Skocz do zawartości





Zapraszamy do kolejnego konkursu. Tym razem literackiego. Dla wszystkich! Pora zademonstrować swoją wenę twórczą :)


Zdjęcie

Przewidzieć Własną Śmierć


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
48 odpowiedzi w tym temacie

#46

Badzio
  • Postów: 21
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kiedyś czytałem że słonie mają takie możliwości i kiedy taki trombalski zdaję sobie z tego wyrusza w jakieś miejsce i to się nazywa cmentarzysko słoni
  • 0

#47

m4r1u5z
  • Postów: 178
  • Tematów: 8
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

wybaczcie, ze nie przeczytam calego tematu i nie odniose sie do ewentualnych uwag, ale po prostu mi sie nie chce. chcialem tylko napisac cos od siebie, opisac po krotce pewna historie.
mialem ciocie. byla chora na zoltaczke, w dziedzinie medycyny mozgiem nie jestem, wiem tylko, ze diagnoza byla taka - powinna pani juz nie zyc, ale skoro pani zyje to moze i pani zyc jeszce kilkadziesiat lat. jakos tak. widzialem sie z nia tylko raz, gdzies jak mialem moze 4 latka. mieszkala daleko, mi sie w domu nigdy nie przelewalo, w dodatku ciotka nie byla nam az tak bliska, by wydawac ostatnie grosze podczas wakacji i jechac w odwiedziny. 3 lata temu, mialem wtedy 15 lat postanowilismy z matka odwiedzic ja w koncu. bez wiekszej przyczyny, tak po prostu. drugi raz w zyciu. bylismy u niej tydzien, naprawde swietnie spedzony czas. zmarla 2 dni po naszym wyjezdzie.
  • 0

#48 Gość_Horror

Gość_Horror
  • Tematów: 0

Napisano

Kiedyś czytałem że słonie mają takie możliwości i kiedy taki trombalski zdaję sobie z tego wyrusza w jakieś miejsce i to się nazywa cmentarzysko słoni

Ja też o tym czytałem, ogladałem i prawdopodobnie tak jest. Cmentarzyska słoni to już trochę inna bajka. Pojęcie nie bierze się koniecznie od ilości kości samych słoni ale z faktu szczególnego ich traktowania przez te żyjące w chwili gdy na nie natrafią. Takie sceny w wykonaniu słoni robią wrażenie.
  • 0

#49

Konrad_GK
  • Postów: 119
  • Tematów: 34
Reputacja Zła
Reputacja

Napisano

To zjawisko - odzyskiwania sił tuż przed śmiercią nauka po części wyjaśniła...
Otóż na kilka dni do kilku godzin przed śmiercią mózg zaczyna produkować zwiększone ilości endomorfin. Substancje te uśmierzają ból. To właśnie one powodują że człowiek ma więcej sił witalnych.

Sorry że taki krótki post, ale postaram się go rozwinąć w najbliższym czasie.

Taaa, odkąd to uśmierzenie bólu powoduje wzrost sił? Dam przykład ze złamaną noga dajmy  na to leczoną leżeniem w łóżku miesiącami (ofc z gipsem na złamanej nodze). Co z tego, że po kilku miesiącach dałoby się choremu mocną morfinę by znieczulić ból? Noga nie będzie bolała ale i tak chory nie wstanie z łózka BO ZWYCZAJNIE NIE BĘDZIE MIEĆ SIŁ - leżenie w łóżku nieustanne miesiącami osłabia i to bardzo. Ego: samo znieczulenie bólu nie dodaje sił fizycznych więc ta teoria z endomorfinami na godziny przed kojfnięciem jest IMO chybiona - przyszły umrzyk nie czuje bólu ale i tak powinien być zbyt osłabiony by wstać z łózka i chodzić tak jakby nigdy nic. Poza tym czemu to się dzieje NA GODZINY przed a nie NA DNI? 


  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości oraz 0 użytkowników anonimowych

stat4u