Skocz do zawartości




Zdjęcie

Qi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#31

senti.
  • Postów: 1
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bardzo interesujący artykuł na temat Qi. Zaciekawił mnie filmik z facetem, który uważał, że za pomocą energii Qi pokona każdego przeciwnika nawet jednym palcem.
  • 0

#32

Shi.

    關帝

  • Postów: 997
  • Tematów: 39
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Dzisiaj będzie trochę o... jajkach; czym, bądź kim (!) są - dowiecie się z poniższej krótkiej anegdoty. Wiem, że do Wielkanocy jeszcze kawałek ale mam nadzieję, że kogoś to rozbawi podobnie jak mnie ^^.

 

Trzeba podkreślić, że Qi stało się również elementem filozofii różnych ruchów wegetariańskich czy szukających korzeni w chińskiej kosmologii czy filozofii. Upatrują oni starożytnych Chińczyków jako najmądrzejszych i najwspanialszych ludzi jacy stąpali po ziemi starając się żyć według ich zasad. Tego rodzaju ludzi nazywa się często w Chinach jajkiem (z zewnątrz biały w środku żółty) i czasami można zobaczyć takie przypadki jak ten, gdzie nawiedzony obcokrajowiec pytał jak ma żyć zgodnie z Qi, a mistrz mu tłumaczył, że nie bardzo rozumie o co mu chodzi, najważniejsze żeby zdrowy był i miał pieniądze na codzienne życie  :szczerb: 

 

Cytowany tekst pochodzi z artykułu Tomasza Twardowskiego, umieszczonego w jednym z numerów "Świata Neijia".


  • 1



#33

Urgon.

    Młot na matolice

  • Postów: 1273
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

AVE...

Z Qi, tudzież chi jest taki drobny szkopuł, iż wszyscy "mistycy" sprzedający alternatywną medycynę, sztuki walki i inne takie reklamują to jako mistyczną energię, która pozwala robić niesamowite rzeczy. Co jest oczywiście wymysłem. Ta postać Qi rozwinęła się najmocniej nie w tradycyjnej chińskiej medycynie, a w tradycyjnej chińskiej medycynie sprzedawanej w USA. Ilekroć trafiam na takie Qi, to przypomina się mi taki cytat z jednego odcinka Penn&Teller Bs:
 

We've found that chi is actually in a lot of things but not, as Ahna claims, in everything. Chi is, for example, present in cheese and chihuahuas. It's not in pigs but it is in chicharrones. There's a little of it in chiquita and chickens. But it seems to be most heavily concentrated in the golfer Chi Chi Rodriguez and Charro's Coochi-coochi.

No i jeszcze ten fragment:

Użytkownik Urgon edytował ten post 05.01.2015 - 00:28

  • 1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u