pomiędzy stanami A rosja które robia za średniowiecznych suwerenów.I dotego jest potrzebna baza np na Księżycu.

 

 

Ohio to nie lotniskowiec, tylko okręt podwodny o napędzie nuklearnym, nosiciel rakiet balistycznych. Posiadanie flotylli takich okrętów daje nieporównywalnie większą siłę rażenia niż jakakolwiek księżycowa baza. Przy tym wykrycie i śledzenie takich okrętów jest o wiele trudniejsze niż obserwacja stałej bazy. USA posiadają w tej chwili 14 takich okrętów, przenoszących po 24 pociski balistyczne Trident II C-5 uzbrojone w 8 głowic termojądrowych o mocy 455 kt każda. Daje to razem 3456 głowic! Skutki wybuchu jednej takiej głowicy możesz zobaczyć np. tutaj:

Każdy z okrętów typu Ohio posiada na pokładzie 192 takie głowice. 14 okrętów, które w razie konfliktu mogą wszystkie wyjść w morze i ukryć się w głębinach, a potem w ciągu kilkunastu minut zaatakować dowolny punkt na świecie. Czy baza na Księżycu może w jakikolwiek sposób zrównoważyć taką potęgę???

 

Niemamy obecnie technologi umozliwiajcej wykrycie wystrzelonego pocisku z działa elektromagnetycznego w prózni. Tak poprostu .Zwłaszcza jeżeli główna instalacje ukryjemy pod ziemia. Prędkość ucieczki (minimalna prędkość strzału by  pocisk nie spadł z powrotem na Księżyc) jest tak wielka, że niema szans wykryć lotu takiego pocisku metodami pasywnymi. Bez atmosfery i powstajćego błysku lub zmian w smudze za pociskiem  niema szans  na namierzenie głowicy nuklearnej. Mozna teoretycznie wykryc ten ruch radarem ale taki mechanizm (Wysyłanie sygnału radiowego) naraża na zestrzelenie taki radar. Poza tym patrz  punkt o technologii stealth. Pociskui nuklearne nie muszą być jakieś szczegulnie wielkie.Sa zimne , nie generuja podczerwini , nie musz niczym róznic sie do tysiecy  sztuk sztucznego i naturalnego złomu pałetającego sie wokól naszej planety .Co więcej orbita "lunostacjonarna" teoretycznie najbardziej dogodna do dozoru  jest równa odległości Ziemia -Księżyc. To z takiej odległości musiano by obserwować  baze. Inne satelity musiąły by poruszać się po zwykłych orbitach więc   działanie ich  radarów nie nalezy do zbyt komfortowych.

 

 

Ejże, nie za dużo filmów SF? Działo elektromagnetyczne? Testowane obecnie urządzenia tego typu wymagają do zasilania mocy rzędu 15 MW. Czym zamierzałbyś zasilać takie działo na Księżycu??? Bo wygląda na to, że oprócz bazy czekałaby Cię jeszcze budowa księżycowej elektrowni atomowej! Najpotężniejsza zbudowana do tej pory rakieta nośna Saturn V, używana w programie Apollo, była w stanie dostarczyć na Księżyc ładunek użyteczny o masie 45 ton. Ile tysięcy ton materiałów musiałbyś dostarczyć na Księżyc, aby mogła powstać nie tylko baza ale i elektrownia jądrowa?

 

Weź pod uwage też  efekt długofalowy. Stany musza podjąc wyzwanie w wyścigu zbrojeń w niekorzystnym dla siebie momencie(kryzys), Muszą opracowac tysiące nowych technologii (które potem za darmo chińczycy skopiują  :szczerb: )Musza przemieścić nieprawdopodobne ilości funduszy w  budżecie armii z potrerzbniejszych poletek na te kosmiczne. Przygotowywania bezsensowne do wojny która nie nadeszła rozłozyły juz nie jedno państwo na łopatki.

 

 

Przecież to Chiny w Twoim scenariuszu musiałby być liderami nowych technologii (nowe rakiety nośne, baza księżycowa, działo elektromagnetyczne, księżycowa elektrownia jądrowa!!) To Chiny musiałyby wygospodarować wprost kosmiczne (nomen omen) fundusze na taki projekt, zaniedbując inne dziedziny obronności, w których obecnie próbują doścignąć USA (marynarka, lotnictwo). Nie ma szans, żeby w najbliższym czasie nawet tak dynamiczna gospodarka jak chińska była w stanie unieść taki ciężar. Pojedyncze loty, nawet załogowe, być może. Stała baza, i to o jakimkolwiek znaczeniu militarnym? No way!

 

Sun-Tzu " Sztuka Wojny"

Jak jesteś daleko niech wróg myśli że jesteś blisko.Jak jesteś blisko niech wróg myśli że jesteś daleko.

 

 Ten postulat atomowy okręt podwodny z głowicami nuklearnymi może spełniać w 100%. Baza księżycowa - nie.


  • 2

#17

Rigel.
  • Postów: 94
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

 

Skutki wybuchu jednej takiej głowicy możesz zobaczyć np. tutaj:

 

Nie mogłem już edytować poprzedniego posta, więc mała poprawka. Właściwy link z przewidywanymi skutkami eksplozji głowicy W-88 nad Pekinem jest tutaj.


Użytkownik Rigel edytował ten post 03.02.2014 - 10:31

  • 1

#18

Nick.
  • Postów: 1527
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

db75b5840c8bd5a8.jpg

Wizualizacja cumowania statku Shenzhou 9 do stacji Tiangong 1 / Credits: CNSA

 

 

Stacja Tiangong-1 coraz bliżej wejścia w atmosferę.

 

Biuro ONZ do spraw Przestrzeni Kosmicznej uaktualniło dane o niekontrolowanej deorbitacji chińskiej stacji kosmicznej Tiangong-1. Stacja spadnie najprawdopodobniej w styczniu 2018 roku.

Tiangong-1, pierwsza stacja działająca w ramach programu Tiangong, orbituje wokół Ziemi od września 2011 roku, a funkcjonować przestała w marcu 2016.

Data ponownego wejścia w atmosferę.

 

Położenie stacji jest cały czas monitorowane przez Chiny. Obecnie Tiangong-1 znajduje się na wysokości ok. 340 km, ale według ONZ jego położenie codziennie maleje o 160 m.

Wejście stacji w atmosferę ziemską jest przewidywane pomiędzy październikiem 2017 a kwietniem 2018. Najprawdopodobniej wydarzy się to w styczniu 2018 z marginesem czasu dwóch miesięcy. Według szacunków większość elementów struktury stacji spłonie podczas lotu przez atmosferę.

 

“Prawdopodobieństwo wyrządzenia szkód w transporcie lotniczym oraz na powierzchni Ziemi jest bardzo niskie” informuje biuro ONZ.

Wzmożone obserwacje

 

Z powodu braku aktywnej kontroli nad lotem stacji, ONZ zaleca Chinom uważne kontrolowanie i informowanie o stanie lotu. “Chiny muszą jeszcze ulepszyć obserwacje i prognozowanie lotu stacji oraz informować o tym na bieżąco pozostałe kraje”

 

Aktualne raporty o trajektorii stacji będą umieszczane na stronie Chińskiej Narodowej Agencji Kosmicznej po chińsku i po angielsku. Dodatkowo, ważniejsze wiadomości i potencjalne ostrzeżenia będą przekazywane do mediów.

Skutki wejścia w atmosferę

 

Tiangong-1 został wyniesiony na orbitę 29 września 2011. Podczas jego misji wykonano w sumie sześć skutecznych operacji dokowania ze statkami Shenzhou-8 (bezzałogowy), Shenzhou-9 oraz Shenzhou-10 (oba załogowe) w ramach chińskiego programu lotów załogowych.

 

Według obliczeń Aerospace Corporation stacja wejdzie w atmosferę gdzieś pomiędzy szerokościami 43°N oraz 43°S. Organizacja w oficjalnym FAQ dotyczącym zejścia z orbity Tiangong-1 zapewnia, że prawdopodobieństwo, że szczątki stacji trafią spowodują jakiekolwiek zniszczenia jest bardzo małe.

 

Kilka tygodni przed wejściem w atmosferę Aerospace Corporation przeprowadzi raport ryzyka związanego z deorbitacją stacji.

http://kosmonauta.ne...ia-w-atmosfere/
 


  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych