Skocz do zawartości




Poszukiwana jest osoba (w miejsce Zbeeangera) chętna do dokończenia debaty: "Czy ateizm to filozofia zła?". Szczegóły tutaj.

Zdjęcie

Kontakt z obcą cywilizacją.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
310 odpowiedzi w tym temacie

  #166 Veckas

Veckas
  • Zawieszony
  • Postów: 260
  • Tematów: 10
  • PłećMężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 02:34

wszystko super, tylko od kogoś, musisz czerpać ten przepływ informacji, od drzewa, kamienia, sił kosmicznych...

Dokładnie mroova, są pewne osoby które uważają się za dzieci indygo i nie potrzebują 'źródlanych' potwierdzonych naukowo informacji, są one wyjątkowe, wszystko wiedzące, gdzie nauka jest na marginesie, którym nic nie przetłumaczysz, bo po prostu wierzą w to co chcą wierzyć, konfrontacja jest zbędna, nie przyjmują do siebie żadnych informacji które są sprzeczne z ich rozumowaniem, przykre.., człowiek ma za zadanie się rozwijać, być otwarty na wszystko, neutralny, naprawiać swoje błędy, starać się analizować (zachować swobodę umysłu) - musi nauczyć się 'uczyć', musi tego chcieć, bo inaczej będzie stał w miejscu wraz ze swoja fantazją/wyobraźnią.

Użytkownik Veckas edytował ten post 22.04.2012 - 03:25

  • -1



  #167 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 22.04.2012 - 09:57

Vecas
Wprawdzie nie do mnie pisales, ale swietnie ujales to co ja napisalam mroovie o channellingach.

człowiek ma za zadanie się rozwijać, być otwarty na wszystko, neutralny, naprawiać swoje błędy, starać się analizować (zachować swobodę umysłu) - musi nauczyć się 'uczyć', musi tego chcieć, bo inaczej będzie stał w miejscu

To nawet nie wymaga mojego komentarza, poniewaz jest tak prawdziwe, ze nie moze byc bardziej.
No przeciez wlasnie o "otwarciu" umyslu mowie!
Masz u mnie punkt za perspektywiczne myslenie.
A cala reszta zlosliwosci to jedynie zawisc, nie rozumiem tylko po co, bo kazdy moze otworzyc wlasny umysl i nie ma w tym zadnego geniuszu, musi tylko chciec, jak to ladnie ujales.
Jedyne co mna kieruje, to chec dzielenia sie wiedza, co jest rownie wazne, jak nie wazniejsze, od jej zdobywania.
Laczac wiedze, czy zdolnosci i dzialajac wspolnie, mozemy rozwiazac o wiele wiecej zagadek swiata, niz samemu.
Zycze milej niedzieli. :mrgreen:

Użytkownik mag1-21 edytował ten post 22.04.2012 - 10:01

  • 0

  #168 Gość_mroova

Gość_mroova
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 22.04.2012 - 10:00

Co do mojego postu powyżej nie ma w nim żadnej nauki, tylko zwykła ciekawość.
a co do Twojej wypowiedzi Mag-21 :

Po pierwsze zadałam Ci konkretne pytania ? jakie odbierasz sygnały, jaka jest ich treść.
Po drugie dowód na myślenie hmm..odpisałaś mi, co prawda mydlenie oczu, ale jednak pomyślałaś co napisać.
To jest dowód. Że Twoje neurony jednak działają.
Co do wizyty u lekarza, dalej to podtrzymuje, bo jeśli ja zaczęłabym słyszeć głosy w głowie,
albo inne szmery, hmm nawet nie wiem jakie bo nie chcesz się przyznać, co dokładnie to zaczęłabym się zastanawiać co jest ze mną. Wierz mi czasem bierzemy jakieś leki i one mają bardzo duży wpływ na to co się z nami dzieje, do tego głęboka wiara w Boga robi swoje z naszym umysłem.
A druga kwestia,odnoszę wrażenie że chciałbyś być tu lokalną szamanką, która swoją mądrością i intelektem wyprzedza innych o sto lat, ma nas za istoty niższej kategorii :-) i daje cudowne rady...super, może i masz wiedzą w jakimś zakresie, ale nie o całym życiu, a po drugie boli mnie najbardziej to,że rzadko kiedy przyznajesz komuś rację. Kończę ten temat bo mi się już dyskutować nie chce, bo Jesteś mało konkretną osoba, przytaczasz tylko formułki z wiki, to jakbym rozmawiała z pluszowym, chińskim pieskiem na baterie.
pozdrawiam Cię i weź się w garść kobieto.
  • -1

  #169 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 22.04.2012 - 10:51

mroowa
Podtrzymuje to co powiedzialam wczesniej, tylko zawisc i w dodatku jestes osoba o strasznie niskiej samoocenie. Przeciez to nie ja uwazam Ciebie za kogos gorszego od siebie, tylko Ty mnie za lepsza.
I tyle OT.

Wrocilam na chwile do filmu zamieszczonego w pierwszym poscie i chce sie podzielic spostrzezeniami.
W ok. 4,43 minucie filmu jest sekwencja o sposobie rozszyfrowywania kodu binarnego. Ale tam nie ma nic o tym, ze wiadomosc jest przekazana w jezyku angielskim, tylko ze informatyk uzyl tego jezyka do rozszyfrowywania kodu.
W zwiazku z tym przyszlo mi na mysl, ze przekladajac kod binarny na jakikolwiek inny jezyk, odczyt wiadomosci bedzie ten sam.
Jest mi trudno to wytlumaczyc, ale bede probowac.
Zalozmy , ze kazde pojecie we wszystkich jezykach swiata, ma jeden odpowiednik graficzny. Np. slowo "serce". Kazdy na calym swiecie narysuje je tak samo, bez wzgledu na jezyk, slowo "prezent" rowniez, tak samo "slonce" itp.
To jak kod kreskowy jeden dla wszystkich jezykow okreslajacy slowo" serce".
Jezeli teraz uzyje skanera, to bez wzgledu na to jakim jezykiem sie posluguje, to i tak to odczytam jako "serce".
Interesuje mnie co o tym sadzicie?
A propo's channeelingowanie w jezyku technologii znaczy rowniez rowkowanie, lub drazenie, a to juz mi sie kojarzy z zapisami na plytach CD i nie tylko. Wiec moze sa jednak powiazania naukowe z tym zagadnieniem, biorac pod uwage, ze piktogramy sa graficznym obrazem informacji, ktora mozna rowniez zapisac na plycie CD. A co do mozgow, nie tylko mojego( zjawisko stalo sie dosc powszechne), to napisalam o tworzeniu sie struktur(rowkow, kanalow) umozliwiajacych przeplyw fali elektromagnetycznej, ktora pozostawia po sobie slad w postaci zapisu informacyjnego.
Inna rzecza bedzie pytanie, co jest skanerem ulatwiajacym odczyt? Wiadoma rzecza jest, ze nasz mozg odbiera impulsy elektryczne i wysyla wlasne, wymieniajac informacje z otoczeniem jako ze jest to uklad otwarty. Ale rowniez to mozg przetwaza te sygnaly dajac nam obraz tego co odbiera w postaci mysli, dzwiekow, kolorow. Wiec wyglada na to, ze mozg jest tym urzadzeniem, ktore skupia w sobie wszystkie mozliwosci.
Nie wiele o nim wiemy, oprocz tego, ze wykorzystujemy jego mozliwosci w niewielkim stopniu. I znow dochodzimy do tego, ze przeciez mozna poszerzyc mozliwosci wlasnego mozgu (percepcja), poprzez gimnastyke tego narzadu.
Nawet zamiescilam temat o tym tutaj

Użytkownik mag1-21 edytował ten post 22.04.2012 - 10:56

  • 0

  #170 Veckas

Veckas
  • Zawieszony
  • Postów: 260
  • Tematów: 10
  • PłećMężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 13:14

Vecas
Wprawdzie nie do mnie pisales, ale swietnie ujales to co ja napisalam mroovie o channellingach.


Zaskoczyłaś mnie, odnosiłem się właśnie do Twojej osoby, a Ty tak wierzysz w to co piszesz ze nawet tego nie zauważyłaś, błądzisz wyimaginowanym świecie, nie mówiłem o paranauce z innego wymiaru która jest wytworem Twojej własnej wyobraźni.

A propo's channeelingowanie w jezyku technologii znaczy rowniez rowkowanie, lub drazenie, a to juz mi sie kojarzy z zapisami na plytach CD i nie tylko. Wiec moze sa jednak powiazania naukowe z tym zagadnieniem, biorac pod uwage, ze piktogramy sa graficznym obrazem informacji, ktora mozna rowniez zapisac na plycie CD. A co do mozgow, nie tylko mojego( zjawisko stalo sie dosc powszechne), to napisalam o tworzeniu sie struktur(rowkow, kanalow) umozliwiajacych przeplyw fali elektromagnetycznej, ktora pozostawia po sobie slad w postaci zapisu informacyjnego.

Bzdury ;/
  • 0



  #171 Ill

Ill

    Rzeźnik Imadeł

  • Użytkownik+
  • Postów: 1641
  • Tematów: 39
  • PłećMężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 13:39

@Mag

W ok. 4,43 minucie filmu jest sekwencja o sposobie rozszyfrowywania kodu binarnego. Ale tam nie ma nic o tym, ze wiadomosc jest przekazana w jezyku angielskim, tylko ze informatyk uzyl tego jezyka do rozszyfrowywania kodu.
W zwiazku z tym przyszlo mi na mysl, ze przekladajac kod binarny na jakikolwiek inny jezyk, odczyt wiadomosci bedzie ten sam.

Eee, nie... Kod ASCII koduje jedynie podstawowy zestaw znaków drukowalnych (litery, cyfry i inne) oraz ze 30 znaków sterujących.
Mamy zatem cały 26-literowy angielski alfabet, w którym da się (lepiej lub gorzej) zapisać prawie każdy język występujący na Ziemi, ale nie da się zapisać informacji w kilku językach jednocześnie w tym samym ciągu znaków.
Tekst na dysku jest w języku angielskim, bo jego twórca użył języka angielskiego do stworzenia wiadomości i zapisał ją w postaci binarnej za pomocą kodu ASCII. Można próbować odczytywać to inaczej, ale i tak wyjdzie to samo: tekst w języku angielskim albo nic nie znaczący ciąg znaków.

Użytkownik Ill edytował ten post 22.04.2012 - 13:40

  • 2

  #172 XGOŚĆ

XGOŚĆ
  • Użytkownik+
  • Postów: 401
  • Tematów: 10
  • PłećMężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 13:55

.

Użytkownik XGOŚĆ edytował ten post 22.04.2012 - 13:58

  • 0

  #173 Autarchos

Autarchos
  • Użytkownik
  • Postów: 77
  • Tematów: 2
  • PłećMężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 13:55

Jeśli mam być zupełnie szczery, to akurat wybór języka angielskiego przez tzw. pozaziemskie formy życia (tak, jestem niezwykle sceptyczny wobec tych rewelacji) nie budzi we mnie żadnego zdziwienia. Zastanówmy się nad tym - jeśli są w stanie nas obserwować i chcą wejść z nami w jakąkolwiek interakcję, to muszą użyć formy, w której przekaz będzie dla nas czytelny. Nawet zakładając, że inaczej niż homo sapiens sapiens rozwinęli struny głosowe i inaczej komunikują się werbalnie, załóżmy nawet, że nie robią tego wcale, to powinni być w stanie choćby syntetycznie spreparować jakieś próbki ludzkiego głosu. Skoro więc wiedzą jak się z nami porozumieć, a obserwują nas choćby średnio intensywnie, język Szekspira narzuca się sam. Jest to obecne lingua franca, narzecze światowej dyplomacji i nauki, język prosty, ale bardzo bogaty i na swój sposób urzekający. Gdyby zdecydowali się wysłać jakąś wiadomość w wieku XVIII byłaby to pewnie wiadomość w języku francuskim, gdyby w wieku II - zapewne w łacinie albo grece, choć to zależy. Jeśli będą się z nami komunikować za, powiedzmy, pół wieku, pewnie zrobią to po chińsku.

Do języka wiadomości więc, nawet patrząc na to jak na fikcję, bym się nie przyczepił. To zwyczajnie ma sens.
  • 2

  #174 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 22.04.2012 - 13:57

A propo's channeelingowanie w jezyku technologii znaczy rowniez rowkowanie, lub drazenie, a to juz mi sie kojarzy z zapisami na plytach CD i nie tylko. Wiec moze sa jednak powiazania naukowe z tym zagadnieniem, biorac pod uwage, ze piktogramy sa graficznym obrazem informacji, ktora mozna rowniez zapisac na plycie CD. A co do mozgow, nie tylko mojego( zjawisko stalo sie dosc powszechne), to napisalam o tworzeniu sie struktur(rowkow, kanalow) umozliwiajacych przeplyw fali elektromagnetycznej, ktora pozostawia po sobie slad w postaci zapisu informacyjnego.

Bzdury ;/

:mrgreen: prosze
I jeszcze ze slownika nie co:
prosze
  • 0

  #175 Autarchos

Autarchos
  • Użytkownik
  • Postów: 77
  • Tematów: 2
  • PłećMężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 13:59

10 przykazań
1 - Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
2 - Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno.
3 - Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
4 - Czcij ojca swego i matkę swoją.
5 - Nie zabijaj.
6 - Nie cudzołóż.
7 - Nie kradnij.
8 - Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
9 - Nie pożądaj żony bliźniego swego.
10 - Ani żadnej rzeczy, która jego jest.


Däniken :D ? Mam coś lepszego, jeśli przychodzisz od fanów tego pana:

Otworzyły się niebiosa i doświadczyłem widzenia Bożego. Piątego dnia miesiąca - rok to był piąty od uprowadzenia do niewoli króla Jojakina - Pan skierował słowo do kapłana Ezechiela, syna Buziego, w ziemi Chaldejczyków nad rzeką Kebar; była tam nad nim ręka Pańska. Patrzyłem, a oto wiatr gwałtowny nadszedł od północy, wielki obłok i ogień płonący, a z jego środka jakby połysk stopu złota ze srebrem. - Księga Ezechiela 1;2-4 [w tłumaczeniu Biblii Tysiąclecia]

Użytkownik Autarchos edytował ten post 22.04.2012 - 13:59

  • 0

  #176 Gość_mroova

Gość_mroova
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 22.04.2012 - 14:04

XGość, Uważasz, że to kosmici dali nam przykazania ? Raczej stawiałabym na rządnych władzy starożytnych kapłanów, którzy chcieli tępą społeczność utrzymać w ryzach kary za grzechy, jeśli się nie podporządkują Jahwe...Już w czasach starożytnych Sumerów była mowa o gościach z kosmosu(Anunnaki) i jakoś nikt Sumerom nie wyrył tablic z przykazaniami, a wprost przeciwnie, dał im wiedzę..

Hej Dankien, nie pisał że Kosmici dali nam 10 przykazań, on postrzegał ich jako istoty, które pomagają ludzkości, a nie ją ograniczają ;]

Chyba, że mamy do czynienia z różnymi rasami ? Tymi co dążą do naszego rozwoju i tymi, którzy chcą mieć w nas swoich niewolników :mrgreen:
  • 0

  #177 Autarchos

Autarchos
  • Użytkownik
  • Postów: 77
  • Tematów: 2
  • PłećMężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 14:04

Z tego co pamiętam, to Księga Ezechiela, widzenia Jeremiasza oraz opis podróży Henocha w apokryficznej księdze jego imienia to najbardziej popularne, gorące kawałki z Pisma Świętego, którymi szastają dänikenowcy w argumentacjach swoich hipotez, ale mogę się mylić, bo dawno to było, jak coś z tego gatunku czytałem ;) . Pomijając już dyskusyjną teorię, że Dekalog jest ograniczeniem, a nie pomocą.
  • 0

  #178 Veckas

Veckas
  • Zawieszony
  • Postów: 260
  • Tematów: 10
  • PłećMężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 14:07

Co Ty mi pokazujesz? Wiem na czym polega channelling, ale jest to tylko teoria zmyślona przez ludzi którzy chcą w to wierzyć, daj mi lepiej dowód na istnienie tego channelling'u, bądź pirokinezy, czy telepatii, bo w encyklopedii tez znajdziesz te słowa, a to że te wyrazy tam są, nie znaczy że istnieje ich rzeczywista forma.
  • 0



  #179 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21
  • Gość
  • Tematów: 0

Napisano 22.04.2012 - 14:08

Ill
Jak juz powiedziales, wiekszosc jezykow to ciag 26 znakow, ktorym mozna przyporzadkowac tak slowo w ktoryms z jezykow, jak i rysunek obrazujacy to slowo, lub tez odpowiedni mu ton, juz nie dzwiek, bo dzwiek bylby litera.
No tak sobie rozmyslam, czy znow jednoczesnie nie mamy do czynienia i z taka mozliwoscia i jednoczesnie taka o jakiej Ty mowisz.
Mozliwosci mamy wiele, moze byc jeszcze cos, czego w ogole nie bierzemy pod uwage na razie tylko mam nadzieje.
  • 0

  #180 Ill

Ill

    Rzeźnik Imadeł

  • Użytkownik+
  • Postów: 1641
  • Tematów: 39
  • PłećMężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano 22.04.2012 - 14:32

@Mag

Jak juz powiedziales, wiekszosc jezykow to ciag 26 znakow, ktorym mozna przyporzadkowac tak slowo w ktoryms z jezykow, jak i rysunek obrazujacy to slowo, lub tez odpowiedni mu ton, juz nie dzwiek, bo dzwiek bylby litera.
No tak sobie rozmyslam, czy znow jednoczesnie nie mamy do czynienia i z taka mozliwoscia i jednoczesnie taka o jakiej Ty mowisz.

Jest bardzo mało prawdopodobne, że ten przekaz zawiera jeszcze jakąś inna treść. To jest ledwo kilkadziesiąt znaków, przeanalizowanie wszelkich możliwości wiele czasu nie zabierze.
Nawet jeśli jest tam zawarta jakaś inna wiadomość, to w tym momencie bawimy się w twórczą interpretację, gdzie dopasowujemy sobie takie literki jakie nam pasują.

Jeśli rzeczywiście jakaś pozaziemska cywilizacja chciałaby się z nami kontaktować, to użyje jakiegoś języka uniwersalnego np. matematyki albo sztuki, ale też kosmici nie wyślą nam symbolu serca, bo tylko u nas ten symbol wyraża miłość (przynajmniej tak bym od razu zakładał).
Ja widzę dwa wyjścia: albo się tu pofatygują, albo przekaz (pod względem treści) będzie zbliżony do przekazu WingMakers, czyli nie informacja typu "Siema Ziemianie", ale cała paka z informacjami na temat kultury, sztuki i wiedzy owej cywilizacji. Swoją drogą, my też tak kiedyś zrobiliśmy, bo przecież sondy Voyager zabrały ze sobą całkiem sporo informacji o naszej cywilizacji. Może ktoś kiedyś to znajdzie...

Btw. Czemu z forum zniknął temat o WingMakers?

Użytkownik Ill edytował ten post 22.04.2012 - 14:38

  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u