Superdzieci z Chin !! Ciekawostka...
Napisano 06.09.2007 - 10:28
SUPERDZIECI Z CHIN
O co tu właściwie chodzi?
W marcu 1979 roku ujawniono w Chinach przypadek chłopca, który potrafił widzieć "uszami". Gazeta "Sichuan DAily" relacjonowała wówczas, żę dwunastoletni Tang Yu widzi uszami, tak jak inni oczami, i to o wiele lepiej. Przypadkiem chłopca zajmował Zhang Naiming, jedenz reporterów gazety, który postanowił sprawdzić niewiarygodne zdolności chłopca. Niebieskim tuszem napisał na kartce papieru 4 litery. Następnie złożył ją sześciokrotnie i podał chłopcu. Tang Yu przez chwilę trzymal złożoną kartkę przy uchu, po czym prawidłowo podał jej treść. Podczas kolejnych testów, jakim poddawano chłopca, na podobnie złożonych kartkach papieru zapisywano całe wiersze, które ten równie bezbłędnie odczytywał.
To jednak dopiero początek historii. Artykuł przedstawiający chłopca wywołał poruszenie w całych Chinach, a do redakcji zaczęli zgłaszać się rodzice dzieci obarzonych podobnymi umiejętnościami.
Jak donosiły władze, na terenie Chin żyły tysiące dzieci, które potrafiły czytać nie tylko z zawiązanymi oczami, ale również językiem, nosem, pachą, dłońmi czy stopami.
Dwie siostry o podobnych umiejętnościach poddano badaniom nadzorowanym przez wielu ze świata mediów, nauki i medycyny. Dziewczynki powiedziały zgodnie, że w chwili przystawiania kartki papieru do ucha, nosa czy pachy w duszy oraz umyśle pojawiają się obrazy i słowa, jakie przedstawione są na papierze - pojawiają się jedynie na krótki moment, po czym znikają. Dziewczyni nie były w stanie przewidzieć, kiedt pojawiają się wizje - czasami musiały czekać kilka minut, czasami pół godziny, czasami wcale.
Shen Kegong - chiński "superkomputer", który w wieku trzynastu lat potrzebował zaledwie 20 sekund, aby w pamięci dokanać obliczenia:
625 do potęgi dziewiątej = 14 551 915 228 366 851 806 640 625
PRzedstawiciele kierownictwa amerykańskiego koncernu naftowego obserwowali dziewczynkę otwierającą siłą umysłu pąk kwiatu (1992). Siedziąca obok dziewczynka przesuwała zamkniętą w butelce tabletkę, posługując się zdolnościami kinetycznymi.
Źródło: http://apokalipsy.cb...%20z%20chin.htm
O co tu właściwie chodzi?
W marcu 1979 roku ujawniono w Chinach przypadek chłopca, który potrafił widzieć "uszami". Gazeta "Sichuan DAily" relacjonowała wówczas, żę dwunastoletni Tang Yu widzi uszami, tak jak inni oczami, i to o wiele lepiej. Przypadkiem chłopca zajmował Zhang Naiming, jedenz reporterów gazety, który postanowił sprawdzić niewiarygodne zdolności chłopca. Niebieskim tuszem napisał na kartce papieru 4 litery. Następnie złożył ją sześciokrotnie i podał chłopcu. Tang Yu przez chwilę trzymal złożoną kartkę przy uchu, po czym prawidłowo podał jej treść. Podczas kolejnych testów, jakim poddawano chłopca, na podobnie złożonych kartkach papieru zapisywano całe wiersze, które ten równie bezbłędnie odczytywał.
To jednak dopiero początek historii. Artykuł przedstawiający chłopca wywołał poruszenie w całych Chinach, a do redakcji zaczęli zgłaszać się rodzice dzieci obarzonych podobnymi umiejętnościami.
Jak donosiły władze, na terenie Chin żyły tysiące dzieci, które potrafiły czytać nie tylko z zawiązanymi oczami, ale również językiem, nosem, pachą, dłońmi czy stopami.
Dwie siostry o podobnych umiejętnościach poddano badaniom nadzorowanym przez wielu ze świata mediów, nauki i medycyny. Dziewczynki powiedziały zgodnie, że w chwili przystawiania kartki papieru do ucha, nosa czy pachy w duszy oraz umyśle pojawiają się obrazy i słowa, jakie przedstawione są na papierze - pojawiają się jedynie na krótki moment, po czym znikają. Dziewczyni nie były w stanie przewidzieć, kiedt pojawiają się wizje - czasami musiały czekać kilka minut, czasami pół godziny, czasami wcale.
Shen Kegong - chiński "superkomputer", który w wieku trzynastu lat potrzebował zaledwie 20 sekund, aby w pamięci dokanać obliczenia:
625 do potęgi dziewiątej = 14 551 915 228 366 851 806 640 625
PRzedstawiciele kierownictwa amerykańskiego koncernu naftowego obserwowali dziewczynkę otwierającą siłą umysłu pąk kwiatu (1992). Siedziąca obok dziewczynka przesuwała zamkniętą w butelce tabletkę, posługując się zdolnościami kinetycznymi.
Źródło: http://apokalipsy.cb...%20z%20chin.htm
Napisano 06.09.2007 - 12:19
W tym przypadku masz informację, która mówi:
"Dwie siostry o podobnych umiejętnościach poddano badaniom nadzorowanym przez wielu ze świata mediów, nauki i medycyny. Dziewczynki powiedziały zgodnie, że w chwili przystawiania kartki papieru do ucha, nosa czy pachy w duszy oraz umyśle pojawiają się obrazy i słowa, jakie przedstawione są na papierze - pojawiają się jedynie na krótki moment, po czym znikają. Dziewczyni nie były w stanie przewidzieć, kiedt pojawiają się wizje - czasami musiały czekać kilka minut, czasami pół godziny, czasami wcale."
Mają wizję dotykową niezależnie od miejsca przyłożenia kartki.
A czy w to wierzysz, czy nie to jest już inna sprawa.
"Dwie siostry o podobnych umiejętnościach poddano badaniom nadzorowanym przez wielu ze świata mediów, nauki i medycyny. Dziewczynki powiedziały zgodnie, że w chwili przystawiania kartki papieru do ucha, nosa czy pachy w duszy oraz umyśle pojawiają się obrazy i słowa, jakie przedstawione są na papierze - pojawiają się jedynie na krótki moment, po czym znikają. Dziewczyni nie były w stanie przewidzieć, kiedt pojawiają się wizje - czasami musiały czekać kilka minut, czasami pół godziny, czasami wcale."
Mają wizję dotykową niezależnie od miejsca przyłożenia kartki.
A czy w to wierzysz, czy nie to jest już inna sprawa.
Napisano 06.09.2007 - 13:22
Użytkownik Azyl dnia 06 września 2007, 13:54 napisał
Ja myślę że to zwykły przypadek ...
No dziwne..
Ale jak to może być przypadek, skoro poddawane były wielu próbom i poprawnie "odczytywały" słowa, treści zapisane na kartkach.
Przypadkiem mogłoby być gdyby trafiła im się zaliczka jednego odgadniętego słowa (abstrahując od zapisanych treści)









Poprzedni temat





