Skocz do zawartości




Zdjęcie

Sny, w których umieramy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#1

Cáerme.
  • Postów: 34
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Śni Wam się czasem, ze umieracie? Nie chodzi mi o te zwykłe sny, w których umierasz i budzisz się z krzykiem, tlyko o te, w których czujesz, że umierasz, czujesz ciepłą krew, ból, ogłuszenie, tracisz świadomość, ostrośc obrazu, czujesz odrętwienie, zimno, przewracasz się, wolniej oddychasz... To są okropne sny. Też macie coś takiego? Najgorsze jest to, że potem się nie budzę, dopiero rano. Da się coś z tym zrobić?
  • 0

#2

Ringëril.
  • Postów: 589
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Nie myśleć tyle o śmierci ;) Nigdy takiego czegoś nie miałem, ale chętnie przeżyłbym taki sen, bo to musi być niezłe doświadczenie.
Kiedyś miałem podobny sen, ale on był osadzony w trochę innej tematyce ;p Nie będę się rozpisywał, ale po obudzeniu odczucia były bardzo ciekawe.
  • 0

#3

nico17.
  • Postów: 79
  • Tematów: 1
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja to nawet nie pamiętam czy taki sen miałam...Mam mnóstwo snów, w których czuję coś niezwykłego. Najlepsze w tej sytuacji jest LD. Ja w takiej sytuacji wykorzystuję LD następująco: jeśli mi się śni sen, w którym czuję coś niezwykłego i wiem, że zaraz ten sen przekształci się w coś złego złego; coś jak ten sen opisany w temacie to po prostu taki sen zmieniam.
  • 0

#4

Cáerme.
  • Postów: 34
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

zawsze bardzo chciałam przezyc LD, ale jakoś nie dam rady, kiedy mi się coś śni to nie umiem nad tym zapanować, a dałabym wiele, zeby nie czuć krwi ceknacej mi po policzku w środku nocy. Ja wogóle nie myślę o śmierci. Jestem całkiem normalną osobą bez emowskich zapedów autodestrukcyjnych. Najgorszy jest strzał w głowe i unoszenie i widok własnego ciała. Brrr...
  • 0

#5

Ferdynand.
  • Postów: 143
  • Tematów: 38
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Temacik dla mnie, nawet miałem coś takiego w niedalekiej przyszłości założyć :)

1. Gonił mnie rottwailer. Udało mi się uciec do jakiegoś domu po drabinie. Trafiłem do łazienki i tam skulany i przerażony czekałem, aż bydle sobie pójdzie. Usłyszałem odgłosy ludzkich kroków idących po schodach wraz z tym samym rottwailerem(było słychać takie warczenie, jakby miał ochote zeżreć mnie od razu w całości - masakra). Człowiek próbuje wyważyć drzwi od łazienki, takie uczucie miałem, jakby ten właściciel chciał psa nakarmić mną. Moje przerażenie sięgnęło zenitu i wyciągnąłem broń(nie wiem skąd się znalazła). Strzeliłem sobie w głowe.
Efekt? Paraliżujący szok psychiczny, czułem mocne białe światło* w środku mojej głowy i co najciekawsze, te światło odrywało mi się od ciała. Czułem baaardzo nieprzyjemny ból, gdy te światło się odrywało. Coś jakby Cie od środka rozrywało gwałtowną siłą chociaż te uczucia trzeba przeżyć, ich nie da się tak do końca poprawnie opisać.

*) można to nazwać duszą.

2. Kolejny sen i to całkiem niedawno. Przejde do konkretów. To była na pewno jakaś wojna. Siedzieliśmy przerażeni z wieloma ludźmi w jakimś rozburzonym, starym budynku, gdzie nie było okien ani drzwi. Spojrzałem w góre i nadlatywała w naszą strone ogromna bomba. Spuściłem głowe w dół i pomyślałem, że za pare sekund będzie po nas wszystkich. Co dziwne przyjąłem to ze spokojem. Nagle boom(pierwszych sekund nie umiem opisać), natomiast kolejne sekundy, to taki dziwny zanik świadomości ze światem rzeczywistym, natomiast w środku mnie byłem świadomy tego, co się stało. Powoli w mojej głowie robiła się ciemność, aż do totalnej czarnej próżni w której miałem świadomość.

-----------------------

Jestem pewny, że wkrótce przytrafią mi się kolejne sny w tej kategorii, ponieważ takich snów miałem więcej. Nie bede ich opisywać, ponieważ te najważniejsze odczucia śmierci poszły nieco w zapomnienie.

I pamiętajcie, że to co tutaj opisałem, to tylko opis. Niektórych odczuć nie potrafie zamienić w słowa.

Doświadczenie bardzo ciekawe. :)
  • 0

#6

Dreamer.
  • Postów: 69
  • Tematów: 7
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

ja miałem tylko raz tak - śniło mi sie że tonę. czułem że sie duszę i jak obudziłem sie to ledwo co mogłem powietrze wciągnąć. straszne...
  • 0

#7

Moltenlair.
  • Postów: 423
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Mój dzisiejszy sen:

Miasto opanowała fala agresywnych bandziorów. Palili, mordowali, gwałcili, kradli. Uciekłem z jakąś dziewczyną, domniemanie moją we śnie do przedmieści. No i do rzeczy:

I tam dotarły dresiki, ale jakimś cudem znalazłem miecz. Postanowiłem bronić mojej drugiej połówki, zaciułałem 2, ale reszta mnie dopadła i teraz zaczyn się ciekawie:
1. Zostaję postrzelony w brzuch. Czuję przeraźliwe ciepło w tym miejscu, rozchodzące się potem po całym ciele.
2. Bejsbol w twarz, nie czuję już nic poza palącym bólem w jamie brzusznej. Osuwam się powoli po ścianie na ziemię, widzę jak czerwień brudzi ubranie i posadzkę dokoła. Miecz z głuchym łoskotem wypada mi z ręki, dźwięk staje się przytłumiony, obraz się niesamowicie wyostrza, widzę jeszcze jak rozbierają moją ukochaną a po chwili ktoś staje nademną, celuje w głowę z pistoletu i... Widzę już wszystko z boku, jak moja głowę przeszywa pocisk. Nie obudziłem się, ale nie pamiętam bo było dalej.



Fajny sen :D :D
  • 0

#8

Man_in_black.
  • Postów: 83
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Też kiedyś miałem taki sen. Dostałem trzy kulki w klatkę piersiową... Uczucie umierania było takie....błogie.....
Żadnych negatywnych uczuć. Żadnego cierpienia, żalu, tylko błogi spokój...

A ktoś mi kiedyś powiedział, że jeśli komuś się śni, że umiera, to znaczy że będzie długo żył :-)
  • 0

#9 Gość_Bayakus

Gość_Bayakus.
  • Tematów: 0

Napisano

Ja miałem takie sny w których np:

-Spadałem z wysokości i zawsze przed ziemią budziłem się nigdy nie uderzyłem w nią.

-Coś mnie goniło i cały czas się potykałem możliwe że była to śmierć ale nigdy to coś mnie nie złapało.

Było pewnie jeszcze kilka przypadków których nie pamiętam,ale zastanawiam się czy coś by się stało gdybym wtedy uderzył w podłoże.
  • 0

#10

Ringëril.
  • Postów: 589
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

To w takim razie ja się podzielę.
Śnił mi się koniec świata. Jakieś czerwone niebo, wszyscy ludzie powychodzili z domów, a potem jakby dusze uciekały z ciał ^^ nie wiedziałem co robić, chciałem wrócić do domu, żeby zobaczyć co z rodziną i po drodze do domu widzę na garażu leżącą postać. Podchodzę i widzę siwego człowieka z długą siwą brodą, który nic sobie z tego wszystkiego nie robi i ma uśmiech na twarzy, a dodatkowo ma ubrane jakieś prześcieradło. Tak, to był Bóg xD padłem do jego nóg, zacząłem płakać chociaż już wtedy moja wiara była dość mocno zachwiana i obudziłem się z dziwną dezorientacją, zagubieniem i ogólnie taki zawias mózgu ;p bardzo interesujące przeżycie
  • 0

#11

Lerlitz.
  • Postów: 229
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

a ja wam powiem ze sny sa to głownie nasze obawy (podświadome ?) zycia codziennego.

wikiPOWER - "naukowcy są przekonani, iż okres snu jest momentem segregowania pamięci ludzkiej (również elementów pamięci podświadomej) w którym obrazy senne powstają na bazie przeżytych sytuacji i emocji."

nie raz pojawiaja sie w moich snach rozne leki, ale tez przyjemne zdarzenia, wiec teza tych naukowcow mogla by sie zgadzac, czesto miewam tak ze jesli caly dzien mysle np. o szkole, sni mi sie szkola itp.

Cáerme - radził bym poprostu wrzucić na luzz, przestac myslec o tych tematach.
  • 0

#12

Cáerme.
  • Postów: 34
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Lerlitz. To nie jest tak, że ja przez cały dzień potem chodze jak na szpilkach, nie mogę zasnąć i w kółko o tym myślę. Po prostu mam dziwne sny, chciałam wiedziec jak to wygląda u innych i miło, że tylu ludzi wie coś na ten temat. Czesto śni Wam się wojna?

A co do snów to dokładnie takie odczucia jak opisywał Aexalven. Ostrość obrazu jest wtedy nieziemska, przedmioty i ludzie wydają się mieć taką wyraźną teksturę, cora zbardziej chropowatą. A potem jest spokój.
  • 0

#13

apo5.
  • Postów: 773
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ja miałem sen w którtym facet siedzący naprzeciwko mnie w metrze detonuje na sobie ładunki wybuchowe. Z tym że sen ten był bardzo przyjemny bo po eksplozji poczułem się niezwykle wolny oraz ogarnęła mnie nieopisana słowami radość/miłość/szczęście niepotrzebne skreślić. Generalnie - mógłbym się już nie budzić było mi tak dobrze w tym śnie i fajnie by było gdyby tak wyglądał nasz byt po śmierci. Trwać całą wieczność w takim stanie to naprawdę bajka :)
  • 0

#14

Brivion.
  • Postów: 282
  • Tematów: 13
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Byla noc. Cos mnie obudzilo (spalem we snie:D) ,cos pelzalo po mieszkaniu, wąz, bardzo duzy. Wchodze do pokoju, wąz wybija sie z ziemi i zaciska zeby prosto na mojej twarzy. Jego trucizna mnie zabija. Widzialem wyraznie ale po chwili obraz stal sie ciemniejszy az w koncu nic nie widzialem, przestalem istniec, niebylo mnie. ale za chile pojawilem sie spowrotem. Widzialem moja rodzine ubraną na czarno, wszyscy plakali. Chcialem dac im znac ze jestem tu ale mnie niewidzieli. Zlapalem kartke i dlugopis (moglem to zrobic). Chcialem napisac, dac znak ale zamiast tego narysowalem jakakas czache i dalem to mamie.. jak sie potem obudzilem to normalnie przez 10 minut siedzialem bez ruchu. Mocne to bylo. Tylko raz w zyciu mi sie to przysnilo.
  • 0

#15

paweljanek.
  • Postów: 33
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja miałem takie sny w których np:

-Spadałem z wysokości i zawsze przed ziemią budziłem się nigdy nie uderzyłem w nią.

-Coś mnie goniło i cały czas się potykałem możliwe że była to śmierć ale nigdy to coś mnie nie złapało.


Mam również takie sny jak Bayakus w których ktoś lub coś mnie goni i się przewracam albo że wylatuje z okna i budzę się kilka metrów przed ziemie lot jest całkiem przyjemny tak na marginesie. Ostatnimi czasy śnią mi się wampiry, zombie itp. ale to juz chyba z mojego przewrażliwienie po przez oglądanie za często filmów Świt żywych tropów czy Dracula.
pozdrawiam
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u