Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy Bóg jest sprawiedliwy?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
54 odpowiedzi w tym temacie

#1

Berith.
  • Postów: 1115
  • Tematów: 26
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Czy Bóg jest sprawiedliwy?

Modlitwa za zmarłych.


[Artykuł dotyczący Kościoła Katolickiego]
[Tekst nie przedstawia poglądów autora]


Wstęp.

Na wstępie pragnę przybliżyć wam drugą z prawd wiary, mówiącą nam, że:
„Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze.”
W tejże chwili, pewnie większość z was domyśla się dalszej treści artykułu. Najprawdopodobniej zakładacie, że będzie on rozważał to, czy Bóg naprawdę jest tak sprawiedliwy, jak to nam jest przedstawiane. Nie o tym jednak będzie mój artykuł. Na rozważania dotyczące sprawiedliwości Bożej przyjdzie jeszcze czas. Natomiast teraz rozważę sens modlitwy za zmarłych. Modlitwy, która tak często praktykowana, ma pomóc zmarłym w dostaniu się do Królestwa Niebieskiego. Czy jednak ma ona jakikolwiek uzasadnienie?
Przecież Bóg – sprawiedliwy sędzia – nie powinien ulegać presji ludu. Jak więc należy rozumieć sens tej modlitwy?
Czy w ogóle jakiś sens istnieje?
W dalszej części artykułu postaram się przedstawić argumenty, na podstawie których sami będzie w stanie sobie na te pytania odpowiedzieć.

Uzasadnienie modlitwy.

Wpierw przedstawię argumenty przemawiające za potrzebą modlitwy o zmarłych.
Przedstawiony poniżej fragment Biblii jest najczęściej wykorzystywanym argumentem.

„Uczyniwszy zaś składkę pomiędzy ludźmi, posłał do Jerozolimy około dwu tysięcy srebrnych drachm, aby złożono ofiarę za grzech. Bardzo pięknie i szlachetnie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu” - 2Mchb 12, 43-45

Podobny wydźwięk znajdujemy w Ewangelii Łukasza:
„Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją” - Łk 20, 38
Cytat ten wykorzystał 7 listopada 2004 Jan Paweł II, podczas rozważań poprzedzających modlitwę Anioł Pański. Twierdził w nich, że ofiarowanie Mszy świętej pomoże zmarłym w „ostatecznym oczyszczeniu”. Argumentem za tym przemawiającym miało być rzekome przymierze, które zawarliśmy z Bogiem. Przymierze, które nie może złamać nawet śmierć.

Interpretację powyższych fragmentów, pozostawiam wam – drodzy forumowicze. Liczę, że ich samodzielna analiza pozwoli wam na dogłębniejsze zrozumienie katolików, wierzących w potrzebę modlitwy za zmarłymi.

Kontrargumenty.


Ten element artykułu będzie zawierał materiały, które pozwolą wam na zobaczenie drugiej, ciemniejszej strony omawianej modlitwy.

Wpierw przedstawię wam pojęcie sędziego, którym przecież nazywa się Bóg.

„Sędzia – funkcjonariusz publiczny uprawniony do orzekania w sprawach należących do właściwości sądów i trybunałów, na zasadach niezawisłości i bezstronności”. – Wikipedia.pl

Na podstawie tego materiału możemy stwierdzić, że Bóg jest globalnym funkcjonariuszem publicznym, który zgodnie z definicją, powinien wydawać swe osądy na zasadach niezawisłości i bezstronności. Jeśli jednak chcemy sprawdzić, czy rzeczywiście zasady te są przestrzegane, musimy się z nimi zapoznać.

Zasada bezstronności mówi nam o zachowaniu jednostki w społeczeństwie, nie mającej jakiegokolwiek wpływu na jego kształtowanie. Dzięki tej zasadzie sędzia nie będzie stawał po żadnej stronie konfliktu, co zaowocuje uczciwym wyrokiem.

Kolejną zasadę – niezawisłości – przedstawię wam poniższym cytatem.

„Niezawisłość sędziowska, zagwarantowana przez konstytucję i ustawy jedna z podstawowych zasad wymiaru sprawiedliwości, zgodnie z którą sędziowie przy rozstrzyganiu spraw podlegają wyłącznie ustawom. Oznacza to, że w czasie procesu sędzia orzeka tylko na podstawie przepisów prawa i własnego sumienia oraz że jakikolwiek organ państwa, instytucja, organizacja lub osoba nie może w tym zakresie wiązać go żadnymi zaleceniami czy instrukcjami. Dlatego sędziemu nie wolno należeć do partii politycznej, związków zawodowych lub prowadzić działalności publicznej sprzecznej z tą zasadą.” – portalwiedzy.onet.pl

Podobnie, jak i w poprzedniej części artykułu odmówię sobie interpretacji, aby pozostawić wam wolną drogę do zrozumienia omawianego problemu. Wyrażam pełne przekonanie, że analizując przedstawione materiały, będziecie w stanie określić, czy Bóg – sprawiedliwy sędzia – może ulegać presji ludu.

Zakończenie.

Napisany przeze mnie artykuł zawarł elementy, potrzebne do wytworzenia sobie własnej opinii, dotyczącej omawianego zagadnienia. Sądzę, że dzięki artykułowi, każdy z was będzie w stanie określić, czy modlitwa za zmarłych nie wyklucza drugiej prawdy wiary.

Zastanówcie się więc przez kilka chwil i przedstawcie swój pogląd na omawiany przeze mnie dylemat.

Autor: Berith,
dla paranormalne.pl
  • 0

#2

Roseb.
  • Postów: 650
  • Tematów: 9
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Faktycznie, idea modlitwy za zmarłych wydaje mi się niedorzeczna i sprzeczna z zasadami wiary chrześcijańskiej. Według Kościoła Bóg jest nie tylko niezawisłym sędzią, ale także nieomylnym. W takim razie modląc się o duszę zmarłego, człowiek sugeruje, że Bóg popełnił błąd nie posyłając go do nieba. Czy to nie jest bluźnierstwo?
Czy tylko mi wydaje się, że ta religia jest pełna sprzeczności?
  • 0

#3

Tacita.

    Ukryty wymiar

  • Postów: 859
  • Tematów: 53
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

To może ja coś od siebie.. Katolicy wierzą nie tylko w Piekło i Niebo, ale również w Czyściec. Jeżeli zmarły trafił po śmierci do tego trzeciego miejsca, poprzez modlitwy można uzyskać dla niego Zbawienie. Jego dusza może (choć nie musi) trafić do Nieba w Dniu Sądu Ostatecznego. Natomiast jeśli dana persona od razu znajdzie się w Piekle, nie ma już dla niej ratunku.
  • 0



#4

Berith.
  • Postów: 1115
  • Tematów: 26
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Czy więc sprawiedliwy sędzia powinien skracać wyrok odsiadki tylko dlatego, że chcą tego ludzie?
Czyż, potępiany przez katolików Poncjusz Piłat, nie postąpił w ten sam sposób?
  • 0

#5

Tacita.

    Ukryty wymiar

  • Postów: 859
  • Tematów: 53
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Z tego co mówią Katolicy, dusza w Czyśćcu cierpi poprzez tymczasowe oddzielenie od Boga. Każda jednak 'persona' może z tego miejsca trafić tylko do Nieba, gdy już odpokutuje za swoje przewinienia. Pomóc jej w tym mogą żywi modlitwą. To nie jest więc na zasadzie, że ludzie decydują gdzie ta dusza się uda. Mogą jej jedynie ulżyć w pokucie.
  • 0



#6

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Z tego co Katolicy dostali na tacy od Soboru Florenckiego.
Tylko, że do modlitwy za zmarłych trzeba mieć pieniądze, by zapłacić za msze/kilka mszy.
Reasumując zmarły posiadający bogatych krewnych, lub zapłaciwszy zawczasu za msze za swą duszę, będzie cierpiał krócej, niż biedak nie mający nikogo, by się za niego choćby pomodlił? Gdzie tu sprawiedliwość?
  • 0



#7

pazuzu.
  • Postów: 767
  • Tematów: 6
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

To może ja coś od siebie.. Katolicy wierzą nie tylko w Piekło i Niebo, ale również w Czyściec. Jeżeli zmarły trafił po śmierci do tego trzeciego miejsca, poprzez modlitwy można uzyskać dla niego Zbawienie. Jego dusza może (choć nie musi) trafić do Nieba w Dniu Sądu Ostatecznego. Natomiast jeśli dana persona od razu znajdzie się w Piekle, nie ma już dla niej ratunku.


oraz

Z tego co mówią Katolicy, dusza w Czyśćcu cierpi poprzez tymczasowe oddzielenie od Boga. Każda jednak 'persona' może z tego miejsca trafić tylko do Nieba, gdy już odpokutuje za swoje przewinienia. Pomóc jej w tym mogą żywi modlitwą. To nie jest więc na zasadzie, że ludzie decydują gdzie ta dusza się uda. Mogą jej jedynie ulżyć w pokucie.


sorki za cytowanie calych wypowiedzi ale dopiero ich zestawienie daje pelna wypowiedz
przyznam ze za bardzo nie rozumiem czy to co tu zacytowalem to uzasadnienie sesnu modlitw czy tez odwrotnie

piszesz ze dusza zmarlego mogla trafic w 3 miejsca i jesli trafila do czyscca to modlitwy pomagaja jej przejsc dalej... ok
jesli trafila do piekla to juz nic dla nieej nie da sie zrobic
jesli trafil do nieba to... w sumie tez juz nie mozna jej polepszyc sytuacji :)

nie jestesmy w stanie okreslic gdzie znajduje sie dusza zmarlego czlowieka wiec niejako w 2/3 przypadkow nie ma sensu modlitwa za zmarlego czy tak mam rozumiec sens twoich wypowiedzi?


osobiscie uwazam iz wymuszanie modlitwy za zmarlych to tylko i wylacznie dodatkowy sposob zarobkowania na naiwnosci owieczek
to cos bardzo podobnego do produkowanych kiedys w ogromnych ilosciach odpustach ktore bardzo przyczynily sie do wzbogacenia sie koscila a chyba kazdy sie zgodzi ze kupienie kawalka drewna szmaty czy jakiegos uschnietego palca nie moze w zaden sposob skrocic przyszlego domniemanego pobytu w czysccu
  • 0

#8

Ivellios.

    ÓSMY ZMYSŁ

  • Postów: 1625
  • Tematów: 401
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 109
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Mnie się również wydaje, że Kość z ciół wprowadził msze za zmarłych tylko w celu dodatkowego nachapania się. Toż to pierońskie chapole są! ;)

Mam wrażenie, że aby pomóc duszy zmarłego przejść do Nieba, wystarczy, że pomodli się za niego człowiek czysty - w sensie dobry, żałujący za swoje grzechy i poprawiający się z nich. I nie potrzeba do tego rytuału odprawianego przez grubasa w fioletowym.

Jeśli kogoś uraziłem sformułowaniami użytymi w tym poście to I'm sorry, upatrzyłem w tym wpisie możliwość przedstawienia po raz kolejny mojego olewczego stosunku do Kościoła jako instytucji skarbowej. Sam również nie życzyłbym sobie odprawiania za kilkadziesiąt lat jakichkolwiek mszy w intencji mojej osoby, albowiem dlatego że ponieważ uważam to tylko za zbędny wydatek jakże cennych srebrników, zwanych u nas złotówkami... ;p
  • 0



#9

Tacita.

    Ukryty wymiar

  • Postów: 859
  • Tematów: 53
  • Płeć:Kobieta
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

nie jestesmy w stanie okreslic gdzie znajduje sie dusza zmarlego czlowieka wiec niejako w 2/3 przypadkow nie ma sensu modlitwa za zmarlego czy tak mam rozumiec sens twoich wypowiedzi?

Zauważ, że w moim poście widnieje napis: "Katolicy mówią", a nie "moim zdaniem". Napisałam tylko to, czego nauczyłam się na lekcjach religii będąc w szkole.

Fakt, nie jesteśmy w stanie stwierdzić, w które z trzech miejsc udała się dusza, ale rodzina raczej nie chce uznać, że bliski udał się do Piekła, więc woli pomodlić się w jego intencji.

osobiscie uwazam iz wymuszanie modlitwy za zmarlych to tylko i wylacznie dodatkowy sposob zarobkowania na naiwnosci owieczek

Dlatego jeśli ktoś naprawdę chce się pomodlić w intencji zmarłego, nie musi wcale wykupywać całej mszy, wystarczy zacisze domowe i szczera modlitwa.

Tak to mniej więcej wygląda u Katolików. Ewangelicy natomiast nie modlą się za zmarłych wcale.
  • 0



#10

Berith.
  • Postów: 1115
  • Tematów: 26
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ewangelicy więc mają rację. Znów odwołam się do porównania Boga z sędzią.
Jeśli Bóg posyła dusze do czyśćca, aby odpokutowały za swoje grzechy, to sędzia na takiej samej zasadzie posyła ludzi do więzienia. Dopuszcza ich wcześniejsze zwolnienie, ale wyłącznie za dobrym sprawowaniem (tak więc człowiek sam decyduje o sobie). Gdyby natomiast rodzina go wykupiła (nie mowa tutaj o kaucji, ale już o areszcie po skazaniu) wybuchłaby ogromna afera. Dlaczego więc taka afera nie wybucha, gdy robią to katolicy? Gdy próbują wykupić swych bliskich modlitwą?
  • 0

#11

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Berith żadna afera nie wybucha, bo czyściec to wymysł Soboru Florenckiego, nic ponad to.
Czytanie o tych machlojach odbiera mi energię...
  • 0



#12

Cahir.
  • Postów: 1195
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Prosta recepta: po prostu nie czytaj :)
  • 0



#13

mylo.

    Altair

  • Postów: 4511
  • Tematów: 83
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Wiem ;) Ale jednak przeciw sobie powracam. Pewnie jestem jakiś przebudzony/indygo - poszukuję prawdy. ;p

Dodając jeszcze coś do sprawiedliwości. Sprawiedliwość dla każdego jest inna, dla nas niesprawiedliwe jest ucięcie ręki złodziejowi, w krajach koranicznych to normalne. Więc może Bóg ma takie przedstawienie sprawiedliwości:

"Zawiniłeś moje dziecko na ziemi, ale modlą się za ciebie, szczerze, to znaczy że byłeś im ważki. Doceniam to, masz tu 100 lat cierpień mniej i dwa snicersy."
  • 0



#14

Aidil.

    Są ci co wstają z łózka, i ci co ewentualnie wstają z kolan.

  • Postów: 4469
  • Tematów: 89
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Poziom astralny to nic innego jak katolicki czyściec.
Poziom przyczynowy to katolickie niebo.
Czym się różnią? poziomem wibracji naszych ciał subtelnych.
Na poziomie świata fizycznego mamy wpływ na nasze ciało fizyczne. Czy będziemy mieli zmaterializowany na bokach apetyt ;-) czy nie. Mamy również wpływ będąc na poziomie św. fizycznego jakie będziemy mieli ciało astralne i mentalne. Nasze uczucia i myśli przecież tworzą powyższe ciała. Przecież rodzaj ciał a raczej ich wibracja pokazuje nam na jaki poziom trafimy. Przecież to my jesteśmy swoim sędziom. Dobrze jest jak tą prostą zasadę zrozumiemy teraz.
  • 0



#15

shar0nie.
  • Postów: 384
  • Tematów: 4
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Bóg nie jest sprawiedliwy. Jest miłosierny.

jeśli chodzi o modlitwę, JPII mówił także (i napisał w testamencie..) "módlcie się za mnie za życia i po śmierci". Łaska naszej wiary i modlitwy o uzdrowienie z grzechu 'umarłego' może go przywrócić do życia i obmyć w grzechu. W ten sposob zmarły może zjednoczyć się z Bogiem - wszystko przez naszą modlitwę.

/a tak btw, moim zdaniem możemy 'wymodlić' łaskę dostania się do Nieba tylko dla osoby, która przebywa w czyśćcu. ( jeden kierunek : czyściec - niebo ) moim zdaniem dla osoby przebywającej w piekle nie ma już drogi odwrotu..
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych