Skocz do zawartości


Islamizacja Europy


  • Please log in to reply
326 replies to this topic

#31

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie rób łaski. O.O Jak chcesz, to niech jakiś mod wydzieli te posty do innego tematu. Możemy także na pw dyskutować.


Jak mu nie pasują Twoje argumenty, to nie będzie z Tobą rozmawiał. Standard. Już się "obraził" na wiele osób na tym forum. ;)

Tak czy siak wasza dyskusja zeszła z Islamu na Chrześcijaństwo. Chyba czas na koniec offtopa.
  • 0



#32 Gość_Sentinel

Gość_Sentinel.
  • Tematów: 0

Napisano

Jest to jeden z koeljnych przejawów, gdzie "przybysze" nie są w stanie zaakceptować obowiązujących norm cywilizacji łacińskiej (zachodniej). O narastającym problemie związanym z emigrantami w szczególności z krajów ogarnietych wojnami, niepokojami społecznymi, czy tez o słabych poziomach zycia jest napisane m.in. w tym temacie.

Poniżej znajduje sie news, o zamieszkach wywołanych przez emigrantów z północnej Afryki, uchodźców uciekających przed zawieruchą związaną z falą Jaśminowej Rewolucji. Niepokojace w tym wszystkim jest to, że Europa południowa przyjęła ich w swoje granice ze względów humanitarnych. Dziś zaczynają oni się domagać azyli politycznych, uchodźcy itp.

jb, PAP, Reuters - 2011-08-01

Włochy - gwałtowny protest i starcie z policją
Imigranci domagają się azylu


Około 30 osób, w tym w większości policjantów, odniosło obrażenia w rezultacie buntu imigrantów w rejonie Bari, miasta portowego na południu Włoch. Imigranci zablokowali drogi i tory kolejowe, a funkcjonariuszy obrzucili kamieniami.


Jak podaje włoski "Corriere Della Sera", powodem kolejnego ich protestu, tym razem jednak wyjątkowo gwałtownego, są opóźnienia w procedurach przyznawania azylu w miejscowym ośrodku dla uchodźców. Imigranci domagają się natychmiastowego wydania dokumentów legalizujących pobyt we Włoszech.

Demonstranci wylegli na ulice; niektórzy z łomami w rękach. Kamieniami zaatakowali policję. Media podają, że obrzuceni zostali także przechodnie oraz ekipa telewizyjna. W rezultacie protestu zablokowana została linia kolejowa Bari-Foggia. Sytuację określa się jako bardzo poważną.

Imigracja - zwłaszcza z Afryki i Europy Wschodniej - jest kwestią bardzo wrażliwą społecznie we Włoszech. Dlatego - jak podaje Reuters - protesty imigrantów przebywających w ośrodkach dla uchodźców zdarzają się tam niezwykle rzadko. Sytuację w ostatnich latach zaogniła jednak coraz surowsza względem imigrantów polityka premiera Silvia Berlusconiego.

Źródło: www.gazeta.pl


Użytkownik Sentinel edytował ten post 01.08.2011 - 13:16

  • 0

#33 Gość_Sentinel

Gość_Sentinel.
  • Tematów: 0

Napisano

Dla świętego spokoju coraz więcej europejskich państw nasyconych do granic możliwości napływową ludnością z krajów półnonoafrykańskich (ale nie tylko) w większości islamskich ustępuje pola tymże mniejszością (a może już większością w niektórych europejskich miastach). Oto przykład z Francji.

17:09, 08.08.2011 /PAP

Modły z ulicy przenoszą do koszar
SZEF FRANCUSKIEGO MSW DO MUZUŁMANÓW

Muzułmanie z XVIII dzielnicy Paryża, którzy modlą się do tej pory na ulicach, mogą od 16 sierpnia praktykować swój kult w dawnych koszarach - poinformował francuski minister spraw wewnętrznych Claude Gueant. To raczej możliwość nie do odrzucenia.

- Modlitwy na ulicy to rzecz nie do przyjęcia, bezpośrednio sprzeczna z zasadą państwa świeckiego, i trzeba z tym skończyć - powiedział minister.

Muzułmanie z XVIII dzielnicy Paryża regularnie w piątki modlą się na ulicach Myrrha i Polonceau, ponieważ nie ma tam meczetu. Przedstawiciele Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego (CFCM) wraz z jej prezesem odwiedzili dawne koszary w rejonie Clignancourt w tej dzielnicy. Znajdują się tam dwie sale, o powierzchni 1200 i 800 m kwadratowych, i "wszystko, czego trzeba" - powiedział minister. Dodał, że od 16 sierpnia muzułmanie mogą się tam modlić.

Nie tylko Paryż

Podobne problemy jak w Paryżu mają też muzułmanie w Marsylii na południu Francji, ale i tam według ministra "modlitwy uliczne muszą się skończyć". Modły na ulicach we francuskich miastach na początku roku wywołały we Francji debatę polityczną. Zainicjowała ją prawicowa polityk Marine Le Pen, porównując je z okupacją Francji przez hitlerowców podczas II wojny światowej.

jak\mtom

Źródło: www.tvn24.pl


Użytkownik Sentinel edytował ten post 08.08.2011 - 17:58

  • 0

#34

antietam.
  • Postów: 320
  • Tematów: 114
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 34
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

*
Wartościowy Post

2011: rok ekspansji islamu w Europie

Soeren Kern

Szybko rosnąca populacja muzułmańska zaznacza swoją obecność w miastach na całym kontynencie, a islam przekształca europejski styl życia w sposób niewyobrażalny jeszcze kilka lat temu.

Oto krótkie podsumowanie najbardziej kontrowersyjnych sytuacji związanych z islamem, które wydarzyły się w Europie w 2011 roku.
W Austrii sąd apelacyjny podtrzymał politycznie poprawny wyrok dla Elisabeth Sabadtisch-Wolff, działaczki antydżihadystycznej, za “oczernianie wierzeń religijnych” po tym, jak wygłosiła cykl seminariów o zagrożeniach ze strony radykalnego islamu. Orzeczenie z 20 grudnia pokazało, że podczas gdy judaizmowi oraz chrześcijaństwu można bezkarnie uwłaczać w postmodernistycznej, multikulturowej Austrii, mówienie prawdy o islamie zagrożone jest poważnymi i szybko wymierzanymi karami prawnymi.

W Muzeum Albertiny w centrum Wiednia otwarto 13 października Ośrodek Międzyreligijnego i Międzykulturowego Dialogu im. Króla Abdullaha. Saudyjczycy twierdzą, że celem tej kosztującej miliony dolarów inicjatywy jest “pielęgnowanie dialogu” między największymi religiami świata, aby “zapobiegać konfliktom”. Krytycy mówią natomiast, iż ośrodek ten jest próbą Arabii Saudyjskiej ustanowienia w środkowej Europie trwałego “centrum propagandy”, z którego będą szerzyć poglądy konserwatywnego wahhabickiego odłamu islamu.

Belgia: muzułmanie stanowią obecnie jedną czwartą mieszkańców Brukseli, jak wynika z książki wydanej przez Katolicki Uniwersytet w Leuven, główny francuskojęzyczny uniwersytet belgijski. Realia są takie, że liczba muzułmanów w Brukseli – gdzie mieszka połowa muzułmanów z całej Belgii – sięgnęła trzystu tysięcy, co oznacza, iż samozwańcza “Stolica Europy” jest teraz najbardziej islamskim miastem w Europie.

W Brukseli najczęściej wybieranym imieniem dla nowonarodzonych chłopców było w 2011 roku imię Mahomet. Tak samo było również w drugim największym belgijskim mieście, Antwerpii, gdzie ocenia się, że 40% dzieci w wieku szkoły podstawowej jest muzułmanami.
Poza tym, islamska grupa Sharia4Belgium zintensyfikowała propagandę oraz kampanię zastraszania której celem jest zmiana kraju w państwo islamskie. We wrześniu grupa stworzyła Islamski Sąd Prawa Szariatu w Antwerpii. Jej przywódcy mówią, że ich celem jest ustanowienie równoległego islamskiego systemu prawnego w Belgii, by podać w wątpliwość autorytet państwa jako organu chroniącego wolności osobiste gwarantowane przez belgijską konstytucję.

Islamizacja Europy

W Wielkiej Brytanii grupa islamistyczna rozpoczęła kampanię zmierzającą do zmiany dwunastu brytyjskich miast – łącznie ze stolicą, którą nazywają “Londonistanem” – w niezależne islamskie eklawy. Te tak zwane „Islamskie Emiraty” miałyby funkcjonować jako autonomiczne terytoria, rządzone przez prawo szariatu i operujące poza brytyjskim prawodawstwem.

Ujawniono także, że ponad 2800 tak zwanych „honorowych” napaści – kar za sprowadzenie hańby na rodzinę – zostało zgłoszonych brytyjskiej policji w zeszłym roku, jak wynika z przeprowadzonych po raz pierwszy ogólnokrajowych szacunków. Najwyższa liczba „honorowych” przestępstw – do których zaliczały się morderstwa, okaleczenia, pobicia, porwania oraz oblewanie kwasem – została zanotowana w Londynie, gdzie ich ilość podwoiła się i pięć razy przewyższa średnią krajową.

Inny raport pokazuje, że dziesiątki tysięcy muzułmańskich imigrantów w Wielkiej Brytanii praktykuje bigamię i poligamię, by otrzymać od państwa większe zasiłki pomocy społecznej. Raport z 24 września pokazał, że zjawisko bigamii i poligamii – dopuszczalnej przez prawo szariatu – jest dużo bardziej rozpowszechnione w Wielkiej Brytanii niż wcześniej sądzono, pomimo tego, iż jest to przestępstwo, za które grozi do siedmiu lat więzienia. Szybki przyrost wielokrotnych małżeństw jest napędzany przez politykę multikulturalizmu, która zapewnia specjalne prawa muzułmańskim imigrantom, domagającym się uwzględnienia szariatu w prawie brytyjskim oraz w procedurach przydzielania zapomóg z pomocy społecznej.

Chrześcijanka z Wielkiej Brytanii złożyła pozew sądowy po utracie pracy w związku z ujawnieniem przez nią kampanii systematycznego nękania przez fundamentalistycznych muzułmanów. W precedensowym procesie Nohad Halawi, zatrudniona wcześniej przez londyńskie lotnisko Heathrow, pozwała swojego byłego pracodawcę za bezpodstawne zwolnienie z pracy, twierdząc, iż chrześcijańscy pracownicy, łącznie z nią samą, byli dyskryminowani z powodu swoich wierzeń religijnych. Sprawa Halawi jest wspierana przez Christian Legal Centre (CLC), organizację zapewniającą pomoc prawną chrześcijanom w Zjednoczonym Królestwie. CLC twierdzi, że sprawa dotyka wielu ważnych kwestii prawnych, między innymi tej, że muzułmanie i chrześcijanie nie są traktowani przez pracodawców tak samo.

W Danii muzułmańska grupa przeprowadziła kampanię, promującą zamianę części Kopenhagi oraz innych duńskich miast w “strefy szariatu”, które działałyby jako autonomiczne enklawy rządzone przez islamskie prawo. Duńska grupa islamistyczna Kaldet til Islam (Wezwanie do islamu) stwierdziła, że przedmieście Kopenhagi, Tingbjerg, ma być pierwszą częścią Danii podległą prawu szariatu, a za nią podążyć mają inne. Kaldet til Islam ogłosiło, że ustanowi 24-godzinną islamską “policję moralną”, by wymóc przestrzeganie szariatu w tych enklawach. Patrole zatrzymywałyby każdego, kogo przyłapano na piciu alkoholu, uprawianiu hazardu, udawaniu się na dyskotekę albo włączaniu się w inne działanie, które grupa uznaje za sprzeczne z islamem.

Rada miejska Kopenhagi przegłosowała budowę pierwszego oficjalnego Wielkiego Meczetu. Ten megameczet będzie miał olbrzymią niebieską kopułę, jak również dwa minarety i jest zaprojektowany tak, by wyróżniać się z niskiej zabudowy Kopenhagi. W odróżnieniu od większości meczetów, które służą sunnitom, kopenhaski meczet będzie szyicki. Jest on finansowany przez Islamską Republikę Iranu; krytycy twierdzą, że teokraci z Teheranu chcą używać go do rekrutowania w Europie bojowników szyickiej grupy muzułmańskiej, Hezbollah.

Tymczasem przewodniczący założonego w Danii International Free Press Society, Lars Hedegaard, został uznany winnym rastistowskiej mowy nienawiści za swoje komentarze o islamie. Nakazano mu zapłacić karę w wysokości 5000 koron. Problemy Hedegaarda z prawem zaczęły się w grudniu 2009 roku, kiedy podczas nagrywanego wywiadu napomknął, że w rejonach zdominowanych przez muzułmańską kulturę notuje się wysoką liczbę gwałtów na dzieciach oraz przypadków przemocy domowej. Mimo iż Hedegaard podkreślał, że nie chce oskarżyć wszystkich albo nawet większości muzułmanów o takie przestępstwa, oraz został uniewinniony przez sąd pierwszej instancji, duńska policja nie rezygnowała aż do momentu, kiedy został orzeczony winnym.

Unia Europejska, uginając się pod presją muzułmańskich grup lobbingowych, po cichu porzuciła nową regulację, która wymagałaby, żeby produkty mięsne halal miały etykiety ostrzegające konsumentów, że zwierzęta nie były ogłuszane, a więc pozostawały świadome podczas uboju. Razem z gwałtownie rosnącą muzułmańską społecznością w Europie w ostatnich latach, tysiące ton religijnie ubijanego mięsa halal wchodzi do obiegu, gdzie jest konsumowane również przez niemuzułmanów. Decyzja UE pokazuje, że muzułmanie mają prawo do wybierania produktów halal, ale niemuzułmanie nie mają prawa wyboru niejedzenia rytualnie ubijanego mięsa.

We Francji ujawniono, że islamskie meczety są budowane częściej niż kościoły katolickie oraz, iż w kraju jest teraz więcej praktykujących muzułmanów niż praktykujących katolików. Muzułmańskie grupy we Francji poprosiły Kościół Rzymsko-Katolicki o zgodę na używanie ich pustych kościołów jako sposobu na to, by rozwiązać problem spowodowany przez tysiące muzułmanów modlących się na ulicach. Prośba, opisywana przez różnych francuskich komentatorów politycznych jako “alarmująca”, “zuchwała” albo “bezprecedensowa”, jest kolejnym przykładem rosnącej asertywności muzułmanów we Francji.

W październiku raportowano, że rozpadające się przedmieścia miast stają się “oddzielonymi islamskimi społecznościami”, odciętymi od państwa, jak wynika z nowego, szeroko zakrojonego badania “Banlieues de la République” (Przedmieścia Republiki), które bada rozwój islamu we Francji. Muzułmańscy imigranci coraz bardziej odrzucają francuskie wartości oraz tożsamość i zamiast tego pogrążają się w islamie – twierdzi raport, ostrzegając jednocześnie, że islamski szariat gwałtownie wypiera francuskie prawo cywilne na wielu przedmieściach Paryża. Autorzy raportu pokazują, iż Francja, w której mieszka od pięciu do sześciu milionów muzułmanów (największa muzułmańska populacja w UE), jest na krawędzi wielkiej eksplozji społecznej z powodu nieudanej integracji muzułmanów z francuskim społeczeństwem.

Szeroko dyskutowany we Francji zakaz noszenia burki wszedł w życie w kwietniu. Nowe prawo, zabraniające noszenia islamskiego okrycia całego ciała i twarzy – burki oraz nikabu – we wszystkich miejscach publicznych we Francji, pojawiło się wśród rosnącej frustracji tym, że kilka milionów muzułmanów nie integruje się z francuskim społeczeństwem.

W Niemczech ujawniono, że tysiące młodych kobiet i dziewczynek jestą co roku ofiarami wymuszanych małżeństw. Większość ofiar pochodzi z muzułmańskich rodzin, wielu grożono użyciem przemocy lub nawet śmiercią. Te odkrycia zszokowały niemiecką opinię publiczną i stały się częścią debaty nad kwestiami muzułmańskiej integracji oraz istnienia równoległych społeczności islamskich. Opublikowana we wrześniu ksiązka ujawniła, że rozwój prawa szariatu w Niemczech jest dużo bardziej zaawansowany niż wcześniej sądzono, a niemieckie władze są bezsilne, by zrobić cokolwiek z działającym w skrytości muzułmańskim systemem sprawiedliwości. Jak podano w książce, sądy szariatu działają we wszystkich większych miastach Niemiec. Ten “równoległy system sprawiedliwości” podważa rządy prawa w Niemczech, ponieważ muzułmańscy arbitrowie – imamowie rozpatrują sprawy kryminalne bez angażowania oskarżycieli czy prawników, zanim organa ścigania zdążą złożyć wniosek w niemieckim sądzie.

Liczba potencjalnych islamskich terrorystów, zamieszkałych aktualnie w Niemczech, wzrosła do około tysiąca, jak wynika z nowych informacji niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

W Grecji parlament zatwierdził kontrowersyjny plan zbudowania w Atenach megameczetu, finansowanego z pieniędzy podatników. Ta decyzja pojawiła się pośród zawoalowanych gróźb użycia przemocy przez tysiące muzułmańskich mieszkańców miasta, którzy naciskali na rząd, żeby spełnił ich żądanie budowy nowego meczetu lub będzie musiał stawić czoła rebelii.

W Holandii 40% marokańskich imigrantów w wieku od 12 do 24 lat zostało aresztowanych, otrzymało karę grzywny lub zostało oskarżonych o popełnienie przestępstwa w ciągu ostatnich pięciu lat, jak donosi raport holenderskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W okolicach zamieszkanych w większości przez marokańskich imigrantów odsetek przestępstw popełnianych przez nieletnich sięga 50%. Co więcej, nie ogranicza się to do chłopców; dziewczęta oraz młode kobiety są coraz częściej zaangażowane w działalność przestępczą. Według “Holendersko-Marokańskiego Monitora 2011” większość marokańskiej młodzieży zaangażowanej w działalność przestępczą urodziła się w Holandii. To wskazuje, że dzieci marokańskich imigrantów nie integrują się z holenderskim społeczeństwem i potwierdza, iż Holandia płaci wysoką cenę za swoje zakończone porażką multikulturowe podejście do imigracji.

W Amsterdamie tłum islamistów przerwał debatę z udziałem dwóch muzułmańskich liberałów, kanadyjskiej pisarki i muzułmańskiej feministki Irshad Manji oraz holendersko-marokańskiego członka parlamentu z ramienia partii Zielona Lewica, Tofika Dibiego. Debata z 8 grudnia o tym, jak liberalni muzułmanie mogą zapobiec zawłaszczaniu islamu przez muzułmańskich ekstremistów, była prowadzona w centrum Amsterdamu, sponsorowana przez Europejską Fundację dla Demokracji z siedzibą w Brukseli. Debatę kontynuowano po aresztowaniu kilku osób z grupy islamistów. Incydent ten naświetlił coraz częstsze używanie przez islamistów taktyki zastraszania – włączając w to nękanie i zabójstwo – w próbie uciszenia wolności wypowiedzi w Europie i narzucenia islamu na kontynencie.

Z wydarzeń pozytywnych: amsterdamski sąd oddalił zarzuty stawiane Geertowi Wildersowi – przewodniczącemu holenderskiej Partii Wolności, który mówi o zagrożeniu dla zachodnich wartości, jakie stanowią niezasymilowani imigranci muzułmańscy. Oskarżenie dotyczyło wzniecania nienawiści religijnej przeciwko muzułmanom.

W czerwcu holenderski rząd stwierdził, że porzuca długo przestrzegany model multikulturalizmu, który zachęcał muzułmańskich imigrantów do tworzenia równoległej społeczności wewnątrz kraju.

We Włoszech ujawniono, że 44% Włochów jest uprzedzona lub wrogo nastawiona wobec Żydów, jak wynika z badania zleconego przez włoski parlament, opublikowanego 17 października. Raport zatytułowany “Dokument finalny: Badanie nad antysemityzmem”, zlecony został na zamówienie Komitetu Badania Antysemityzmu niższej izby parlamentu. 50-stronicowy dokument pokazuje, że antysemityzm jest głoszony przez muzułmańskich imigrantów, którzy nawiązali relacje z lewicowymi i prawicowymi ekstremistami, by prowadzić wspólnie ataki na lokalne społeczności żydowskie, synagogi, szkoły i cmentarze.

Hiszpania: muzułmanie zostali oskarżeni o otrucie dziesiątek psów w Leridzie, miejscowości w Katalonii, która stała się „strefą zero” w nasilającej się debacie o roli islamu w Hiszpanii. Wszystkie psy zostały zabite we wrześniu w robotniczych dzielnicach miasta, w okolicach o dużej liczbie muzułmańskich imigrantów, gdzie już wcześniej, w ciągu ostatnich lat, zabito wiele psów. Lokalni mieszkańcy twierdzą, że muzułmańscy imigranci uśmiercili je, ponieważ według islamskich nauk są to “nieczyste” zwierzęta.

Dwie radykalne islamskie stacje telewizyjne rozpoczęły 24-godzinne nadawanie do hiszpańskojęzycznych widzów w Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej z nowych studiów w Madrycie. Pierwsza z nich, sponsorowana przez rząd Iranu, skoncentruje się na rozprzestrzenianiu szyickiego islamu, odłamu dominującego w tym kraju. Drugi kanał, sponsorowany przez rząd Arabii Saudyjskiej, skupi się na szerzeniu idei dominującego w tym kraju islamu wahhabickiego. Inauguracyjna transmisja islamskiej telewizji w Hiszpanii została celowo zaplanowana tak, żeby zbigła się w czasie ze świętami Bożego Narodzenia i reprezentuje kolejny przykład stopniowego wdzierania się islamu do postchrześcijańskiej Hiszpanii.

Szwecja: policja w trzecim co do wielkości mieście kraju, Malmö, doniosła o znaczącym wzroście liczby zgłaszanych przestępstw o charakterze antysemickim i przestępstw nienawiści, popełnianych przez muzułmańskich imigrantów przeciwko Żydom w 2011 roku. Dane zostały podane do wiadomości 20 września, kiedy rząd szwedzki rząd postanowił przeznaczyć 4 miliony koron, by wzmocnić ochronę synagog po tym, jak Szwecję oskarżono, że nie zrobiła wystarczająco wiele dla ochorny swej żydowskiej mniejszości. Mieszczący się w Los Angeles ośrodek Simona Wiesenthala radził Żydom unikać podróży na południe Szwecji.

W Szwajcarii, gdzie muzułmańska populacja powiększyła się pięciokrotnie od 1980 roku, muzułmańska grupa imigrancka z Berna wezwała do usunięcia ze szwajcarskiej flagi narodowej białego krzyża, ponieważ ten chrześcijański symbol “nie odpowiada już dzisiejszej multikulturowej Szwajcarii”.(p)

Tłumaczenie Veronica Franco

Źródło - Euroislam
  • 6



#35

bolekilolek.
  • Postów: 1377
  • Tematów: 27
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

No to ciekawe miejsce do życia czeka mnie na starość :) Choć pewnie jej nie dożyję, bo albo mnie jakieś licho wcześniej weźmie, albo zatłuką mnie za złamanie prawa szariatu - bo ja siebie i swoich wartości nie mam zamiaru się wyprzeć. Zastanawia mnie jedna rzecz - ciekaw jestem czy czytając takie coś Ci, którzy są przeciwnikami KK cieszą się, że jednak żyją w takim typowo katolickim państwie? Bo my w przeciwieństwie do innych jeszcze opieramy się napływającej "fali" muzułmanów i większość Polaków jest uprzedzona ogólnie do nich, a do tych nie asymilujących się z rdzennym społeczeństwem w to już w ogóle.

W Danii muzułmańska grupa przeprowadziła kampanię, promującą zamianę części Kopenhagi oraz innych duńskich miast w “strefy szariatu”, które działałyby jako autonomiczne enklawy rządzone przez islamskie prawo. Duńska grupa islamistyczna Kaldet til Islam (Wezwanie do islamu) stwierdziła, że przedmieście Kopenhagi, Tingbjerg, ma być pierwszą częścią Danii podległą prawu szariatu, a za nią podążyć mają inne. Kaldet til Islam ogłosiło, że ustanowi 24-godzinną islamską “policję moralną”, by wymóc przestrzeganie szariatu w tych enklawach. Patrole zatrzymywałyby każdego, kogo przyłapano na piciu alkoholu, uprawianiu hazardu, udawaniu się na dyskotekę albo włączaniu się w inne działanie, które grupa uznaje za sprzeczne z islamem.


Mam pytanie, choć pewnie znam odpowiedź - czy to dotyczy tylko muzułmanów czy wszystkich obywateli? Bo jeśli to drugie i to wejdzie to tamtejsza władza to porażka - brak demokracji w teoretycznie demokratycznym państwie. Ale można było się tego spodziewać, skoro oni tylko im się podlizują, aby bombki nie pierdzielneli gdzieś. Gdyby zachowywali się tak jak oni to byśmy mieli od nich spokój, niestety nie mamy tej stanowczości.
  • -1



#36

BehawioralnyBarbararzyńca.
  • Postów: 177
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Nie wyznaję żadnej formy rasizmu, ale w takich chwilach zapala się w moim umyśle czerwone, ostrzegające światełko marki “Tolerancja tolerancją, ale każdy ma swoje miejsce do życia na Ziemi.“. To jest przykład sytuacji, gdzie gość chce odgrywać rolę gospodarza. Szczerze to przeraża mnie mentalność wyznawców islamu - zadufani w sobie, egoiści, najważniejsi ludzie na świecie którym każdy musi padać do stóp.
W Polsce jeszcze nie jest widoczna islamizacja, ciekawe czy/kiedy to się zmieni.

Użytkownik BehawioralnyBarbararzyńca edytował ten post 15.01.2012 - 16:10

  • 1

#37

Patrick.
  • Postów: 135
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Czytając powyższy artykuł dostrzegam 1 zaletę okresu PRL - że dzięki niemu Polska dzisiaj nie ma takiego problemu z muzułmanami jak kraje zachodnie, bo nie jest tak atrakcyjna. Boję się tylko, że kiedyś i nas ten problem będzie dotyczył i co wtedy zrobimy? :/
  • 0

#38

bolekilolek.
  • Postów: 1377
  • Tematów: 27
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Sądzę, że z naszą mentalnością nigdy nie pozwolimy im się tak rozpanoszyć :) Tylu chciało nas zniewolić i zniszczyć - nie daliśmy się! To i tym zadufanym w sobie islamistom się nie uda :) Eh, mówię tak optymistycznie, ale jednak być może trzeba będzie słowa obrócić w czyny.. Oni się dadzą, a właściwie się dali Hitlerowi, my będziemy walczyć. Mimo wszystko cieszę się z bycia Polakiem :)
  • 0



#39

Po_prostu.
  • Postów: 264
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Taki właśnie przecudny efekt polityki tolerancji... Tolerancja wobec nietolerancyjnych stwarza świetne warunki dla rozwoju tych środowisk, które wykorzystują to. Wiem, że nie ma już odwrotu, za późno Zachód się ocknął i Eurabia stanie się zaskakującym faktem x|

Eh, mówię tak optymistycznie, ale jednak być może trzeba będzie słowa obrócić w czyny.. Oni się dadzą, a właściwie się dali Hitlerowi, my będziemy walczyć. Mimo wszystko cieszę się z bycia Polakiem :)

Z tym, że w tym wypadku mamy do czynienia nie z otwartą ofensywą, przemocą, a ze stopniowym, perfidnym działaniem długofalowym. Niby nieszkodliwi emigranci z krajów arabskich za chlebem, a tymczasem Europa się islamizuje.

Kur.... w islamskim kraju za posiadanie Biblii można zostać ściętym, a tutaj islamiści bezczelnie domagają się respektowania swoich praw i budowy meczetów. Czy to jest sprawiedliwe?
Niech się ten świat jak najszybciej kończy.

Użytkownik Po_prostu edytował ten post 15.01.2012 - 16:31

  • 4

#40

bolekilolek.
  • Postów: 1377
  • Tematów: 27
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie jest sprawiedliwe. Absolutnie niesprawiedliwe. Ale jak ONI mogliby pozwolić, abyśmy my "niewierne psy" się u nich rządziły? Powinniśmy przed nimi padać i lizać im stopy! Chore.

Z tym, że w tym wypadku mamy do czynienia nie z otwartą ofensywą, przemocą, a ze stopniowym, perfidnym działaniem długofalowym. Niby nieszkodliwi emigranci z krajów arabskich za chlebem, a tymczasem Europa się islamizuje.


Tak, ale przyjdzie taki czas, gdy skończy się propaganda, zasiedlanie - zaczną nawracać siłą. Ale co ja mówię - oni to już robią, lecz nie u nas. Nie na skalę krajową, jednak na mniejszych obszarach, o czym się nie mówi publicznie! Czemu?! Czemu oni ich bronią do jasnej cholery? Tam nie ma demokracji, wolność zanika. Niedługo wszyscy staniemy się niewolnikami czyichś poglądów lub zginiemy.

Niech się ten świat jak najszybciej kończy.


Wiem, że Ziemia to nie jest najlepsze miejsce do życia, jednak trzeba na tym świecie szukać i cieszyć się tym co piękne, tymi osobami i rzeczami, które sprawiają nam radość i uszczęśliwiają nas. To wszystko poszło w złym kierunku - jak człowiek mógł tak się stoczyć? Chciałbym czasem opuścić tą planetę z paroma osobami, gdzie nie byłoby już problemów, cierpienia, stresu, nienawiści, zła ani smutku...

Użytkownik WithinTemptation edytował ten post 15.01.2012 - 16:49

  • 1



#41

Po_prostu.
  • Postów: 264
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Tak, ale przyjdzie taki czas, gdy skończy się propaganda, zasiedlanie - zaczną nawracać siłą. Ale co ja mówię - oni to już robią, lecz nie u nas. Nie na skalę krajową, jednak na mniejszych obszarach, o czym się nie mówi publicznie!

Gdzieś chyba na tym forum było nawet o tym...
http://www.paranorma...mizacja-europy/ -post Pawła :/
  • 0

#42

Axote.
  • Postów: 152
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Nie można generalizować. Nie każdy muzułmanin jest zadufanym w sobie egoistą, który ma zamiar siłą nawracać innych na swoją wiarę. Aczkolwiek ogół taki jest i taką wygenerował opinie. Czy słuszną? Należy pamiętać o tym, że wszystko ma swoje plusy i minusy. Europa muzułmańska już kiedyś była (przynajmniej najbardziej zachodnia jej część) - aczkolwiek pewni, "zacni" panowie powstrzymali Saracenów. Osobiście myślę, że mieszkańcy Europy - Ci, którzy są nimi poprzez więzy krwi, lub po prostu deklarują się jako "europejczyk" w końcu przebudzą się, poprzez wzrost świadomości u ludzi, co widać chociażby na tym forum lub w innych źródłach internetu. Czy będzie wtedy za późno? Uważam, że nie. Nie raz kultura łacińska bądź chrześcijańska pokazała arabom, że potrafimy się bronić. Jeżeli dojdzie do przewrotów w państwach, to - obywatele państw dotkniętych tym problem - nie będą bezczynnie się przyglądać. Aczkolwiek jest to twierdzenie dosyć sprzeczne, patrząc na to, jak media ogłupiają masy. Czy ludzie będą potrafili się zorganizować w krytycznym momencie? Nie wiadomo.

Proszę wybaczyć za delikatne rozmyślenia i inne bzdury. Po prostu uważam że rok 2012 będzie ciekawy. Zastanawiam się, tylko, czy będzie więcej ludzi pokroju Breivika. (o ile nie był człowiekiem wynajętym do nagłośnienia sprawy i stworzenia propagandy) Europa musi się w końcu przebudzić i zapewne to zrobi, ale nie wiadomo czy za naszego życia.

Użytkownik Axote edytował ten post 15.01.2012 - 17:05

  • 0

#43

bolekilolek.
  • Postów: 1377
  • Tematów: 27
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Nie każdy muzułmanin jest zadufanym w sobie egoistą, który ma zamiar siłą nawracać innych na swoją wiarę.


Jasne, jednak większość muzułmańskich imigrantów to pasożyty, chcące się utrzymywać za nasze pieniądze i w dodatku chcących wypierać naszą kulturę i religię (nie mówię tylko o chrześcijaństwie rzecz jasna).
  • 0



#44

Axote.
  • Postów: 152
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Oczywiście - i tutaj się z Tobą zgodzę, WT. Aczkolwiek - głupi jestem - bo nie mam porównania. U nas w kraju, ilość muzułmanów jest znikoma, osobiście na terenie Warszawy spotkałem się tylko z ludźmi, robiącymi kebab, wyglądających na arabów. Ale są to ludzie bardzo pozytywni, a przynajmniej nie miałem z nimi problemów. Ale jeżeli tak jest - co wiemy, z internetu, telewizji - czegokolwiek, jest to złe. Jeżeli mógłbym porównywać mentalność większości muzułmanów, śmiało mógłbym porównać ich do średniowiecznych rzymskich katolików. Zachowanie bardzo podobne. Cytując przepowiednie z pewnej książki, niedługo nastanie czas "miecza i topora".

PS Nie powinno cytować się postów które są bezpośrednio nad swoim własnym. Wygląda to nieestetycznie. ;)
  • 0

#45

bolekilolek.
  • Postów: 1377
  • Tematów: 27
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Jeżeli mógłbym porównywać mentalność większości muzułmanów, śmiało mógłbym porównać ich do średniowiecznych rzymskich katolików.


I renesansowych. Inkwizycja to była kompletna porażka, nie wiem jak mogło dojść do jej powstania i nienawiści przeciwko innowiercom. Lecz trzeba uwzględnić to, że to były "ciemne czasy" i ludzie byli zabobonni - teraz podobno jesteśmy bardziej oświeceni, choć z tego co widać wracamy do ciemnogrodu...

PS Nie powinno cytować się postów które są bezpośrednio nad swoim własnym. Wygląda to nieestetycznie

.

Wybacz, ale wolę odnieść się do konkretnego fragmentu wypowiedzi, cytując go, wtedy wszystko jest bardziej czytelne :)
  • -1




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych