Skocz do zawartości


Zdjęcie

Co z zagładą 2012?


  • Please log in to reply
39 replies to this topic

#1

CzstSrkzm.
  • Postów: 454
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Obserwuję to forum od dawna, udzielam się od ok 2008 i motyw roku 2012 przewijał się tu bardzo często - co pokazują archiwalne tematy. W związku z tym, chciałbym spytać zatwardziałych wyznawców - czy przygotowaliście się jakoś na zagładę? Czy też może zmieniliście zdanie? Lub tez olaliście temat? Data ostatecznego zmiecenie blisko wiec sam chciałbym się dowiedzieć, czy też może jednak zamówić batyskaf od prywatnych firm za pierdyliard dolarów - czy pojawiły się jakieś nowe dowody, czy też temat umarł śmiercią naturalną?

Będę wdzięczny jeśli ktoś obeznany w temacie mógłby mi wyjaśnić jak idą przygotowania do zagłady.
  • 0

#2 Gość_srutututu

Gość_srutututu.
  • Tematów: 0

Napisano

Przygotuj się lepiej na IIIWŚ jeśli już, wszystko inne odnośnie 2012 to pierdoły. Tutaj masz licznik. Kto w temacie ten wie, że to nie przelewki.

Użytkownik srutututu edytował ten post 26.07.2012 - 04:27

  • -2

#3

Solin.
  • Postów: 45
  • Tematów: 4
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Ja nie przygotowuje się w takim sensie, że buduje schrony, bunkry i nie zamierzam wybierać się do tego. Jestem pewny, że dojdzie do Wielkiego Kataklizmu 21.12.2012 r, lub trochę później, do maja 2013. Bunkry, schrony nie pomogą. Ludzie mogą przeżyć, ale w wyniku wyjątkowo silnej erupcji Słońca w tym czasie świadomość człowieka ulegnie resetacji. I ludzie będący w bunkrze - bez pamięci, będą jak małpy, albo nawet gorzej, bo nic nie będą rozumieli. Na nowo będą wszystko poznawali.


Jednakże istnieje ratunek, który pomógłby się nie tylko uratować ale zachować pamięć, zabezpieczy człowieka przed wpływem ze strony Słońca. Do fizycznie zbudowanej "Arki"wejdą tylko Ci co posiadają pozytywne emocje. Natomiast osoby, które mają w sobie negatywne emocje, nienawidzą, i robią tylko aby wszystkim szkodzić - nie wejdą tam.


Wcześniej też ma się pojawić ostatni papież po obecnym Benedyktcie XVI - który jest przedostatnim papieżem. Wg Malachiasza będzie to Piotr Rzymianin. Podobno ma być murzynem.

Obecny kardynał Peter Kodwo Appiah Turkson jest murzynem, ma też na imię Piotr i jest przewodniczącym papieskiej rady. Więc możliwe jest, że on zostanie następnym papieżem.

Wg Apokalipsy ostatni papież będzie panował krótko.


Nie dojdzie do III wojny światowej. Jedyne zagrożenie istnieje ze strony Słońca.

Użytkownik Solin edytował ten post 26.07.2012 - 09:20

  • -9

#4

pdjakow.
  • Postów: 1340
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@CzstSrkzm

I jak widzisz Otchłań właśnie do Ciebie zamrugała.

@Solin

"Ja nie przygotowuje się w takim sensie, że buduje schrony, bunkry i nie zamierzam wybierać się do tego. Jestem pewny, że dojdzie do Wielkiego Kataklizmu 21.12.2012 r, lub trochę później, do maja 2013. "

Podżyrujesz mi coś?
  • 0

#5

Desdemona.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Już prędzej wierzę w Apokalipsę Zombie niż w koniec świata 2012. Aczkolwiek film "2012" zrobił na mnie wrażenie.
Skąd wg przypuszczenia, że to się stanie? To tylko źle zinterpretowane słowa tudzież przepowiednia Majów. Im kalendarz się kończy. A gdzie jest napisane, że wraz z końcem ich kalendarza świat ulegnie natychmiastowej zagładzie? Moja teoria: my po prostu wejdziemy w nowy, inny wymiar, który w jakiś tam sposób zmieni się od obecnego. Nie wiem na czym to ma niby polegać, ale nasza Ziemia na pewno pozostanie cała i zdrowa(no, może nie do końca "Zdrowa").
Inna kwestia dotyczy wiary. Zaangażowanie duchowe w różnego rodzaju przepowiednie może nieco doprowadzić do paniki czy cokolwiek w ten deseń zainteresowania tematem. "O Boże Jedyny zostało mi tylko pół roku życia, muszę iść do spowiedzi by trafić do Niebios!" - nie dość, że taki delikwent bluzga Bogu w twarz to jeszcze jest hipokrytą, bo co to za wierzący, skoro żył w grzechu, skoro nie zna dnia ani godziny, nagle wielkie wow, że koniec świata się zbliża to trzeba się obmyć z grzechów. Nie znam ludzi, którzy będąc katolikami wierzą w koniec świata 2012. Apokalipsa Biblijna - tematu warto się podjąć. Ale to nie jest to samo. Jeśli chodzi o to, to chyba wiara świadków Jehowy na Apokalipsie się opiera.
Chyba nic więcej dodać nie chcę. :)

Obecny kardynał Peter Kodwo Appiah Turkson jest murzynem, ma też na imię Piotr i jest przewodniczącym papieskiej rady. Więc możliwe jest, że on zostanie następnym papieżem.



Istnieją domniemywania, że ten przewodnik ludu co ma być ostatnim Murzynem to Obama jest ^^
  • 0

#6

Avenarius.
  • Postów: 894
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Wartościowy Post

Zagłada odłożona z przyczyn technicznych, przepraszamy za usterki.
  • 7

#7

pdjakow.
  • Postów: 1340
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Już prędzej wierzę w Apokalipsę Zombie niż w koniec świata 2012. Aczkolwiek film "2012" zrobił na mnie wrażenie.
Skąd wg przypuszczenia, że to się stanie?


Najwyraźniej jesteś słabo zorientowana w temacie - można na forum poczytać, że już w 2006 roku wszystkie Muhady i mindmaxy były święcie przekonane, że ani chybi nadchodzi Nibiru i zrobi nam kuku. Miała być już widoczna w 2009, ale wizja nawaliła, więc przeniesiono to na 2011. niestety w związku z przygotowaniami do Euro 2012 ponownie Nibiru ukryła się gdzieś w Otchłani. W związku z powyższym Najwyższa Rada Entej Gęstości ustaliła, że Nibiru przeleci w 2012 i będzie widziana tylko przez Nieliczne Ogromnie Oświecone Byty (w skrócie NOOB). Reszta wrednych, paskudnych scepów tego zaszczytu nie dostąpi.

To tylko źle zinterpretowane słowa tudzież przepowiednia Majów. Im kalendarz się kończy. A gdzie jest napisane, że wraz z końcem ich kalendarza świat ulegnie natychmiastowej zagładzie?


Jak to gdzie? U Geryla. Nie chcesz chyba oskarżyć tak światłą osobę, poczytnego pisarza o kłamstwo?

Moja teoria: my po prostu wejdziemy w nowy, inny wymiar, który w jakiś tam sposób zmieni się od obecnego. Nie wiem na czym to ma niby polegać, ale nasza Ziemia na pewno pozostanie cała i zdrowa(no, może nie do końca "Zdrowa").


Hmmm więc może też "niekoniecznie cała"? Zastanów się nad tym - problem jest poważny, a czasu mało. Intryguje mnie również, czy przejście w ten nowy, inny wymiar będzie widoczne dla wszyskich czy znowu jedynie przez Nieliczne Ogromnie Oświecone Byty?

Istnieją domniemywania, że ten przewodnik ludu co ma być ostatnim Murzynem to Obama jest ^^


Przewodnik duchowy z partii demokratycznej? Świat się kończy, zaprawdę...


Chyba nic więcej dodać nie chcę. :)


A ja nadal szukam człowieczka święcie przekonanego o katastrofie, który mi coś podżyruje :(

Użytkownik pdjakow edytował ten post 26.07.2012 - 10:47

  • 2

#8

Crux.
  • Postów: 51
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Może sklonują Jezusa i urodzi się 21.12.2012 xD
  • 0

#9

Gebol.
  • Postów: 153
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Ja tam w ten koniec świata 2012 nie wierze. Już wiele razy miał być i co? Nie było go. To, że kalendarz mądrych Majów kończy się w tym roku, nie oznacza końca świata. No chyba, że kosmici w magiczny sposób im powiedzieli, że kiedy skończy się ich kalendarz w Ziemie dupnie wielki, płonący ziemniak zagłady.
  • 2

#10

Solin.
  • Postów: 45
  • Tematów: 4
Reputacja Nieszczególna
Reputacja

Napisano

Moja teoria: my po prostu wejdziemy w nowy, inny wymiar, który w jakiś tam sposób zmieni się od obecnego. Nie wiem na czym to ma niby polegać, ale nasza Ziemia na pewno pozostanie cała i zdrowa(no, może nie do końca "Zdrowa").


Żaden człowiek nie przejdzie w inny wymiar, podaj logiczną przyczynę, lub logiczną procedurą jak niby to by miało się stać ?
Jest to jedno większych absurdów dotyczących 2012 roku.

Ziemia też ulegnie zmianom. Zmiany np położenia lądów i oceanów.

Inna kwestia dotyczy wiary. Zaangażowanie duchowe w różnego rodzaju przepowiednie może nieco doprowadzić do paniki czy cokolwiek w ten deseń zainteresowania tematem. "O Boże Jedyny zostało mi tylko pół roku życia, muszę iść do spowiedzi by trafić do Niebios!" - nie dość, że taki delikwent bluzga Bogu w twarz to jeszcze jest hipokrytą, bo co to za wierzący, skoro żył w grzechu, skoro nie zna dnia ani godziny, nagle wielkie wow, że koniec świata się zbliża to trzeba się obmyć z grzechów.



Wszystkie Religie są fałszywe. Najgorsza jest religia chrześcijańska, o czym mówi Apokalipsa. Wiedza oparta na samozwańczym Apostole Pawle, który nigdy nie był Apostołem. Papieże i całe chrześcijańsko się na tym opiera. Dlatego Watykan wraz z ostatnim papieżem upadnie. Wszystkie zasady chrześcijaństwa legną w gruzach. Dogmaty, i to wszystko nie opiera się na prawdziwych naukach Jezusa. Nie ma żadnej potrzeby spowiedzi. Bluźnierstwem jest smutek w religii chrześcijańskiej, żale za grzechy.

Istnieją domniemywania, że ten przewodnik ludu co ma być ostatnim Murzynem to Obama jest ^^



Nie sądze, gdyż cała treść Objawienia Św. Jana odnosi się do religii chrześcijańskiej. Nostradamus również się odnosi do Watykanu i chrześcijaństwa.

Użytkownik Solin edytował ten post 26.07.2012 - 11:31

  • 1

#11

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie wiecie, że już od dawna nie mówi się o końcu świata ani o żadnych poważnych kataklizmach? Teraz obowiązuje wersja według której będzie przejście na wyższy poziom świadomości, gęstości i bóg wie czego jeszcze. :rotfl:

Z końca świata zostało tylko tyle.
  • 0



#12

MrOsamaful.
  • Postów: 550
  • Tematów: 14
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Ale z jakiej racji koniec świata ma być w 2012 roku? Dlatego, że Majom kończy się wtedy kalendarz? Nam kalendarz kończy się co roku czyli powinny być już 2012 końce świata...
  • 0

#13

Eldim.
  • Postów: 461
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Czy dojdzie do kataklizmu, czy nie - będę żył tak, jak dotychczas. Jeśli to się stanie, nic nie zmienię, jeśli nie, będę żył dalej. Jeśli o samo moje zdanie na ten temat chodzi, to myślę, że globalny kataklizm jest mało prawdopodobny. Ziemia istnieje już tyle lat i przypuszczam, że będzie istnieć i po nas. Prędzej boję się, że wybuchnie jakaś wojna (o ile już nie trwa, tylko się na dobre nie rozkręciła) i zbierze ponure żniwo.
  • 1

#14

Patrick.
  • Postów: 135
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie wiecie, że już od dawna nie mówi się o końcu świata ani o żadnych poważnych kataklizmach? Teraz obowiązuje wersja według której będzie przejście na wyższy poziom świadomości, gęstości i bóg wie czego jeszcze. :rotfl:

Ewentualnie III wojna światowa i/lub przybycie kosmitów. :) Chociaż jak minie 2012 to te tematy pewnie dalej będą na topie.
  • 0

#15

JachuPL.
  • Postów: 177
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

to ty nie słyszałeś jeszcze?! Przecież odwoływałem to, mówiłem żeby przekazali dalej...
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych