Skocz do zawartości


Zdjęcie

Francja: muzułmanie terroryzują chrześcijan


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
115 odpowiedzi w tym temacie

#106

Shi.

    關帝

  • Postów: 997
  • Tematów: 39
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 3
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ciekawe o jakie "podbite kraje" jej chodziło.


Francja, UK - podbicie jakiegoś kraju wcale nie musi równać się interwencji zbrojnej. Na całe szczęście, żyjemy w kraju gdzie jeszcze jest w miarę normalnie - każda krytyka (a tutaj powinna być mowa o ataku) islamu nie jest jeszcze tak jak na zachodzie odbierana jako "mowa nienawiści"...

@down

A racja :), no to teraz widzicie jakie są skutki nie czytania artykułu do końca... Co nie zmienia faktu, że scenariusz jest bardzo możliwy

Użytkownik Shinji77 edytował ten post 08.06.2011 - 16:08

  • 0



#107

Mehitabel.
  • Postów: 758
  • Tematów: 45
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ciekawe o jakie "podbite kraje" jej chodziło.


Francja, UK - podbicie jakiegoś kraju wcale nie musi równać się interwencji zbrojnej. Na całe szczęście, żyjemy w kraju gdzie jeszcze jest w miarę normalnie - każda krytyka (a tutaj powinna być mowa o ataku) islamu nie jest jeszcze tak jak na zachodzie odbierana jako "mowa nienawiści"...


No nie wiem nie wiem...dokładne słowa pani poseł to

non-Muslim prisoners from war-torn countries would make suitable concubines.


Nie-muzułmańscy więźniowie z krajów rozdartych wojną

female prisoners of war in other countries.


Kobiety-jeńcy wojenni z innych krajów.

Według mnie to dokładnie język opisujący efekty działań zbrojnych,podboju innych państw na drodze wojny.
Państw nie-muzułmańskich...

Po latach bezkrytycznego przyjmowania imigrantów do krajów starej Unii socjologowie i historycy zaczynają rozumieć do czego może to doprowadzić.
Mam wrażenie że nieco za późno.

"Nadciąga długotrwała krwawa wojna w Europie"

Jeśli większość Europejczyków nie dogada się z imigrantami, skończy się starciem - przekonuje w świątecznym dodatku do "Gazety Wyborczej" prof. Michael Wolffsohn, założyciel Ośrodka Badań nad Historią Współczesnych Stosunków Niemiecko-Żydowskich przy Uniwersytecie Bundeshwery w Monachium. Niemiecki historyk i publicysta twierdzi, że w Europie może dojść do długotrwałej krwawej wojny.

Profesor przekonuje, że "jesteśmy w okresie przejścia od jednej epoki do drugiej epoki", a Europa doświadcza przemiany "z względnie homogenicznych jednonarodowych i jednowyznaniowych społeczeństw w zbiorowości wielonarodowe i wielowyznaniowe".

Zdaniem Wolffsohna radykalną różnicę widać "w obecności i sposobie traktowania Innego". - Kazimierz Wielki zaprosił w XIV wieku Żydów do Polski, za nic mając napięcia, jakie wywoływała ich obecność na Zachodzie Europy. (...) dawna reguła wyglądała tak: Europejczycy mogą postępować z mniejszościami, jak chcą. Raz życzliwie - by znów wspomnieć polskiego króla - raz represyjnie. Tak czy siak, wszystko zależało do woli większości. Ta reguła zmieniła się nieodwołalnie - mówi.

- Znacząca większość Europejczyków zaniedbuje i lekceważy ludzi, których niegdyś importowano. Dawniej traktowano ich jak niezbędny materiał, użyteczne przedmioty, wręcz odmawiając im cech ludzkich. Dzisiaj imigranci lub ich dzieci są już co prawda ludźmi, lecz nie do końca równymi. Od Europejczyków dzieli ich przepaść. A kiedy imigranci stają się wojowniczy, Europejczycy mówią: "Dość, nie zamierzamy tego akceptować" - kontynuuje.

Historyk wskazuje, że islam zaczyna się radykalizować, a ta religia powinna funkcjonować jak "każda inna religia, bez odwoływania się do przemocy". - Można krytykować chrześcijaństwo czy judaizm, można mówić, że papież lub rabini błądzą, opóźniają rozwój, ale nie sposób zarzucić im nawoływania do fizycznej agresywności. Właśnie ta asymetria jest bardzo groźna - przekonuje Michael Wolffsohn w rozmowie z Pawłem Smoleńskim.

Na pytanie, co dobrego może spotkać Europę, odpowiada: "Moje poglądy są w Niemczech i reszcie Europy tak bardzo niepopularne, że aż boję się je głosić. Jeśli Europa chce dla siebie dobrze, powinna przyjąć model amerykański, który oparty jest na czystym pluralizmie. Jednak model tradycyjnie europejski to kraje oparte na micie narodowej jedności i jednonarodowego społeczeństwa".

- By Europie się powiodło, wszystkich musi obowiązywać prawo oparte na uniwersalnych normach mówiących, że ludzie są równi - stwierdza historyk. Pytany o to, co się stanie, jeśli Europie się nie powiedzie, odpowiada: "Wówczas czeka nas długotrwała wojna domowa, niestety krwawa. Spodziewam się więcej terroru ze strony islamskich radykałów, więcej odpowiedzi terrorem na terror, bo mamy przecież chrześcijańskich i żydowskich ekstremistów, skorych do konkluzji, że jeśli islamscy fundamentaliści atakują, trzeba atakować islamskich fundamentalistów". - Europa wchodzi w czas gwałtownej transformacji. Niestety większość takich epok cechuje eskalacja przemocy - konkluduje.


Islamska policja moralności patroluje Belgię

BELGIA. W Belgii radykalni muzułmanie sami biorą sprawy w swoje ręce „w obronie moralności”. Dochodzi do pobić gejów i nękania dziewcząt w mini.

12 czerwca młodzież pochodzenia północnoafrykańskiego zaatakowała homoseksualistę w Brukseli. Pobili go i próbowali udusić. Zdaniem Bruno de Lille (partia Zielonych), sekretarz stanu ds. równouprawnienia w regionie Brukseli, najwięcej sprawców napadów homofobicznych pochodzi ze społeczności muzułmańskiej. De Lille uważa jednak, że napady nie są powiązane z religią, lecz z kulturą macho.

Tymczasem w Antwerpii, jak twierdzi imigrant homoseksualista Carim Bouzian, nie jest lepiej. Geje są napominani przez islamską „policję moralną”, grupę starszych mężczyzn i radykalnej młodzieży, którzy uważają, że muszą ostrzegać gejów przez ich „błędnym zachowaniem”. Na napominaniu się nie kończy, jeżeli delikwent nie zareaguje na nie poprawnie, ryzykuje pobicie.

W mieście nie ma już takich miejsc, gdzie jest się wolnym od „policji moralnej”. Pary gejowskie żyjące w imigranckim otoczeniu regularnie otrzymują pocztą cytaty z Koranu i zdechłe szczury.

To nie jedyny cel zwolenników islamskiej moralności. Fons Bastiaenssens z policji w Antwerpii mówi, że młode dziewczyny imigranckiego pochodzenia, noszące krótkie spódnice, są przeklinane przez starszych, radykalnych muzułmanów. Rzadko też skarżą się policji na tego typu napaści.

Rok temu policja moralności zaatakowała gejów w miejscu, gdzie przychodzili na płatny seks z młodymi imigrantami.


Zwykle staram się dodać jakis komentarz od siebie do cytowanych artykułów ale za to co mam teraz na mysli dostałbym warna za ksenofobię,wyzwiska i nawoływanie do przemocy:/

Użytkownik pokerek edytował ten post 03.11.2011 - 08:30

  • 0

#108

martius.
  • Postów: 545
  • Tematów: 14
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Cóż, chyba mamy na forum wolność słowa, nie bój się ;)
  • 0

#109 Gość_Swordsman

Gość_Swordsman.
  • Tematów: 0

Napisano

I w takich sytuacjach naprawdę patrzę z "podziwem" na to jak sprawę terroryzmu-islamu załatwiają wschodni bracia z Kremla. Rachu ciachu i już wkraczają na podejrzany teren robiąc co trzeba - bez zabaw w okupację, bez ściągania do pomocy wielu państw.

Dołączona grafika

Czasem oczywiście takie tłumaczenie to pretekst dla innych działań, ale robią to także pewnie dla faktycznej walki z terroryzmem :) Generalnie wydaje mi się, że taki komentarz który znalazłem na YT, jest dość sensowny:

i wish we could hire spetsnaz to clean our muslim terrorist ghettos here in western europe, that would be sweet.

russia is the only country in europe that know's how to deal with dirty islamist pigs, keep up the good work my russian friends.



Jak było już tutaj chyba pisane - tolerancja i ustępstwa wobec świata islamu utwierdzają ich tylko w przekonaniu o naszej słabości...

Materiał raczej +18 - pojawia się co parę scen "efekt" rosyjskich walk
http://www.youtube.com/watch?v=dYTfbD4Jezw
  • 3

#110

Mehitabel.
  • Postów: 758
  • Tematów: 45
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Coraz lepiej,z dnia na dzień coraz bardziej radykalne żądania którym nikt nie ma odwagi się sprzeciwić:

Chcą emiratów wewnątrz Wielkiej Brytanii

WIELKA BRYTANIA. Znamy już trzy obszary, które radykalni muzułmanie chcą przekształcić w strefy islamskie: to Dewsbury (miasto w Yorkshire), Bradford (Yorkshire) i Tower Hamlets (dzielnica Londynu).

Te cele podało radykalne ugrupowanie muzułmańskie Muslims Against Crusaders (MAC), znane z zakłócania świąt brytyjskich i palenia symboli brytyjskiej armii, chociaż liderzy MAC żyją na koszt brytyjskiego państwa.

MAC głosi hasło: „Muzułmanie powinni zakładać islamskie emiraty w Wielkiej Brytanii” i stwierdza: „Sugerujemy, że nadszedł czas, by obszary z dużą populacją muzułmanów zadeklarowały się jako emiraty, podkreślając, że muzułmanie próbują na tych obszarach żyć w myśl szariatu na tyle, na ile to możliwe, z własnymi sądami, strażą społeczną i szkołami, a nawet z samowystarczalnym handlem”.

Islamiści wyobrażają sobie, że w wymienionych enklawach może dojść do zastosowania pełnego prawa szariatu. Ten plan to część odpowiedzi MAC wobec rządowej strategii Prevent, zwalczania radykalnych ugrupowań. Jednym z elementów tej odpowiedzi jest zamiar pozbycia się wszystkich kamer CCTV z obiektów muzułmańskich, żeby policja i lokalne władze nie mogły obserwować muzułmanów. Inne pomysły to uwolnienie wszystkich więźniów wyznania islamskiego, zakaz dla wstępowania przez wiernych do brytyjskiej policji i sił zbrojnych, odrzucenie demokracji.

Idee MAC rozgniewały umiarkowanych muzułmanów i przywódców niektórych muzułmańskich organizacji. Ian Greenwood z rady miejskiej Bradford wierzy, że uda się zwalczyć ekstremizm poprzez współpracę organizacji, różnych wyznań i działania na rzecz spójności społecznej. Radni pozostałych miejscowości odmówili komentarza.


Europo,kiedy ty tak o...pochwiałaś że na to pozwalasz? :/
  • 3

#111

slawek13.
  • Postów: 140
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co już chcą własnego państwa w państwie.
  • 0

#112

Pelcix.
  • Postów: 27
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Co do filmiku - prawidłowo , oni załatwiają to po swojemu bez biurokracji. Jest arab z kałachem , pare strzałów i nie ma . Narazie bedą z siebie robić męczenników.
Jak w UK chcą terytorium bez kamer z samymi arabami, to bym im zwiększył podatki , ogrodził ich murem i wojskiem . W takiej sytuacji chyba odechciałoby im się własnego " miejsca"
  • 1

#113

PaZi.
  • Postów: 933
  • Tematów: 4
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

To nie jest kwestia zrobienia im na złość. Pamiętaj, że za ten teren, mur i wojsko ktoś będzie musiał zapłacić. Moim zdaniem powinni wprowadzić takie prawo, że każda organizacja nawołująca do nie repspektowania norm zwyczajowych, a przede wszystkim prawa winna zostać zdelegalizowana, a jej członkowie zdeportowani, pozbawieni dużych majątków i specjalnie nadzorowani. Islam to nie religia tylko ustrój, a anglicy znowu dają sobie robić wodę z mózgu jak przed II WŚ robili to komuniści.

Pozdrawiam
  • 0

#114

Frezer22.
  • Postów: 31
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Krytyk Biblii boi się krytykować Koran.Bart Ehrman jest badaczem Nowego Testamentu. Według autora blogu Answering Muslims: „Muzułmanie uwielbiają go cytować, ponieważ krytykuje Nowy Testament”

Ehrman utrzymuje, że Biblia nie jest tekstem wiernie zachowanym, że zawiera sprzeczności, a poza tym nie jest natchnionym Słowem Bożym. Jednak w tym nagraniu wideo http://www.youtube.com Ehrman bardzo krótko i jasno wyjaśnia, dlaczego nie ma zamiaru przeprowadzić podobnych badań nad Koranem. Po prostu nie chce zostać zamordowany.

Cóż, nikt nie chce zostać zamordowany, ale ludzie, którzy nie boją się podążać za prawdą, są godni naśladowania, w przeciwieństwie do tych, którzy tchórzą stając w obliczu gróźb i agresji. Prawdą jest, że istnieje mniej krytycznych badań nad Koranem i początkami islamu, niż nad Nowym Testamentem i początkami chrześcijaństwa. Fakt ten w dużej mierze należy właśnie przypisać obawom przed przemocą.

Jest grupka odważnych badaczy, którzy podejmują się podobnych studiów nad islamem. W mojej następnej książce będę omawiał ich odkrycia. Wczoraj dostarczyłem wydawcy tekst mojej najnowszej książki „Did Muhammad Exist? An Inquiry Into Islam’s Obscure Origins” (Czy Mahomet żył naprawdę? Badania nad mrocznymi początkami islamu). Prezentuję w niej zaskakująco kruche historyczne podstawy islamu, a także wnikliwe badania nad pierwszymi relacjami o życiu Mahometa i mało znaną historią powstania Koranu.


I sami teraz widzicie jacy są ateiści.
  • 0

#115

antietam.
  • Postów: 320
  • Tematów: 114
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 34
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Muzułmanie nie przebierają w środkach:

Paryż: gazeta żartowała z islamistów. Spalono redakcję
  • 2



#116

PaZi.
  • Postów: 933
  • Tematów: 4
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Dajcie mi karabin i mogę prowadzić badania nad Koranem. Nie ma się co dziwić, że ludzie boją się mówić o islamie skoro państwo ich zdradza i nie broni przed przemocą. A wręcz popiera Islam skoro jest on na uprzywilejowanym miejscu.

Pozdrawiam

Użytkownik PaZi edytował ten post 03.11.2011 - 12:33

  • 1


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych