Dzieciom uwalnia się do mózgu DMT, z wiekiem to zanika, ale kiedy jeszcze jest to powoduje halucynacje często mylone ze zjawiskami paranormalnymi. Może pamiętasz coś dziwnego, co widziałeś będąc szkrabem?
Bo ja widziałam. I pamiętam, chociaż miałam 1-4 lata.
1. Leżałam w domu na wsi, u babci. Miałam 2 lata, to przyznali moi rodzice kiedy im o tym opowiedziałam, bo leżałam w metalowym łóżeczku ze szczebelkami. Strasznie się rozpłakałam, kiedy wyglądając przez okno zobaczyłam szereg okrążających dom mnichów. Smętni ludzie w czarnych habitach, z czarnymi kapturami, powoli okrążają dom. Po latach opowiedziałam o tym rodzicom, ojciec powiedział, że nie mogłam wtedy wiedzieć, co to mnich i jak wygląda.
2. Poszliśmy na imprezę u znajomych, rodzice siedzieli za stołem w drugim pokoju, ja się bawiłam w salonie. Znajomi mieszkali w bloku, wysoko. Za oknem można było zobaczyć inne bloki i wieżowce, neony sklepów, a ja zobaczyłam naszą planetę. Nie był to żaden neon, po prostu wisiała tam i była piękna. Pobiegłam po rodziców, żeby też zobaczyli jaka jest piękna, ale nie chcieli patrzeć, jakoś mnie zbyli. Wróciłam i nie pamiętam, czy jeszcze tam była czy już nie.
3. Byłam na tyle mała, że spałam w łóżeczku ze szczebelkami. Zbudziłam się w nocy i spojrzałam w okno. A nad oknem wisiały dwie kobiety, jedna po lewej stronie a druga po prawej, w niebieskiej i czerwonej sukience. Były plecamy przyklejone do sufit a od pasa w dół zwisały wzdłuż ściany i się złowrogo uśmiechały. Jak to dziecko zaczęłam płakać, ojciec machnął nogą w zasłony i to znikło.
4. To chyba było tej samej nocy co sytuacja z 3 historii, zobaczyłam na drzawiach od pokoju ćmę. Ćma się mieniła wszystkimi kolorami tęczy i błyszczała. Strasznie chciałam ją dosięgnąć, no ale byłam uwięziona w łóżeczku. Ona w końcu odleciała, ale była fajna
i najdziwniejsze.
Leżałam z łóżeczku, kiedy nachylił się nade mną cień faceta w kapeluszu. Był na tyle złowrogi, że się rozwyłam, jak to dziecko. Przyszła mama z babcią i cień zniknął. Dopiero po latach poczytałam, że takie cienie w kapeluszach widywali inni ludzie. Jako dziecko nie mogłam o tym wiedzieć. To stanowi zagadkę do dziś.











