Skocz do zawartości




Zdjęcie

Kłamstwo Ewolucji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#61

lunatyk
  • Postów: 214
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Big Bang to nie wybuch niczego. To nawet nie był wybuch, ale przede wszystkim gwałtowne powiększenie się przestrzeni, a nie wybuch czegoś w przestrzeń. To jest zasadnicza różnica.

czyli jednak wszechświat ma koniec bo przecież pwiększa się jego przestrzeń, a nie jest przypadkiem tak że wszechświat nie ma końca?

Jeśli zmienimy model czasu na okrąg (rozumiany jako cykl) wtedy pojecie absolutnego początku i końca przestaje istnieć. To co nazywamy początkiem wszechświata (Wielki Wybuch) nie może być absolutnym początkiem. Jest punktem odniesienia (równie dobrze możemy liczyć czas od dowolnego innego momentu).
Z tego wynika, że umowny początek wszechświata i koniec to w rzeczywistości ten sam punkt, a długość okręgu to czas istnienia wszechświata - cykl.

Ogólnie cała idea czasu jako okręgu opiera się na istnieniu cykli czasowych, które są skończone i jednocześnie mogą się powtarzać w nieskończoność.


Być może źle odczytałem Twoje emocje ale wydaje się że jesteś pewny tego co mówisz, a mówisz o totalnej abstrakcji której absolutnie nikt na dzień dzisiejszy nie udowodni Ci w żaden sposób bo nie ma dowodów(bezpośrednich) na to że był Big bang itd.
  • 0

#62

Ill

    Nawigator

  • Postów: 1654
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

@up
Uściślę, moja pewność tyczy się modelu czasu, a nie Wielkiego Wybuchu, który jest tu raczej przykładem koncepcji początku.
Osobiście mam inny pogląd na ów "początek".

czyli jednak wszechświat ma koniec bo przecież pwiększa się jego przestrzeń, a nie jest przypadkiem tak że wszechświat nie ma końca?

Jak wspomniał Solar wcześniej, to jedna z teorii, jednakże logicznym jest, że wszechświat o skończonym czasie trwania raczej ma granice. Trudno na to pytanie odpowiedzieć.
  • 0

#63

Mariush
  • Postów: 3979
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

czyli jednak wszechświat ma koniec bo przecież pwiększa się jego przestrzeń, a nie jest przypadkiem tak że wszechświat nie ma końca?

Jak wspomniał Solar wcześniej, to jedna z teorii, jednakże logicznym jest, że wszechświat o skończonym czasie trwania raczej ma granice. Trudno na to pytanie odpowiedzieć.

Skończona, cały czas rozszerzająca się przestrzeń mającego początek w czasie Wszechświata nie musi mieć granic.
  • 0



#64

lunatyk
  • Postów: 214
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Skończona, cały czas rozszerzająca się przestrzeń mającego początek w czasie Wszechświata nie musi mieć granic.


to co jest dalej, za przestrzenią?
  • 0

#65

Ill

    Nawigator

  • Postów: 1654
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Skończona, cały czas rozszerzająca się przestrzeń mającego początek w czasie Wszechświata nie musi mieć granic.

Miałeś na myśli konstrukcję podobną do sfery?

to co jest dalej, za przestrzenią?

Pozaprzestrzeń ;)

(Uwaga abstrakcja!)
Ciekawy pomysł przyszedł mi do głowy co do przestrzeni i powierzchni sfery. Jeśliby założyć, że powierzchnia takiej sfery odpowiada przestrzeni, to mamy skończoną i niczym nieograniczoną przestrzeń.
Z drugiej strony skończony wszechświat, o ile prędkość rozszerzania się przestrzeni nie byłaby nieskończona, powinien mieć skończoną objętość. Trzymając się dalej założenia, że powierzchnia modelu odpowiada przestrzeni, to czy możliwa jest bryła o skończonej objętości i nieskończonej powierzchni? ;)

Otóż istnieje taka bryła: Róg Gabriela
  • 0

#66

Mariush
  • Postów: 3979
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Miałeś na myśli konstrukcję podobną do sfery?

Dokładnie. Przestrzeń Wszechświata można porównać z powierzchnią sfery. Nie ma brzegów, a jest skończona. Natomiast przestrzeń obserwowalnej części Wszechświata można porównać z powierzchnią jabłka, gdzie miejsce przytwierdzenia ogonka odpowiada początkowej osobliwości. Dokładnie po drugiej stronie jest "tu i teraz".
  • 0



#67

lunatyk
  • Postów: 214
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wybaczcie ale wchodzimy w sferę takiej abstrakcji że poprostu chyba nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić bądź przyjąć iż takie coś mogło by być, to są tylko domniemane rozwiązania tegoż problemu, zapewne za życia nikt z nas sie nie dowie jak to naprawdę jest:)
  • 0

#68

SolarWarden
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dodam jeszcze (a właściwie powtórzę), że teoria ewolucji nie zajmuje się zmianami środowiska naturalnego ani powstaniem życia na Ziemi.

No pewnie, że się nie zajmuje, a powstanie życia na Ziemi definiuje tak: dawno, dawno temu pojawiły się pierwsze komórki.


Są dwie pewne, potwierdzone obserwacyjnie rzeczy dotyczące historii Wszechświata.
1. Czasoprzestrzeń nieustannie się rozszerza.
2. Ewolucja otaczającej nas materii rozpoczęła się kilkanaście mld lat temu.

Obserwują to wszystko ledwie "kilka" lat, a teorie lecą w miliardy...
Mam wrażenie, że "ciągłe" rozszerzanie się czasoprzestrzeni "od samego początku" można porównać do równie "ciągłego" ocieplania się klimatu. A jeszcze chyba w latach 70 nadciągała rzekoma epoka lodowcowa.

Nie wspominając już nawet o podatku od emisji CO2, gdzie ostatnio na wykładzie sam profesor mówił, że nie ma ŻADNEGO niepodważalnego dowodu, że CO2 powoduje ocieplanie się klimatu. No ale srogie podatki już za to łoją na ciemnocie i nikt się nikogo nie pyta. :-) To tak poza tematem trochę.

A co do tych "pewnych" informacji, to owszem nikt nie mówi, że galaktyki się akurat od siebie nie odsuwają, ale że czasoprzestrzeń się rozszerza, to wybacz, ale 100% potwierdzenia to na pewno nie uświadczysz.
I to samo z ewolucją, gdzie zaznaczam większość teorii powstało zanim ktokolwiek słyszał o czymś takim jak DNA!

A to tak z wikipedii przypadkiem:
Krytycyzm

Pomimo nieustających starań rozwiązania tajemnicy pochodzenia życia na Ziemi, nie udało się dotychczas odtworzyć w warunkach laboratoryjnych wielu procesów postulowanych przez abiogenetyczne teorie.

Poglądom zakładającym powstanie życia z materii nieożywionej przeciwstawia się zazwyczaj kolidowanie z drugą zasadą termodynamiki oraz relatywnie niewielkie prawdopodobieństwo zajścia niektórych procesów w czasie.

Alternatywnymi nienaukowymi poglądami na pochodzenie życia na Ziemi są: teoria Panspermii, teoria inteligentnego projektu i kreacjonizm.

wikipedia.org
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u