Skocz do zawartości




Przeznaczenie DNA


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
73 odpowiedzi w tym temacie

#61

hunter22
  • Postów: 167
  • Tematów: 15
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

DAN WINTER - SEKRET ŻYCIA I BIOARCHITEKTURA
(NAPISY PL) (VIDEO)

Film podzielony na 6 części, na stronie: http://www.vismaya-m...y_pl_video.html
  • 0

#62

Mariush
  • Postów: 4008
  • Tematów: 59
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Postanowiłem odnieść się tutaj do paru kwestii zaprezentowanych przez radoslawa w temacie o Anasazi. W tamtym wątku zrobiłby się z tego zwykły off-top, a tu będzie w sam raz.

Będziesz miał ze mną problem w tym temacie, bo wiele informacji którymi się dzielę na tym forum pochodzi od nich :mrgreen:
Gdybyś nie zauwazył to rozmieszczenie osad jest łudząco podobne do gwiazdozbioru Oriona.
Nie bez powodu - w swych ceremoniach poprzez wyższe stany świadomości szamani Anasazi łączą się z przodkami.
Robią to w sposób opisany przez tego pana:

oczywiście nie wymagam żebyś to zrozumiał, to naprawdę p.....ne sprawy :mrgreen:

Ja chcę zrozumieć.
Z racji tego przedstawię tu kilka moich wątpliwości związanych z powyższym fragmentem "Przeznaczenia DNA" Wintera. Chodzi mi o wątpliwości związane z tą grafiką:

Dołączona grafika

PO PIERWSZE:
Fakt możliwości dopasowania (jak widać dość przybliżonego) złotej spirali do ułożenia trzech piramid z Gizy nie jest niczym nadzwyczajnym. Przy takim ułożeniu budowli można to zrobić dla wielu charakterystycznych krzywych geometrycznych. Oczywiście mamy tu jeszcze czwarty punkt "Zero Point on Land", czyli słynny gizański środek masy lądów Ziemi, czyli domniemany punkt przecięcia się takich: południka z równoleżnikiem, dla których otrzymujemy sumarycznie najdłuższy ich lądowy przebieg. W tym miejscu poczułem się trochę zaskoczony, gdyż zwykle byłem przyzwyczajony, że ten punkt był przez "badaczy" umieszczany dokładnie w miejscu Wielkiej Piramidy Chufu. Ale mniejsza z tym, taki już urok tzw. alternatywnych teorii - co jedna to inna i każda prawdziwa. ;) Problem jest o wiele poważniejszy. Sęk w tym, że ów specyficzny punkt znajduje się w rzeczywistości daleko od Gizy.

Pomocna będzie tu poniższa mapka (prezentowałem ją już w temacie o Wielkiej Piramidzie):

Dołączona grafika

Nawet jeśli założymy, że równoleżnik Gizy jest w rzeczywistości tym odpowiednim, to na mapce wyraźnie widać w tym przypadku, że istnieją dłuższe południki biegnące lądem od południka Gizy.

PO DRUGIE:
Winter sugeruje, że w Orionie, dokładnie w miejscu zbiegu jego spirali, znajduje się obszar aktywnego tworzenia się gwiazd, znany wszystkim jako Wielka Mgławica w Orionie (M 42). Sęk jednak w tym, że owa mgławica znajduje się w rzeczywistości... po drugiej stronie pasa Oriona. W miejscu, które wskazuje Winter niczego szczególnego nie ma:

Dołączona grafika


PO TRZECIE:
Nie za bardzo rozumiem sens tworzenia jakichś spiralnych powiązań między gwiazdami Pasa Oriona. W końcu owe ustawienie jest tylko wynikiem takiego, a nie innego kąta patrzenia. W rzeczywistości, każda z trzech składowych gwiazd znajduje się od nas w innej odległości (Alnitak - 817 l.ś., Alnilam - 1342 l.ś., Mintaka - 916 l.ś.), a przez to nie tworzą one w przestrzeni żadnego "spiralnego" układu.


PO CZWARTE:
Co to jest fraktalny rezonans morficzny? Przy okazji wspomnę, że nadal nie wiem, czym jest fraktalna kompresja ładunku elektrycznego.
  • 2



#63

EpicFail
  • Postów: 208
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

i stała się cisza. dobrze by było, żebyś radoslawie nam coś niecoś rozjaśnił ;] szukałem w necie czegoś o tej fraktalnej kompresji ładunku elektrycznego, ale jakoś nic konkretnego nie znalazłem.

Użytkownik EpicFail edytował ten post 15.11.2009 - 19:46

  • 0

#64 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw
  • Tematów: 0

Napisano

PO PIERWSZE:


nie wiem dlaczego ta spirala jest w ten sposób "wpisana", adres Wintera jest podany na jego stronie, może jego zapytaj

PO DRUGIE:
Winter sugeruje, że w Orionie, dokładnie w miejscu zbiegu jego spirali, znajduje się obszar aktywnego tworzenia się gwiazd, znany wszystkim jako Wielka Mgławica w Orionie (M 42). Sęk jednak w tym, że owa mgławica znajduje się w rzeczywistości... po drugiej stronie pasa Oriona. W miejscu, które wskazuje Winter niczego szczególnego nie ma:


Winter też pokazuje taki obrazek:

Dołączona grafika

Nie mam czasu na weryfikowanie go, wiem że Winter wspominał coś o braku zainteresowania nauki tym obszarem.

PO TRZECIE:
Nie za bardzo rozumiem sens tworzenia jakichś spiralnych powiązań między gwiazdami Pasa Oriona. W końcu owe ustawienie jest tylko wynikiem takiego, a nie innego kąta patrzenia. W rzeczywistości, każda z trzech składowych gwiazd znajduje się od nas w innej odległości (Alnitak - 817 l.ś., Alnilam - 1342 l.ś., Mintaka - 916 l.ś.), a przez to nie tworzą one w przestrzeni żadnego "spiralnego" układu.


Może nie zawsze tam gdzie nie widzisz sensu naprawdę go nie ma.

PO CZWARTE:
Co to jest fraktalny rezonans morficzny? Przy okazji wspomnę, że nadal nie wiem, czym jest fraktalna kompresja ładunku elektrycznego.


Więcej filmów Wintera polecam (mówi o tym w każdym filmie), może kiedyś zrozumiesz te pojęcia. Próbowałem wiele razy Ci podpowiedzieć, widocznie nie mam zdolności edukacyjnych, albo za bardzo działam Ci na nerwy moiją nieznajomocią niektórych fikcyjnych dziedzin nauki wykładanych na uniwersytetach.

Mam niespodziankę - następny filmik z moim ulubieńcem którego tak nie cierpisz - w tym filmie też mówi o dwóch wspomnianych pojęciach które Cię tak męczą, mówi także o tym dlaczego za filmem Avatar kryje się prawdziwa fizyka:

http://www.youtube.com/watch?v=-k7Ll-1fAhk


a na zakończenie króciótki przedruk z Neewsweeka żeby nie było offtopa:

Dołączona grafika
Neewsweek

i dla wygody w formie textu, pozwoliłem sobie wytłuścić kilka ważnych informacji:

"
Nasz kod genetyczny układa się w komórkach w struktury przypominające fraktale. Do takich wniosków doszli uczeni z Harvardu i MIT.

Podwójna helisa, w której zapisany jest cały nasz genom, po rozciągnięciu ma około 2 metrów długości. Naukowcy od wielu lat zastanawiają się, jak mieści się w jądrze każdej z naszych komórek, skoro jego średnica nie przekracza setnych części milimetra. Teraz wykazali, że zawdzięcza to niezwykle efektywnemu sposobowi pakowania nici DNA w struktury przypominające fraktale.

Wyniki nowych badań omawia okładkowy artykuł z ostatniego numeru pisma Science. Autorami pracy są naukowcy z Harvard University, Broad Institute of Harvard, University of Massachusetts Medical School, oraz Massachusetts Institute of Technology. Jak twierdzą, strukturę nici DNA udało się zaobserwować dzięki nowej technice nazywanej Hi-C polegającej na sekwencjonowaniu genów, które w jądrze komórki położone są blisko siebie. To właśnie dzięki niej naukowcom udało się ustalić, że DNA przybiera postać fraktali, czyli takich struktur, których poszczególne części mają taki kształt jak całość. To właśnie w efekcie fraktalnego pakowania w jądrze komórkowym mieści się setki bilionów razy więcej informacji niż w mikroprocesorze. Jednocześnie, co od lat zdumiewa naukowców, nici nie plączą się, a DNA jest w stanie łatwo rozwijać się i zwijać w procesie aktywacji genów.


Uczeni zaobserwowali także, że ludzki genom jest podzielony na dwie sekcje. W jednej mieszczą się aktywne geny, a w drugiej te nieużywane. Co więcej, DNA z tej drugiej sekcji upakowane jest znacznie gęściej niż to z pierwszej. -Wygląda na to, że komórki oddzielają najbardziej aktywne geny, po to by białka i inne regulatory ich pracy miały do nich łatwy dostęp - wyjaśnia prof. Job Dekker z University of Massachusetts Medical School, jeden z autorów badań.
"

tak dla porządku podaję linka do tematu wrzuconego ostatnio przez szanownego Illurico, też o DNA:

link


pozdrawiam
  • 3

#65

EpicFail
  • Postów: 208
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano


PO CZWARTE:
Co to jest fraktalny rezonans morficzny? Przy okazji wspomnę, że nadal nie wiem, czym jest fraktalna kompresja ładunku elektrycznego.

Więcej filmów Wintera polecam (mówi o tym w każdym filmie), może kiedyś zrozumiesz te pojęcia. Próbowałem wiele razy Ci podpowiedzieć, widocznie nie mam zdolności edukacyjnych, albo za bardzo działam Ci na nerwy moiją nieznajomocią niektórych fikcyjnych dziedzin nauki wykładanych na uniwersytetach.


radoslawie... przedstawiłeś tutaj, na forum, pewne informacje i tutaj jesteś ich autorem. chcemy (przynajmniej ja chcę), żebyś podszedł do tego jako autor i wyjaśnił nam to, czego nie wiemy (czy tam, jak wolisz - nie rozumiemy).

czym są: fraktalny rezonans morficzny i fraktalna kompresja ładunku elektrycznego?
  • 0

#66 Gość_mag1-21

Gość_mag1-21
  • Tematów: 0

Napisano

Moze ja sprobuje...
DNA ma budowe fraktalna, ale to w ladunku elektrycznym miesci sie caly zapis informacyjny o tym jak ma wygladac cala struktura. Ludzkie DNA po rozwinieciu ma ponad 2 metry dlugosci, ale wlasnie na wskutek kompresji ladunku(polega na zmianie sposobu zapisu informacji tak, aby zmniejszyć redundancję i tym samym objętość zbioru. Innymi słowy chodzi o wyrażenie tego samego zestawu informacji, lecz za pomocą mniejszej liczby fraktali/centrow energetycznych. W zwiazku z tym pozostaje tylko kilka aktywnych centrow energetycznych, skupiajacych dane, zamiast calej sieci wszystkich jakie tylko istnieja.
Ja tak to rozumiem.
Teraz rezonans morficzny:
Porownalabym do efektu setnej malpy, to znaczy, ze jesli tylko w jednym z centrow energetycznych dojdzie do zmiany zapisu, zmianie ulegnie cala struktura, poniewaz centra rezonuja ze soba poprzez pole elektromagnetyczne, ktore je otacza. To takie moje rozumienie tych zjawisk.
  • 0

#67 Gość_c✪nvers

Gość_c✪nvers
  • Tematów: 0

Napisano

Nie no jestem orgomnie wdzięczny za wyjaśnienie bo do tej pory myślałęm, że kwas deoksyrybonukleinowy głównie składa sie z guaniny,cytozyny,adeniny i tyminy oraz że kombinacją właśnie tych związków kształtuje organizm :\

DZIEKI !
  • 0

#68

Maja
  • Postów: 78
  • Tematów: 4
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Jakis czas temu obilo mi sie o uszy, ze bank informajci zawarty w kodzie DNA nie koniecznie musi by odpowiedzialny za np.choroby genetyczne i ze jest to jedynie ifnormacja do budowy komorek. W takim wypadku byloby cos jeszcze co nami zarzadza.
Postaram sie poszukac ten film, moze ktos cos o tym wie.(nie sprawdzilam odkladnie tego forum, moze juz ktos o tym wspomnial)
  • 1

#69

Pit

    pies Darwina

  • Postów: 1032
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jakis czas temu obilo mi sie o uszy, ze bank informajci zawarty w kodzie DNA nie koniecznie musi by odpowiedzialny za np.choroby genetyczne i ze jest to jedynie ifnormacja do budowy komorek.

Choroby genetyczne -> wywoływane przez wadliwe geny -> geny są kodującymi fragmentami DNA
Choroby genetyczne są właśnie związane z nieprawidłowościami w budowie i funkcjonowaniu komórek.
Przykład choroby genetycznej -> mukowiscydoza, zapewne słyszałaś o tej chorobie, przyczyną jest mutacja genu odpowiedzialnego za syntezę chlorkowego kanału błonowego. Gen, nazywany CFTR, znajduje się na 7 chromosomie, jego dokładne loci jest znane nauce. Pytanie co to loci?
Locus (bo tak brzmi to słowo w dopełniaczu) to konkretne miejsce na chromosomie, gdzie znajduje się dany gen.

W takim wypadku byloby cos jeszcze co nami zarzadza.

W takim wypadku proponuję solidnie zapoznać się z jakimkolwiek podręcznikiem biologii. Biologia to moja pasja, studiuję biotechnologię i mam jako takie pojęcie o mechanizmach syntezy, replikacji i translacji DNA, a także budowie helisy.
  • 0



#70

Maja
  • Postów: 78
  • Tematów: 4
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Dzieki Przemo, wlasnie o to mi chodzilo. Oczywiscie mialam na mysli tzw. "choroby dzidziczne", o ktorych tak ciekawie mowi dr Lipton.
Pozdrawiam.
  • 0

#71 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw
  • Tematów: 0

Napisano

czym są: fraktalny rezonans morficzny i fraktalna kompresja ładunku elektrycznego?



Hej!

Trochę nie rozumiem tych ciągłych pytań o to samo - zwłaszcza że dotyczą elementarnych zagadnień związanych ze świętą geometrią.
Są wytłumaczone w każdym filmie Dana Wintera i jego lekko niesfornego ucznia Nassima.

Ale ponieważ temat jest moją pasją, zaczynamy od nowa:)
Tak naprawdę oba pojęcia są dość mocno powiązane ze słynnym "jak na górze tak na dole" i "Ordo ad chao" (porządek z chaosu)...

Podstawowym błędem fizyków w XX wieku było odrzucenie koncepcji eteru.
W różnych kulturach mówi się na tą dziwną substancję Chi, Orgon, Mana i wiele innych określeń.
Jak to rozumieć?
Otóż osławiony eter jest wypełniejącą wszechświat niewidzialną dla naszych oczu galaretką z której można uformować WSZYSTKO.
Można śmiało powiedzieć także że eter jest wypełniony nieskończoną ilością fal mających swe źródła w nieskończonej ilości lokalizacji we wszechświecie.
To się nazywa chaos.
Jak z tego chaosu może wyłonić się cokolwiek konstruktywnego, solidnego, jak np materia?
Ano okazało się że tym chaosem rządzi jedna zasada nazywana SAMOPODOBIEŃSTWEM.
Proszę sobie w tym momencie wyobrazić rosyjskie matrioszki wkładane jedna w drugą - tak właśnie zbudowany jest wszechświat.
Od atomu i bakterii poprzez człowieka po planety, galaktyki i całe wszechświaty - wszystko to są SAMOPODOBNE struktury różniące się tylko skalą.
Tak się dziwnie składa że owe matrioszki mają kształty brył platońskich opartych na złotej proporcji Fi.
Są to jedyna kształty organizujące wszechświat i tworzące cokolwiek - jak to robią?
Cokolwiek powstaje w miejscach skrzyżowań fal pochodzących z chaosu, a miejsca owych skrzyżowań są wyznaczone przez wierzchołki brył platońskich.

Doszliśmy do pojęcia fraktalnej kompresji ładunku elektrycznego - tutaj proszę na początku pomyśleć o przeciwieństwie eksplozji, czyli IMPLOZJI.
Gdy stworzymy geometryczne warunki oparte koniecznie na liczbie Fi (czyli po prostu gry stworzymy jedną z brył platońskich lub kilka takich brył nałożonych na siebie) - tworzymy środowisko w którym implozja może zaistnieć i zacząć ściągać z chaosu fale w postaci ładuku elektrycznego.
Te fale w miejscach skrzyżowań, czyli interferencji z innymi falami tworzą cokolwiek - np materię.
Dzieje się tutaj bardzo osobliwa rzecz - fale podążając z chaosu, przyciągane naszą platońsko-podobną strukturą (jedyną jaka ma możliwość cokolwiek przyciagnąć) zaczynają dodawać się do siebie i mnożyć.
Powoduje to przyspieszenie nazywane przez nas grawitacją - a w środku naszej potencjalnej platońskiej struktury fale przełamują prędkość światła i tworzą osobliwość nazywaną czarną dziurą,
To ona wiąże atom i to ona jest odpowiedzialna za ogromne ilości energii które widzieliśmy nad Hiroszimą.
Promień wodoru jest oparty na Fi, podobnie jak przekrój naszego DNA patrząc od góry.
To dlatego jądro wodoru przyciąga z chaosu cokolwiek czyli elektrony, a nasze DNA fale świetlne w ekperymencie z fantomowym DNA.

Fraktalny rezonans morficzny - jest związany z "telefonowaniem do przodków" jak to ujął Winter.
Dlaczego Starożytni bawili się w tworznie na Ziemii struktur przypominająych określone konstelacje gwiezdne?
Ano dlatego że zgodnie z zasadą "jak na górze tak na dole" mogli się w sobie wiadomy sposób połączyć z przodkami.


Na koniec oczywiście news.
Trochę krótki, ale doć znaczący - potwierdzający badania rosyjskich naukowców nad DNA wyśmiewane dotąd przez wielu naukowców uważających się za światłych ludzi.


"
Laureat Nagrody Nobla biolog Luc Montagnier zaszokował świat naukowy publikując informacje o eksperymencie, który sugeruje, że DNA potrafi się... "teleportować". Niewątpliwie eksperyment wymaga powtórzenia, gdyż wielu naukowców wyraziło już wątpliwości.
Zespół Montagniera użył dwóch probówek. W jednej z nich umieszczono niewielki fragment DNA, w drugiej znajdowała się czysta woda. Próbki poddano działaniu pola elektromagnetycznego o częstotliwości 7 herców.
Po 18 godzinach DNA odkryto w probówce z czystą wodą.
Montagnier porównał uzyskane wyniki z próbkami kontrolnymi, w których nie użyto pola elektromagnetycznego lub było ono słabsze, a czas trwania eksperymentu był krótszy. W próbkach kontrolnych nie stwierdzono przeniesienia się DNA.
Badania, o ile ich wyniki się potwierdzą, mogą wstrząsnąć nie tylko podstawami biologii, ale również i fizyki kwantowej. Znany jest bowiem efekt kwantowy, który umożliwia teleportację w mikroskali. Jednak efekt ten trwa ułamki sekund, tutaj zaś mamy do czynienia z niezwykle zagadkowym zjawiskiem. Niewykluczone, że życie wykorzystuje zjawiska kwantowe do rozprzestrzeniania się. A może to samo życie jest złożoną projekcją zjawisk kwantowych i zależy od nich w niezrozumiały dla nas sposób.
Ze szczegółami eksperymentu można zapoznać się w sieci
"
link


pozdrawiam

Użytkownik radoslaw edytował ten post 14.01.2011 - 10:19

  • 3

#72

Erik
  • Postów: 927
  • Tematów: 106
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

DNA potrafi się teleportować?


Laureat Nagrody Nobla biolog Luc Montagnier zaszokował świat naukowy publikując informacje o eksperymencie, który sugeruje, że DNA potrafi się... "teleportować". Niewątpliwie eksperyment wymaga powtórzenia, gdyż wielu naukowców wyraziło już wątpliwości.
Zespół Montagniera użył dwóch probówek. W jednej z nich umieszczono niewielki fragment DNA, w drugiej znajdowała się czysta woda. Próbki poddano działaniu pola elektromagnetycznego o częstotliwości 7 herców.

Po 18 godzinach DNA odkryto w probówce z czystą wodą.
Montagnier porównał uzyskane wyniki z próbkami kontrolnymi, w których nie użyto pola elektromagnetycznego lub było ono słabsze, a czas trwania eksperymentu był krótszy. W próbkach kontrolnych nie stwierdzono przeniesienia się DNA.
Badania, o ile ich wyniki się potwierdzą, mogą wstrząsnąć nie tylko podstawami biologii, ale również i fizyki kwantowej. Znany jest bowiem efekt kwantowy, który umożliwia teleportację w mikroskali. Jednak efekt ten trwa ułamki sekund, tutaj zaś mamy do czynienia z niezwykle zagadkowym zjawiskiem. Niewykluczone, że życie wykorzystuje zjawiska kwantowe do rozprzestrzeniania się. A może to samo życie jest złożoną projekcją zjawisk kwantowych i zależy od nich w niezrozumiały dla nas sposób

LINK: http://kopalniawiedz...acja-12284.html

MUNDUS VULT DECIPI, ERGO DECIPIATUR.
(Świat chce być oszukiwany, niechaj więc go oszukują.)
  • 1



#73

Pit

    pies Darwina

  • Postów: 1032
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Hmm... ciekawy eksperyment, bo powtarzalny. W wakacje będę miał dostęp do laboratorium biologii molekularnej, więc porozmawiam z profesorem, może zechciałby powtórzyć ten eksperyment. Jeśli uda mi się to, to przedstawię tu wyniki.
  • 0



#74

Wszystko
  • Postów: 8532
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Było już o tym w tym temacie http://www.paranorma...na/page__st__75 W innych chyba też.

Edit Pit:
Tematy scalono

Użytkownik Pit edytował ten post 25.05.2011 - 21:18





 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u