Skocz do zawartości




Krach teorii ewolucji


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
289 odpowiedzi w tym temacie

#286

r3vo
  • Postów: 384
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Polecam książkę Hans-Joachim Zillmer'a "Kłamstwo ewolucji".

Oto krótkie streszczenie:

"Wiele znalezionych w Niemczech czaszek z epoki kamiennej jest o wiele młodszych niż dotąd sądzono“ – taką wiadomość podały bez komentarza w sierpniu 2004 roku serwisy informacyjne. Ale to była bomba, której eksplozja wstrząsnęła posadami gmachu nauk o dziejach Ziemi i ludzkości. Badania z 2004 roku ujawniły bowiem, że większość czaszek neandertalczyków i wczesnych ludzi, dotąd datowanych na epokę kamienną, jest młodsza nawet o 28 000 lat! „Najstarszy Westfalczyk“ z Paderborn-Sande w ciągu jednej nocy stał się niemalże „najmłodszym Westfalczykiem“, bo teraz liczy sobie zaledwie 250 wiosen.

Już w swoim bestsellerze Pomyłka Darwina doktor Zillmer – inżynier, doradca Ingenieurkammer-Bau NRW, członek New York Academy of Science – dowodził, że ewolucji nie było i że powiązane z tą teorią datowania geologiczne są błędne. W tej książce wykazuje, że doktryna dziejów ludzkości, od wczesnych hominidów po człowieka współczesnego, to konstrukcja oparta na kłamstwie i przemilczeniach ortodoksyjnych badaczy. Przez całe lata datowania po prostu zmyślano i jako „naukowo“ dowiedzione pisano wyssane z palca bajki, które przedstawiać miały oficjalną wersję przeszłości Ziemi i naszych przodków.
Tropienie pochodzenia człowieka nabiera więc wymiaru historii kryminalnej, gdy na podstawie wyników najnowszych badań dr Zillmer demaskuje naukowe dogmaty jako naukowe fałszerstwa, na których oparta została teoria ewolucji. "


Pierwszy lepszy komentarz z forum o paleantologii nt tej ksiazki.
Niestety większość wydawnictw wydaje książki, które mają się sprzedawać, a nie zawierać prawdę, gdyż ta jest handlowo nieciekawa. Podobnie jest z księgarniami. Znam to środowisko dobrze, bo przez wiele lat w nim "siedziałem". Pomijam już w ogóle to, że wielu ludzi, którzy przyszli do tej branży w latach 90. to matołki, potrafiące jedynie liczyć utarg - do nich przemawia to czy dana książka "schodzi" lub jest "leżakiem", a nie to czy autor wypisuje bzdury. Żadne naciski na nich nic nie zmienią.

nie wiem czy wolno wklejać linki - jeśli tak to przepraszam. I proszę o instrukcję jak to rozwiązać.
Nie jest to reklama.
http://www.paleontol...topic.php?t=594
  • 0

#287

SolarWarden
  • Postów: 259
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Paleontolog zawsze będzie gadał, że nic nie może byc inaczej niż on sam i jego koledzy sądzą, bo jest on SZANOWNYM NAUKOWCEM, nic nowego...

Zawsze do ostatniej chwili będą zawsze zwolennicy starej, nawet nieprawdziwej teorii, stały numer.
  • 0

#288

r3vo
  • Postów: 384
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Paleontolog zawsze będzie gadał, że nic nie może byc inaczej niż on sam i jego koledzy sądzą, bo jest on SZANOWNYM NAUKOWCEM, nic nowego...

Zawsze do ostatniej chwili będą zawsze zwolennicy starej, nawet nieprawdziwej teorii, stały numer.


ja nie wnikam o czym piszą na tym forum - zreszta jak widać choćby po forum paranormalne.pl nie wszyscy tutaj mówią o rzeczach paranormalnych... - podobnie tam mamy do czynienia z różnej maści paleontologami...

Chciałem tylko dla przeciwwagi - dać wgląd w inne podejście nt tej ksiązki. Bo niestety bywa na tutejszym forum że rzucając hasło "urodził się pół-człowiek pół-smok" ludzie otwierają oczy ze zdumienia i zachwytu... i nie odnoszę się tutaj do Twoich teorii.
  • 0

#289

Spawn
  • Postów: 82
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

http://kopalniawiedz...enzym-6390.html

stfu kreacjonisci po raz drugi;]
  • 0

#290

snemies
  • Postów: 645
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Niestety większość wydawnictw wydaje książki, które mają się sprzedawać, a nie zawierać prawdę, gdyż ta jest handlowo nieciekawa. Podobnie jest z księgarniami. Znam to środowisko dobrze, bo przez wiele lat w nim "siedziałem". Pomijam już w ogóle to, że wielu ludzi, którzy przyszli do tej branży w latach 90. to matołki, potrafiące jedynie liczyć utarg - do nich przemawia to czy dana książka "schodzi" lub jest "leżakiem", a nie to czy autor wypisuje bzdury. Żadne naciski na nich nic nie zmienią.


hehe koleś jest świetny, uważa że księgarnia nie jest od zarabiania pieniędzy tylko od nauczania ludzi, nie ma się co dziwić że już nie "siedzi" w tej branży. A to matołek

sorry za offtop ale nie moglem się powstrzymać ;)
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u