Skocz do zawartości








Zdjęcie
* * * * * 1 głosów

52. Znowu kuce, czyli kolejna część opka (Echo przeszłości II)

Napisane przez Blitz Wölf , w Poronione płody mej fturczości, MLP:FiM 03 November 2014 · 1336 wyświetleń

Kolejna część (?) mojej alternatywy. Będą kuce, będzie Drżypłoszka i maleńka dawka angstu. Pobieżnie sprawdziłam tekst i wrzuciłam na devianta (a potem tu), bo word zeżarł mi polskie znaki - ktoś "mądry" (nie będę pisała kto, ale jak dorwę...) polecił mi zapisanie tekstu jako pliku w formacie .doc. Z innej beczki - wymyśliłam wystarczająco kiczowaty tytulik, żeby pasował. :I
 
Fluttershy drżała ze strachu i wstydu. Długa, różowa grzywka zasłaniała jej twarz, ale nie była w stanie w pełni odizolować jej od drwiących i zaczepnych spojrzeń młodych osiłków i oczu zafascynowanych źrebiąt siedzących na prowizorycznej widowni.

Nie powinna była pakować się w taką sytuację... siebie ani Rainbow Dash. Byłaby w stanie zrobić wszystko, byle tylko cofnąć czas i wpłynąć w jakiś sposób na niebieską pegazicę. Nie było chwili, aby nie przeklinała swojej nieśmiałości i braku asertywności, ale w tym momencie nastąpiło apogeum.

"Chyba śnisz, kolego. Do zobaczenia na linii mety!" - głos Rainbow wyrwał ją z klatki samoprzemyśleń i przypomniał o wyścigu, który miał się odbyć. Dlaczego zawodnicy jeszcze nie wystartowali? Przecież już najwyższy czas...

"Flaga!" - zaświtało jej w głowie. Zamaszyście machnęła biało-czarną, kraciastą chorągwią, a pęd startujących pegazów dosłownie zwiał ją z niewielkiej chmurki, na której stała. Słabe skrzydła nie były w stanie poderwać jej do lotu; ostatnią rzeczą, jaką zobaczyła w Cloudsdale była rozwiana, tęczowa grzywa jej przyjaciółki.

***

Żółta, pegazia klacz mknęła przez leśne bezdroża, pomagając sobie lotem przy pokonywaniu szczególnie uciążliwych wertepów. Jej długie lotki nadawały się raczej do szybowania (a to i tak jedynie przy sprzyjających kominach termicznych), ale lata praktyki wyćwiczyły je do tego stopnia, że potrafiła za pomocą kilku machnięć i mocnego wybicia wykonać zadziwiająco długi i wysoki skok.
  
Musiała się śpieszyć. Za moment Słońce zajdzie za horyzont, a jeszcze nie dotarła do domu! Przecież każde zwierzę wie, że pozostanie po zmroku bez kryjówki to jak własnokopytne zamordowanie samego siebie!
    
W oddali zamajaczył niewyraźny kształt starego, sękatego dębu. Fluttershy wślizgnęła w jamę pod potężnymi korzeniami drzewa i wpadła do czegoś w rodzaju niewielkiego przedsionka. Wiatrołap był dość chłodny, ale w dalszej części podziemnego mieszkanka temperatura była znacznie przyjemniejsza.

Pegazica westchnęła. Udało jej się przeżyć kolejny dzień. Zdjęła z siebie juki wypełnione wysuszoną trawą i ustawiła je w pomieszczeniu służącym za spiżarnię.

Klacz z niepokojem zauważyła, że dni robią się coraz krótsze i chłodniejsze, co niewątpliwie jest zapowiedzią zimowych mrozów. Czy uda jej się przetrwać tegoroczne chłody? Miała nadzieję, że zapasy nie okażą się zbyt małe i jakoś przeżyje, żywiąc się niewielkimi porcjami lichego pokarmu.

Tylko co zrobi, jeśli nie wystarczy jej jedzenia? Drżała na samą myśl o tym, że mogłaby głodować lub nawet umrzeć z tego powodu. Nieraz doświadczała uczucia pustki w żołądku i z łatwością mogła wyobrazić sobie powolną śmierć głodową: napęczniały brzuch, chociaż bynajmniej nie z powodu sytości, brak sił na chociażby wstanie z legowiska i wszechogarniający chłód. Ta wizja przerażała ją na tyle, że co dzień rano opuszczała swoją bezpieczną norę i wyruszała w poszukiwaniu pokarmu wśród dziczy, w której jeszcze żaden kucyk nie postawił kopyta. Musiała przecież zebrać tyle, by starczyło jej zarówno na bieżące potrzeby, jak i na zimę.

Głęboko westchnęła, spoglądając na swoje udo. W szkole uczono ją, że kiedy dowie się, jakie jest jej przeznaczenie, na boku pojawi się wielobarwny znaczek, tymczasem oprócz blizn nie mogła dopatrzyć się na sierści żadnego symbolu, choćby nie wiem jak niewyraźnego.

Czuła niesprawiedliwość tego świata. Pomimo spędzenia wielu lat w niebezpiecznej puszczy i codziennego ryzykowania życiem – wciąż nie zdobyła znaczka.

Sięgnęła pamięcią wstecz. Przypomniała sobie swoją ostatnią chwilę w mieście chmur – była sędzią i powodem wyścigu dwóch źrebaków i swojej przyjaciółki. Przyjaciółki, której imienia nawet nie pamięta…

  • 0



:) bo Worda też trzeba karmić, żeby nie zżerał znaków.

    • 0
Zdjęcie
Zaciekawiony
04.11.2014 - 19:44

Zawsze mnie zastanawiało czy kucyki mają chwytne kopyta.

    • 0
Zdjęcie
Blitz Wölf
04.11.2014 - 22:38

Zaciekawiony:

Końska noga to normalna "łapa", tylko z jednym palcem, a zamiast pazura jest kopyto. Ten palec może się zginać zawiasowo, tak jak palec czy łokieć człowieka, więc -ogólnie rzecz biorąc- koń posiadający ludzką inteligencję zapewne nauczyłby się w końcu chwytać w ten sposób przedmioty.

    • 0

Seria "Pytanie na Dziś"

Seria ma za zadanie skłaniać do myślenia i nieco wytrącić czytających z jakże bezpiecznej iluzji "świat nie ma przede mną tajemnic", aczkolwiek poruszam w niej tematy nie tylko paranormalne.
 
I - Gdzie są zaginieni? - notka nr 72
II - Ile razy spotkałeś przestępcę? - notka nr 75
III - Jakie technologie potrafiłbyś odtworzyć? - notka nr 79
IV - Czy prawa fizyki da się złamać? - notka nr 86
V - Co czai się w głębinach? - notka nr 90

Seria "Made by Bronies"

W tej serii przyjrzymy się Bronies i Pegasisters, czyli fandomowi wzrosłemu na najnowszej generacji My Little Pony, czyli My Little Pony: Friendship is Magic. Sam serial to kreskówkowy majstersztyk, w którym inteligentnie ukryto wiele nawiązań i aluzji do naszej rzeczywistości. Jest to jedyna regularna seria na tym blogu - wpisy pojawiają się co 10 notek.
 
I część - notka nr 24
II część - notka nr 34
III część - notka nr 44
IV część - notka nr 54
V część - notka nr 64
VI część - notka nr 74
VII część - notka nr 84
VIII część - notka nr 94

Seria "Zbiorcze Odpowiedzi na Upierdliwe Pytania"

Krótkie poradniki i odpowiedzi na pytania, którymi szaraki-świeżaki katują mnie w PW i na SB. Po kliknięciu w tytuł zostaniecie przekierowani do konkretnego wpisu.
 
I - dlaczego nowicjusze nie mogą oceniać postów (notka 29.)
II - kto jest za co odpowiedzialny (notka 31.) - NIEAKTUALNE DANE!
III - jak ustawić sobie sygnaturę (notka 36.)
IV - jak wklejać na SB linki z youtube'a (notka 43.)

Grudzień 2020

P W Ś C P S N
 1 2 3456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Ostatni odwiedzający

  • Zdjęcie
    CyklonB
    07.09.2020 - 22:15
  • Zdjęcie
    vitolde
    30.08.2020 - 21:32
  • Zdjęcie
    Urgon
    24.07.2020 - 06:47
  • Zdjęcie
    BiOoSs
    13.04.2020 - 21:13
  • Zdjęcie
    TheToxic
    10.12.2019 - 09:29
  • Zdjęcie
    asot
    13.11.2019 - 20:10
  • Zdjęcie
    Wilkołak
    05.11.2019 - 18:11
  • Zdjęcie
    Nick
    08.07.2019 - 21:08
  • Zdjęcie
    Morningstar
    26.04.2019 - 18:45
  • Zdjęcie
    Edward IV Groźny
    06.12.2018 - 21:11
stat4u