Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy na Ziemi jest miejsce dla dwóch zaawansowanych technologicznie gatunków?


  • Please log in to reply
4 replies to this topic

#1

Amontillado.
  • Postów: 631
  • Tematów: 50
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 21
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Wartościowy Post

Co gdyby neandertalczycy nie wymarli prawie 28 000 lat temu? Mało tego – co gdyby rozwinęli się i dziś żyli w sąsiedztwie? Albo co gdyby przez te wszystkie tysiąclecia, w których człowiek ewoluował, jakieś niespokrewnione stworzenia rozwijały swe poznawcze i technologiczne umiejętności równolegle z nami? A jeśli ludzie podzieliliby się w drodze ewolucji na dwa odrębne gatunki?

Naturalnie, są to tylko czyste spekulacje na temat alternatywnej historii świata, w którym równocześnie żyją dwa zaawansowane gatunki Ziemian. Nie rozpatrujemy historii, która się zdarzyła – mówimy o historii, która mogłaby się wydarzyć.

_____________

Dołączona grafika

W tym czysto hipotetycznym świecie mogłyby wykształcić się trzy typy relacji pomiędzy ludźmi i „innymi”” twierdzi William Harcourt-Smith, paleoantropolog z American Museum of Natural History. „Najprawdopodobniejszy z nich to scenariusz, w którym rywalizacja o zasoby i pożywienie zmusiłaby nas do nieustannej walki.”

Dobrze wiemy jak ludzie zachowują się w obrębie swego własnego gatunku – bezustanne międzyplemienne spory i wojny. Gdy do głosu dochodzi problem zasobów lub sprzecznych ideologii, konflikt jest nieunikniony.” mówi Harcourt-Smith. W przypadku gdy jeden z gatunków byłby odrobinę mądrzejszy lub silniejszy, bądź też opracowałby lepszą technologię – skończyłoby się na tym, że zdziesiątkowałby drugi gatunek; podobnie jak miało to miejsce w przypadku ludzi i neandertalczyków.

Alternatywnie: Jeżeli po dziesiątkach tysięcy lat starć pomiędzy Ludźmi i Innymi, żadna z grup nie zdominowałaby drugiej – te dwa gatunki stopniowo dążyłyby do równowagi i spokoju. Bądź to poprzez zaludnianie geograficznie odseparowanych rejonów globu, bądź też poprzez ograniczenie się do czerpania z różnych zasobów. Przykładowo: Inni mogliby nabyć apetytu wyłącznie na ryby, podczas gdy Ludzie wyspecjalizowaliby się w hodowli zwierząt, uznając jednocześnie ryby za obrzydliwe.

W obu tych przypadkach – żyjąc w różnych regionach lub korzystając z różnych zasobów – Ludzie i Inni wypracowaliby systemy kulturowe, które uczyłyby ich unikać siebie nawzajem. To jest to co inne gatunki robią w podobnych okolicznościach. „Dopóki nie ma zagrożenia konkurencją, gatunki po prostu ignorują się nawzajem. Dwie małpy żyjące na jednym drzewie nie zwracają na siebie uwagi o ile nie korzystają z tych samych dóbr.

_____________

Dołączona grafika

Ale jacy byliby nasi urojeni przyjaciele/wrogowie? Prawdą jest, że mogliby wyglądać jakkolwiek – mogliby wyewoluować od małp, słoni, delfinów, bądź innych stworzeń – lecz Harcourt-Smith uważa, że istnieją trzy cechy, niezbędne aby Inni stali się zaawansowani technologicznie.

Po pierwsze: potrzebowaliby zdolności poznawczych, które pozwalają konstruować nie tylko proste przedmioty lecz także obiekty z ruchomymi częściami, o różnych funkcjach. Aby tworzyć takie narzędzia musieliby też posiadać umiejętność planowania oraz być zdolnym do abstrakcyjnego myślenia w oderwaniu od czasu i przestrzeni.

Po drugie: musieliby posiadać umiejętności manualnego władania narzędziami, zarówno z odpowiednią siłą jak i zręcznością. My potrafimy to robić za pomocą naszych rąk – możemy nimi bardzo mocno chwytać przedmioty, lecz także wykonywać czynności wymagające subtelności, zręczności i wyczucia (np. posługiwanie się igłą i nitką). „Możliwe, że u innych stworzeń te zdolności umożliwiałyby odpowiednio rozwinięte stopy, a nawet języki.

Wreszcie: kluczowy jest przekaz kulturowy. Niewiele jest pojedynczych osobników ludzkich potrafiących np. zbudować od podstaw komputer (począwszy od zdobycia i eksploatacji odpowiednich do tego celu surowców). Podobnie ciężko znaleźć jednostkę, która potrafiłaby samodzielnie skonstruować system nawadniający bądź zwykły pistolet. Bowiem zamiast ciągle na nowo odkrywać koło, ludzkość przekazuje tę wiedzę z pokolenia na pokolenie. Ponadto w naszym społeczeństwie praktykujemy specjalizacje zawodowe, dzięki czemu pewne czynności przebiegają sprawniej i skuteczniej. Aby jakaś nieludzka społeczność mogła znaleźć się na podobnym poziomie rozwoju technologicznego, potrzebowaliby też jakiejś wyrafinowanej formy komunikacji.

_____________

Dołączona grafika

Rodzi się jeszcze jedno pytanie: czy w przyszłości mogłaby powstać nowa grupa wysoce rozwiniętych Ziemian?

Według Harcourt-Smith’a, jeśli mówimy o stosunkowo odległej przyszłości (miliony czy miliardy lat) – wszystko jest możliwe. „Nikt nie wie co przyniesie przyszłość. Nie wiemy w jakim kierunku mogą wyewoluować inne gatunki rozwiniętych ssaków.” Jednak by mogło się to stać musiałby nastąpić jakiś nagły kataklizm, który zmniejszyłby ludzką populację - umożliwiając tym samym rozwój konkurentom.

Równie dobrze, jakaś grupa ludzkich pionierów mogłaby odbyć podróż w kosmos i osiąść gdzieś indziej, na obcej planecie. Nowe środowisko mogłoby sprawić, że ci ludzie ulegliby dość szybkiemu procesowi ewolucyjnemu, by potem – po jakiś 100 000 latach – już jako nowy gatunek wciąż żyć i współdziałać ze ‘starymi’ ludźmi z Ziemi.

Inna możliwość, to nasza działalność – np. inżynieria genetyczna. Mieszanie ludzkich genów ze zwierzęcymi, i Bóg wie co jeszcze… Nigdy nic nie wiadomo. Z pewnością jest to możliwe.

_____________

Tłumaczenie z: Źródło
  • 7



#2

Alembik_Vina.
  • Postów: 1030
  • Tematów: 16
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Takie scenariusze są już przedstawione w wielu utworach fantastycznonaukowych, jak i czysto fantastycznych. Są przedstawione relacje między ludźmi i innymi gatunkami. Po prostu jeden gatunek specjalizuje się w czymś, inny w czymś innym i wymieniają się towarami, lecz pod żadnym pozorem nie wymieniają się wiedzą. Np krasnoludy specjalizują się w górnictwie i metalurgii, ludzie w rolnictwie, jeszcze inne istoty w chemii i tak dalej i tak dalej. Tylko, że to w teorii. W praktyce znalazły by się bardziej chytre jednostki gotowe sprzedać wiedzę ;)

Najprawdopodobniej skończyło by się to tak, że jedna rasa zniewoliła by drugą. Nienawiść potęgowała by się latami aż w końcu były by to bariery nie do przezwyciężenia. Chociaż miło czasem pomyśleć o życiu w wielorasowym świecie.

Z drugiej strony jeśli kiedyś ziemia się rozwinie, zaczniemy latać w kosmos. Może nawiążemy kontakt z obcymi cywilizacjami. Może nic nie będzie stało na przeszkodzie aby rasy dowolnie kursowały pomiędzy planetami a nawet osiedlały się w ramach wymiany gatunkowej.
  • 0

#3

trele12.
  • Postów: 408
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Hmm, z życia dwóch "ras" to myślę Mass Effect i Gethy są tego dobrym przykładem :D A to że ludzie odlecieli w kosmos i zaczeli walczyć z "prawdziwymi" ziemianami tez był poruszany :P Ale trzeba pamiętać że jeżeli żyliby obok nas to w końcu albo byśmy się połączyli albo wybuchła by wojna. Tacy już jesteśmy.
Jeżeli ziemia przetrchwa kilka milionów lat to wreszcie rozwiążemy spór o pochodzenie ludzi :D Albo poznamy kosmitów którzy nas tu sprowadzili albo poznamy małpy które wyewoluowały. A tak poza tym to ci Oni mogli by być wrodzy. W końcu pochodzenie określa zachowanie. Jak by kiedyś musieli walczyć to pewnie byliby równie albo nawet bardziej wrodzy od nas.
@Up
Trzeba pamiętać że inne planety to inne życie. Problemem byłaby komunikacja bo rozwijanie się w innych warunkach zmieniło by język.
Potem sama planeta, bo ona mogła by być np. metanowa a nie azotowo-tlenowa.
No i znając nas zaraz byśmy wywołali wojnę :D
  • 0

#4

Norbiss.
  • Postów: 34
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Przykład gethow bardzo pasuje do tego tematu:) Myślę że to niemożliwe by w tym samym czasie na jednej planecie żyły wysoko rozwinięte cywilizacje no chyba że żyły by w całkiem innych środowiskach. A tak swoją drogą człowiek pewnego dnia może popełnić ten sam błąd co quarianie w me.
  • 0

#5

Mika’el.
  • Postów: 810
  • Tematów: 34
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

Naturalnie, są to tylko czyste spekulacje na temat alternatywnej historii świata, w którym równocześnie żyją dwa zaawansowane gatunki Ziemian.



Ciekawy to temat, ale nie da się udowodnić, że tak właśnie nie jest.!
Bo niby w jaki sposób da się to dowieść, skoro człowiek jako ziemlan tak mało o sobie wstecznym wie.Zakładając, że rasy ludzkie pochodzą od jednego przodka też może być błędem, no ziemie dość niedawno zdołaliśmy ruszyć z d...ska :mrgreen:
  • 0



Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych