Skocz do zawartości


Zdjęcie

Thylacine - tygrys tasmański


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#16

Cote-d'Or.
  • Postów: 614
  • Tematów: 16
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ja musle ze do psów


Nie, tygrys tasmański to torbacz !

zresztą w tekscie pisze

Zabijanie tych rzadkich torbaczy stało się lukratywnym biznesem.


  • 0

#17

tofic85.
  • Postów: 262
  • Tematów: 9
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ale wpadka :lol :
  • 0

#18

Salomon.
  • Postów: 15
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Podobno sa prowadzone prace ,mające doprowadzić do sklonowania wilka tasmańskiego.
  • 0

#19

Treve.
  • Postów: 231
  • Tematów: 18
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Znając zdolności naszych naukowców to po klonowaniu wyjdzie im kangur :] .
  • 0

#20

Di.Joke.
  • Postów: 132
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie rozumiem niektórych ludzi po co nam Ziemia skoro nie możemy cieszyć się jej pięknem... :] SZkoda :/ każdy chciałby go zobaczyć pewnie na żywo, albo takiego tygrysa szablozębnego :surprised: ;-)
  • 0

#21

jachu.
  • Postów: 32
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ostał się zakonserwowany w alkoholu szczeniak wilka workowatego i to właśnie jego pozostałości mają przyczynić się do przywrócenia tego gatunku (choć możliwe, że nie został on do końca wybity, niekiedy pojawiają się świadkowie, którzy twierdzą, iż widzieli to zwierzę, tak więc być może jakaś niewielka populacja wciąż żyje). Obecnie trwają prace nad odtworzeniem chromosomów z DNA zakonserwowanego szczeniaka. Zarodek będzie się rozwijał najprawdopodobniej w macicy samicy diabła tasmańskiego - najbardziej spokrewnionego z wilkiem workowatym żyjącego zwierzęcia. Według prognoz pracujących nad tym naukowców, pierwszy osobnik przyjdzie na świat za jakieś 10-20 lat. Jednak, jak to niekiedy bywa, pierwsze klony mogą okazać się zbyt słabe i być może na końcowy sukces będziemy musieli poczekać trochę dłużej. Celem programu jest stworzenie zdrowej i silnej populacji tych torbaczy i przywrócenie ich naturze. To też wymaga czasu. Tak więc prawdopodobnie z pierwszymi wilkami workowatymi żyjącymi i rozwijającymi się na wolności zetkną się dopiero nasze wnuki.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych